![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
||||
|
||||
|
Elo
![]() Mam pytanko. Wczoraj na moich lędźwiach znalazła się upragniona dziarka. Goi się aczej dobrze, bo zaczerwienienie znikło i coraz mniej piecze. W jednym miejscu tylko łuszczy mi się skóra. Nie przejmuję się tym zbytnio, bo wiem, że to normalne. Tylko chciałabym spytać co z tym robić- zostawić w spokoju, czy zastosować później jakiś delikatny peeling. Słyszałam o tym drugim rozwiązaniu, ale nie podoba mi sę za bardzo. Peeling na świeży tatuaż?? Można? Z góry dzięx za radę. |
|
#2
|
||||
|
||||
|
witam
zadnych peelingow, najpierw tatuaz musi sie wygoic wiec dbaj o niego, na forum masz napisane co i jak. pozdro. |
|
#3
|
|||
|
|||
|
nie moge uwierzyc ze tatuazysci kaza nosic folie przez pare dni (albo nawet przez tydzien), przeciez ta rana musi oddychac!! (wydaje mi sie, ze) folie powinno sie miec tylko przez 1 noc, zeby sie nie przykleic do poscieli np, a potem juz nie ma po co (sama tak wlasnie robilam), i goi sie wysmienicie.
pozdro dla was :* |
|
#4
|
||||
|
||||
|
Ja folie zakladam na 3-4 godziny sobie i klientom (tzn. na droge do domu) po paru dniach to mozna pod folia odparzyc tatuaz. A wracajac do glownego tematu Szkrabek naskorek sam powinien odchodzic i nie pomagaj mu w tym pod zadnym pozorem gdyz mozesz naruszyc pigment znajdujacy sie pod nim i zostanie Ci umowienie sie na poprawke
![]() |
|
#5
|
||||
|
||||
|
Ja folie nosiłam, przez ok 5 dni. Oczywiście nie przez cały czas, jak byłam w domu to "wietrzyłam" go kilka godzin, lecz idąc do szkoły smarowałam maścią i zakrywałam folią. Na noc to samo. Z pewnością spowalnia to nieco gojenie, lecz poza domem chyba nie miałam innej możliwości jak opatrzyć się w ten sposób (maść upaprałaby mi ubranie). Na noc również z tego powodu i jeszcze dlatego, bo obawiałabym się że mogłabym niechcący rozdrapać go jakby swędział. Opatrunek taki zmieniałam dość często, jak miałam możliwość przy tym pozostawiając tatu trochę na wolności :P zagoiło się ładnie, skórka pięknie zeszła i nie porobiły się strupki. Tego sie bałam bo jestem dosyć roztargnioną i niecierpliwą osobą i mogłabym je pozrywać. Nio to tyle
![]() |
|
#6
|
||||
|
||||
|
O rety ale mi skóra schodzi! Nie wiedziałam, że to aż tak będzie
Mam nadzieję że to normalne.. A u Was też schodziła z całej dziarki??A jeśli chodzi o folie to mi tatuażysta zabronił wręcz jej nosić w następnych dniach. Skóra wtedy nie oddycha i może być problem z prawidłowym gojeniem. Ostatnio edytowane przez szkrabek : 12-20-2007 o 06:24. |
|
#7
|
||||
|
||||
|
Szkrobek naskorek zchodzi z przyczyny ze ten naskorek jest juz martwy... czyli logiczne ze tam gdzie skora byla tatuowana wiec z calej dziarki skora Ci zejdzie zastepując nowym naskorkiem
to jest w pelni normalny proces. Co do folii to mial racje bo dusząc tatuaz pod tym mozna go odparzyc i wtedy dodatkowe problemy... |
|
#8
|
|||
|
|||
|
A więc .. mam tatuaż od 3 dni. Zrobił mi go kolega , miał swój własny sprzęt . Wszytscy go chwalą więc się nie boje
a teraz mam parę pytań . Przecztałam prawie wszytsko o tatuażu na waszym forum.Ale ja chcę wiedzieć więcej . Jeśli można to chcę wiedziec jak go pielegnować ( mam go na pachwinie ) o co chodzi z tymi strupkami i zchodzeniem naskórka . i czy można zastąpić tą maść którą polecacie maścią o nazwie Solcoseryl ? tą maść używałam gdy zrobiłam sobie kolczyka w pępku . pokaże fotkę jak sobie kupie aparat z góry dziękuje ![]()
__________________
Życie to są chwile, tak ulotne jak motyle
|
|
#9
|
||||
|
||||
|
z tymi strupkami chodzi o to, że uszkodzona przy tatuowaniu część skóry "odpada" jako strupki, albo schodzi tak jak po oparzeniu słonecznym. Trwa to tak średnio do tygodnia po tatuowaniu. W tym czasie używałam alantanu plus i sprawował się bardzo dobrze a jak z innymi maściami to nie wiem
Jak czytałaś inne posty to pewnie wiesz, że zanim nowa skórka się zregeneruje to tatuaż może wyglądać trochę wypukle już w tym czasie możesz normalnie brać kąpiel itd. Po zejściu pierwszej uszkodzonej skóry z maści przerzuciłam się na balsam nawilżający. To chyba tyle z tego co wiem a moje doświadczenie jeszcze nie jest duże: jeden tatuaż jak na razie hehe pozdrawiam
__________________
Czy to jest w nas i musimy spaść nisko?co? MOŻEMY WSZYSTKO |
|
#10
|
||||
|
||||
|
Kornelia mial wlasny sprzet w sensie "samoróbka" ? Nie oczekuj pieknych rezultatów po wygojeniu... kazdy swierzy tat2 dobrze wyglada... a co do solcoseryl to nie polecam specjalnie... Kiedys tez mialem taka zagadke to przetestowalem ale to mi doprowadzilo do grubych strupów i co za tym idzie strupek nasiąknął tuszem co spowodowalo mi braki na skorze
![]() |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.