![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
|
Siema! Tydzień temu miałam robiony tatuaż. Wszystko teoretycznie pięknie się goi - nic się nie paprze, łuszczy się raczej też tak, jak powinno, ale...no właśnie - czarne kontury nie swędzą już nic a nic i już powoli robią się bardziej płaskie, ale kontury brązowe są wypukłe i NIEZIEMSKO swędzą. Nie ma żadnego zaczerwienienia, ani krost, wokół tattoo też jest ok tylko tam gdzie jest farba jest chyba coś nie tak. Chyba nie wyłazi ta farba? Uczulenie czy cóś? Nie wiem co z tym zrobić, a mój tatuażysta aktualnie po za zasięgiem... Pomocy! PS. Sorry, jeśli powtarzam temat, ale jakoś nic nie mogłam znaleźć..
|
|
#2
|
||||
|
||||
|
Bedziesz zyc spokojnie...
...I czytaj regulamin forum.Pozdrawiam Out ![]() |
|
#3
|
||||
|
||||
|
Nawet jeśli ktoś może tu coś na ten temat napisać to, bez fotki będzie ciężko. O tym, że brązowy goi się inaczej było już kilka razy na forum.
__________________
"Who the hell you think you are?" Stewie Gryffin |
|
#4
|
||||
|
||||
|
Czytajcie istniejące tematy zanim założycie nowe.
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.