![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
|
Zdjęcie zamieszczam ku przestrodze: tylko, że niestety nie wiem, przed czym ostrzegam. Swędzące, łuszczące się, czasem boli. Zmiany nie pojawiły się od razu. Proszę jeśli ktokolwiek wie, co to może być lub jak to leczyć, zostawcie wiadomość. Obecne działania podjęte przez lekarza to maść sterydowa i zamrażanie. Ja ciągle twierdzę, że to uczulenie. Dziękuję za jakąkolwiek pomoc...
![]() |
|
#2
|
||||
|
||||
|
Pokazujesz dwa atuaze, a na kadym inne objawy, o który Ci chodzi?
Przy pierwszym rzeczywiście sprawa wygląda kiepsko i może to byc uczulenie, przy drugim- zaniedbany tatuaz i to wsio- zasuszony bym rzekła. ![]() Ostatnio edytowane przez owieczka33 : 10-09-2011 o 10:38. |
|
#3
|
|||
|
|||
|
Pytam o oba. Objawy mają te same: łuszczą się i swędzą. jeden wygląda po prostu lepiej, drugi gorzej.
Co do zaniedbania: tatuaże smarowane od zawsze: balsamami, w czasie gojenia również używana była maść (Alantan no i trochę wazeliny). Mam na ciele łącznie 10 tatuaży kolorowych, 2 posiadają kolor czerwony który nie zareagował no i te 2, zepsute po stokroć (tak, używany był inny barwnik). Robione były prawie rok temu... Dopiero w czerwcu, po wystawieniu na słońce pojawiły się zmiany, z którymi nie mogę się uporać. |
|
#4
|
||||
|
||||
|
A ja dodałabym, że ten drugi to raczej za mocno przeorany bo widać aż się tusz rozlał na konturze. Nie żałuj bo to buraczki i następnym razem idź do porządnego salonu.
Rok po zrobieniu? Ten pierwszy to jeszcze być może, ale ten drugi to widać, że źle zrobiony. Może masz alergię na składnik czerwonego tuszu. Ostatnio edytowane przez YvonneS : 10-09-2011 o 10:45. |
|
#5
|
||||
|
||||
|
Pragnę zauważyć że problem dotyczy wyłącznie koloru czerwonego. Reszta tat jest ok więc to nie jest kwestia dbania czy uczulenia na tusz ogólnie...zrezygnuj z tego koloru i będzie. Oczywiście przed wykonaniem poprawki innym kolorem zrób próbę. Pociągnij jakieś 3mm linii np i zostaw do wygojenia żeby zobaczyć czy znów się coś nie dzieje.
|
|
#6
|
|||
|
|||
|
Zgadzam się, niestety, tatuaże są marnie wykonane w porównaniu do profesjonalnego studia
To, że kontur rozlany, to nie problem dla mnie, koleżanka uczyła się na mnie i dobrze wiedziałam, co mnie czeka. Niespodzianka z barwnikiem niestety nie była wpisana w umowę ![]() Nawet jeśli skóra była przeorana to i tak zagoiła się dobrze, były płaskie, nie swędziały... Nie wiem, ciągle będę się zastanawiać czy to powikłania po samym zrobieniu, które wyszły tak późno czy uczulenie. Stosuję maść sterydową, zmiany się zmniejszyły,. łuszczą się dalej i swędzą ale wyglądają tyćkę lepiej (po 2 dniach stosowania). Potem czeka mnie zamrażanie. Czy to w ogóle pomoże? Koleżanka z tym samym problemem (serduszko na nadgarstku) miała już 2 zabiegi i nie pomogły jej... |
|
#7
|
||||
|
||||
|
Ja wiem jak pomóc...ale jest to dość daleko idący środek...mogę to zrobić za darmo
![]() |
|
#8
|
||||
|
||||
|
My ci tutaj nie powiemy czy pomoze czy nie.
Ciesz się, że to tylko czerwony bo gdyby tak z każdym były problemy? |
|
#9
|
||||
|
||||
|
Nom zależy od organizmu,u mnie na ten przykład kolor się bardzo zle przyjmuje a barwniki Spauldinga,których używam zaliczyłbym do tych lepszych
|
|
#10
|
||||
|
||||
|
Druga dziara jest zwyczajnie przesuszona jak na moje oko.
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.