![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
|
Może ktoś rozwieje mi wątpliwości - google niestety nie pomogło. Jak to jest z tatuowaniem skóry starszych ludzi (konkretnie wiek 50-60)? Czy ktoś ma doświadczenie ze starszymi klientami? Mam w perspektywie zrobienie dwóch dziar dwóm 50-paroletnim paniom o skórach, które już wiele przeszły (obie panie najwyraźniej bardzo lubiły się opalać w przeszłości - dużo przebarwień, pomarszczonych fragmentów, znamion). Do tej pory nie miałam zupełnie kontaktu ze skórą inną, niż młoda i jędrna, stąd wątpliwości
Jakieś protipy? |
|
#2
|
|||
|
|||
|
W technice pracy nie ma żadnej różnicy , naciągasz tak jak podczas pracy z każdym klientem ( mozolna i nużąca praca jak skóry jest więcej ale inaczej nie wbijesz). Przebarwienia też nie mają żadnego znaczenia , w kwestii znamion ..... omijamy i i tyle.
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.