![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
||||
|
||||
|
Zakładam nowy temat aczkolwiek powinnam się gdzieś dopisać lecz- na tym forum jest taki hajdepark, ze jeden temat z dupy... do 576546890 istniejących żadna różnica chyba...
w sumie mogłam też wyslać pm do jakiegoś administratora, który się pewnie na tym zna ale już pisze więc skończe ![]() Mianowicie: rok temu wytatułowałam sobie palec serdeczny od strony wewnętrznej... Tusz mi po czasie niedługim wyblakł tak, ze praktycznie nie widać było. ale robiłam to sama i biorąc pod uwage nieduży staż stwierdziłam, ze za płytko wbijałam igłe stąd taki finał imprezy był...chodż na świerzo wyglądało idealnie po zrobieniu "strupa" tusz poprostu zlazł razem z nim na czarno...a smarowałam i blablabla nieprzesuszałam, przemywałam- książkowo. 5 miesięcy później poprawke nieszczęsnego palca dokonał mi Mój mentor. Przeorał mnie okropnie żeby Moje wątpliwości rozwiać i chyba się zemścić za moje ględzenie " tylko nie za płytko" Finał taki sam napis dzisiaj tragiczny. Nie czarny a ledwo szarawy gdzieś glęboko pod skórą. Ale walcze więc... Poszłam do kolejnego studia 1,5 tygodnia temu w Holandii... Tusz czarno-czarny napis wyszedł zajebiście- jakąś tam maść do dziar odrazu kupiłam. I po 1,5 tygodnia Historia z przed roku ZNOWUU poo raz 3ci się powtarza wszystko odeszło ze strupem. W momencie kiedy palec po raz kolejny był skończony było ok, potem cały tusz mi z palca dosłownie "wychodzi" i można go zdrapać- mimo, że smaruje robi się czarne zgrubienie wygląda jak strupek poprostu, gdy nie jest drapane (bo nie powinno być wieeeeemmmm... samo odpada)..zostaje pod spodem stary szary zarys tego co poprawione być miało. Wiem, do pełnego zagojenia trzeba więcej niż 1,5 tygodnia ale już dziś widzę, że wszystko zlazło i odpadło gdzieniegdzie jest dalej czarny ale widać, że i tak odpadnie- nie wygląda to jak tatuaż a czarny strupek w jego kształcie ychhh.. Kto tu popełnia bląd i czy mozliwe, że tusz mi się poprostu nieprzyjmuje i nie ma na to sposobu?
__________________
...Wat is de tattoo? Tattoo is alle... |
|
#2
|
||||
|
||||
|
Cytat:
Ciężko się ciebie czyta, i nie chodzi mi o błędy. Siedzisz w tej branzy więc chyba powinnaś wiedzieć dlaczego tusz ci się nie przyjmuje. Skoro miałaś już robione płytko i głęboko to pozostaje jedynie kwestia miejsca. |
|
#3
|
|||
|
|||
|
Wewnętrzna część palca to nie najlepsze miejsce na tatuaż zawsze staram się odwieść potencjalnych klientów od takich pomysłów. Skóra jest tam bardzo cienka i podatna na ścieranie. Chociaż dziwi mnie fakt że już po 1,5 tygodnia jest efekt dziadostwa zazwyczaj konieczność poprawki lud delikatnego uzupełnienia pojawia się po znacznie dłuższym okresie czasu ( dwa lata)
|
|
#4
|
||||
|
||||
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Ale z natury nie uznając porażek...jak cały tusz "wylezie" udeżę gdzieś po raz kolejny...chodź czy jest sens próbować?
__________________
...Wat is de tattoo? Tattoo is alle... |
|
#5
|
|||
|
|||
|
Sens jest a to z tego powodu że pewnie całkowicie i w 100% ten wzorek nigdy Ci nie zginie a jego szczątkowe elementy pozostaną. Pytanie czy chcesz chodzić z takim ledwo widocznym "czymś" czy sukcesywnie co jakiś czas ( choc masz pewnie nadzieję że nie co kwartał ) poprawiać go i uzupełniać ubytki powstałe od wytarć które bądź co bądź sa w tym newralgicznym miejscu nieuniknione.
|
|
#6
|
||||
|
||||
|
Pisz bez błędów i nie tak rozwlekle i będzie ok.
Moze odrobina magii by się przydała bo jak widać tematu ugryźć nie możesz, jak dla mnie to jedynie kwestia miejsca bo raczej nie jesteś z tych co mają uczulenie. Skóra na dłoni jest inna stąd pewnie problem. |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.