![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
ostatnio taka fotka latała na fejsie jako przestroga.Masakra co to ma być ? chyba ktoś po pijaku to robił .Ile za takie coś by ta laska zapłaciła w studio ? 150 ? 200 ? nie kumam takich ludzi bo dziara jest na całe życie i zamiast iść do profesjonalisty to robi sobie taka u amatora a później efekty takie jak na tym zdjęciu.Po fotce wnioskuje że tej lasce wdała się jakaś zaraza czy coś w tym stylu.Szkoda było wydać 200 zł to teraz ma jak chciała |
|
#2
|
||||
|
||||
|
Może to i wina tatuatora amatora ale pamiętajmy że równie dobrze może to i być jej wina.
Wizyta w dobrym profesjonalnym studiu to nie wszystko. O tatuaż trzeba dbać, zwłaszcza w takim miejscu. A sądząc po zaschniętych strupach i tym do jakiego stopnia rozwinęła się infekcja, dziewczyna przyczyniła się do stanu rzeczy. Na pewno tym że nie poszła w porę do lekarza. Ostatnio edytowane przez matys23 : 12-03-2011 o 14:43. |
|
#3
|
||||
|
||||
|
Dla mnie to normalnie źle zrobiony tatuaż, poorana skóra i stąd te strupy. Też mam w tym miejcu i jak się goiło to nie było żadnych strupów.
|
|
#4
|
|||
|
|||
|
To już chyba można nazwać skaryfikacją
![]() |
|
#5
|
||||
|
||||
|
hmmm obie stopy mam wydziabane i wiem że ciężko się goi ale nie wiem co ta kobitka musiała by zrobić żeby doprowadzić tatuaż do takiego stanu
![]() |
|
#6
|
||||
|
||||
|
Naprawdę niewiele trzeba żeby wdała się bakteria w tym miejscu. Zwłaszcza jeśli ktoś ma słaby układ immunologiczny. Stopy się pocą a pot to pożywka dla bakterii. Może jest głupią smarkulą i poszła po zrobieniu tatuażu na całonocną potańcówkę a po powrocie do domu nie umyła stóp?
Nie twierdzę że to jej wina bo tego nikt z nas nie wie i pewnie się nie dowiemy ale istnieje możliwość że tatuażysta nie miał na to żadnego wpływu. Mało debili świat widział? A nawet najlepiej zrobiony tatuaż, zaniedbany i zainfekowany zamieni się w wielki strup. Myślę że nikt z nas nie może jednoznacznie stwierdzić czy tatuaż był zaorany czy nie po takim czasie i tak postępującej infekcji. |
|
#7
|
||||
|
||||
|
Cytat:
Skóra na stopie jest delikatna, wiadomo, że trzeba uważać. Pamiętam jak sama miałam robiony na stopie tatuaż i w jednym miejscu krew poleciała, później własnie tam zrobił się mały strupek a po wygojeniu trzeba było poprawić. Dodam, ze robiłam tatuaż wiosną, gdzie chodziło się jeszcze w zamkniętym obuwiu, przesadnie od niego nie dbałam w sensie smarowania 20x dziennie i też uważam,ze higiena jest bardzo wazna. Zauważyłam jedną rzecz której nie miałam z żadnym innym tatuażem, większą ilość wydzieliny jakby surowiczej w początkowym okresie gojenia, po nasmarowaniu maścią. Być moze dziewucha zaniedbała ale prędzej to efekt partactwa jakich wiele. |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.