![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
|
Witam,
Zrobilam tatuaz ok. 2 miesiecy temu na wewnetrznej stronie ramienia. Bylam w dobrym studiu, kilku moich znajomych tez tam mialo robione dziarki i wszystkie byly bardzo dobrze wykonane. Zanim tatuator zaczal wykonywac prace uprzedzilam go,ze mam bardzo wrazliwa skore. Siniaka mialam okolo miesiaca wokol jego dziela, gdy zniknal pozostalo tylko przebarwienie koloru fioletowo-zielonego. Czesc ludzi mowila,ze to zniknie, czesc zeby wrocic do studia. Czekam do dzis zeby zniknelo, ale nic wiec zaczynam sie martwic. Prosze o rade... Zamiescilam fotke gojacego sie tatuazu z opuchlizna i siniakiem, poniewaz widac na nim moje przebarwienie http://img190.imageshack.us/img190/6403/20100401006.jpg gory dziekuje za pomoc |
|
#2
|
||||
|
||||
|
Idź z tym do lekarza skoro cię to martwi. Przypuszczalnie kiedyś samo zejdzie ale po co ryzykować? Tatuażysta w tym wypadku niewiele ci pomoże.
Tak jakoś ten tatuaż nie wygląda mi na pracę "uznanego" profesjonalisty. |
|
#3
|
||||
|
||||
|
Do miesiąca nie ma się co martwić na zapas, ale jak już minęły dwa, to czym prędziej idź do lekarza....
__________________
________________________ Fuck Google... ask me |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.