![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
|
Witam.
Mój problem polega na tym że niedawno zrobiłem sobie tatuaż a chciałbym też zacząc ćwiczyć, i moje pytanie brzmi czy tatuaż może mi sie bardzo porozciągać, zniekształcić itp. Jeżeli chodzi o to że wyblaknie przy rozciągnięciu to ok, zawsze można poprawić ale zniekształcenia bym wolał uniknąć. A to zdjęcie mojej dziarki. ![]() |
|
#2
|
||||
|
||||
|
fajna dziarka gdzies tu bylo pisane o tym na forum ale moim zdaniem jesli cwiczysz na sucho systematycznie to nic sie nie stanie jezeli jednak zajebiesz koks i sie rozrosniesz w miesiac to mi sie wydaje ze moze byc problem ale nie jestem pewiem pozdro
![]() |
|
#3
|
||||
|
||||
|
ja pierwszy tat zrobilem 5 lat temu wazylem gdzies ok 70kg chyba niepamietam ale cwicze raczej caly czas od tamtego czasu z malymi przerwami
waze teraz 85 i nic sie nie dzieje z tatoo![]() |
|
#4
|
|||
|
|||
|
Koks raczej nie ale mam zamiar ćwiczyć na odżywkach i też dość szybko rosnąc i dlatego sie zastanawiam.
|
|
#5
|
||||
|
||||
|
na odrzywkach tak szybko nie urosniesz. zrobisz w ciagu kilku miesiecy jakies 5kg masy miesniowej wiec nawet nie bedzie specjalnie widac zmiany objetosci a co za tym idzie skora sie nie rozciagnie. chyba ze duzo przytyjesz. zmiana obwodu np bicepsa o jakies 5-10 cm moze zaszkodzic tattoo ale do tego trzeba sie pokluc troche
tak wiec na odrzywkach mozesz cwiczyc ile chcesz no problemo. problem istnieje tylko wtedy gdy bierzesz sterydy. pozdro! |
|
#6
|
||||
|
||||
|
Stary watek ale moze kiedys jeszcze ktos bedzie szukal na ten temat
![]() Ja mam duzego delfika skaczacego nad pepkiem. 2 razy bylam w ciazy po 21 kilo przytylam w kazdej brzuch jak wielki balon tatuaz niearuszony !!! Nic sie z nim nie stalo nie ma rosstepow czy rozlania jaki byl taki pozostal mimo ze na czas ciazy delfinek zmienil sie w wieloryba hahaha |
|
#7
|
||||
|
||||
|
Zaprzecza to poglądowi o deformacji tatuażu podczas ciąży, nie u każdej kobiety takie coś wystąpi. Jest zresztą tutaj taki wątek.
Jednak są sytuacje kiedy tatuaż rozejdzie się w najbardziej nieoczekiwany sposób i w miejscu gdzie nie powinien. Sama widziałam. |
|
#8
|
||||
|
||||
|
Moze to dla tego ze ja mam bardzo rozciagliwa skore na brzuchu przez oby dwie ciaze nie mialam ani jednego rosstepu, gdyby sie pojawily tatuaz z pewnoscia wygladal by jak posiekany zyletka.
|
|
#9
|
||||
|
||||
|
Czyli genetyka zrobiła swoje.
![]() |
|
#10
|
||||
|
||||
|
A o to moj nieszczesny delfino-wielorybo-śledz :-)
Zdjecie pod koniec drugiej ciazy tatuaz zrobil sie DUZO jasniejszy i wiekszy. ![]() A tak wygladal rok po urodzeniu wrocil do swoich rozmarow i powrocil jego pierwotny kolor. ![]() Dla tych ktorzy wlasnie smieja sie z mojego super wypasionego delfina przypominam ma biedak 11 lat i byl robiony kolka, wiec nie ma co sie smiac hehehe |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.