![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
|
w środe o 17 zostalam posiadaczką swojego pierwszego pieknego tatoo
![]() miejsce: stopa - od duzego palca, do polowy podeszwy, tak na skos typ: czarny motyw kwiatowy, wypelniany w pelni czernią, niecieniowany i teraz pytanko o gojenie. na noc smaruje maścią bepanthen i zakladam folie, zeby nie wytarlo mi sie w pościel i zeby tatoo nie wysechl. w dzien tylko przemywam i smaruje, ale z folii nie korzystam. mam ten luksus ze akurat moge posiedziec kilka dni w domu, wiec nie nosze butów ani skarpet, tatuaz sobie oddycha i nic go nie ociera. z godzine temu umylam i posmarowalam wzór, a teraz jak patrze, to widze że w kilkunastu miejscach wyciekają z niego kropelki osocza chyba. to normalne ze dwa dni po dziaraniu nadal mi sie coś sączy z niego..?? skóra nie jest juz czerwona, nic nie boli ani nie swedzi, tylko leciutki obrzęk jest jeszcze. troche panikuje, bo to pierwsza dziarka, i nei wiem czego sie tak do konca spodziewac... ![]() |
|
#2
|
|||
|
|||
|
wszysko ok pozdro
|
|
#3
|
|||
|
|||
|
Hejka - ja miałem folię tylko przez pierwszych 12 godzin ( zalecenie ze studia ) ( mam wzór na ramieniu ) - później 3 -4 razy dziennie przemywanie zimną wodą i po każdym przemyciu smarowanie lekką warstwa bepanthenu - wszystko się wygoiło perfekt
- też się martwiłem bo to pierwszy wzór - ale jest superancko. także będzie dobrze ! ![]() |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.