![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#11
|
|||
|
|||
|
U mnie Bepanthen jest w każdej aptece, a jak u Ciebie nie ma, to może dogadaj się żeby Ci przywieźli.
Co do wysypki to możesz zawsze pójść do lekarza, ale polecał bym najpierw użyć właściwej maści i dopiero wtedy obserwować co będzie się działo. A ten tatuażysta to jakiś Twój znajomy? ![]() |
|
#12
|
||||
|
||||
|
Głupie tłumaczenie, chyba wcale nie szukałeś bo ta maść jest do kupienia w każdej aptece i nie ma z tym żadnego problemu.
Maść gojąca z pewnością rozwiąże problem wysypki. |
|
#13
|
|||
|
|||
|
To nie jest głupie tłumaczenie, bo mi zależy na tym, żeby to się wszystko zagoiło, bądź co bądź jestem głównym zainteresowanym.
Problem polega na tym, że jestem w Anglii i mam problem z dostaniem tej maści. |
|
#14
|
||||
|
||||
|
W Anglii może ona występować pod inną nazwą, zapytaj w aptece o maść z dexpanthenolem ,obojętnie jaka pomoze ci wygoić prawidłowo tatuaż.
|
|
#15
|
||||
|
||||
|
Tak sobie czytam, patrzę na tego pająka i stwierdzam że ten tatuaż robił jakiś amator co się uczy. Nie dość że nie polecił ci żadnej maści ( co znaczy że nie ma pojęcia o tattoo) to ten pająk jest bardzo słaby. Trafiłeś na kogoś kto się na tobie uczył, szczerze sprawdziłbym czy nie używał podróbek tuszy bo z tą wysypką różnie może być.
|
|
#16
|
|||
|
|||
|
Dorwałem Bepanthen
![]() Wiesz, zdecydowałem się na jego usługi, bo widziałem sporo prac w jego wykonaniu. Początkującym nie jest napewno. A co do maści to naprawdę sporo osób mi mówiło, że zwykła wazelina wystarczy, w internecie też można znaleść sporo potwierdzeń tego. W każdym razie od dziś lecimy już bepanthenem. Wczoraj miałem tribiotic, a znalazłem informację, że tym również można smarować, więc na noc użyłem i mam wrażenie, że wysypka trochę zelżała, ale może to tylko moje pobożne życzenie. |
|
#17
|
|||
|
|||
|
Poprawcie mnie jak się mylę, ale za każdym razem jak czytam "zrobiłem tatuaż w Wielkiej Brytanii" to albo źle się goi, albo praca jest na poziomie nowicjusza. Niestety najczęściej oba na raz. Więc albo Polacy oszczędzają na tatuażach i potem same z tym problemy, albo pracują tam sami rzemieślnicy, a nie artyści.
|
|
#18
|
||||
|
||||
|
Odniosłam podobne wrażenie 1,5 roku temu na plazy w Egipcie. Duzo było wydziaranych osób, ale jak ktos miała na prawde ładny tattoo, to za chwile odzywał sie po Polsku.
Chyba poprostu mamy dobrych tatuatorów w Polsce i niech tak pozostanie ![]() |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.