![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
|
Witam Was! Ostatnio w zyciu za duzo dobrych rzeczy mnie nie spotkalo... poronilam (( i zostawil mnie facet a mam tylko 18 lat . na szczescie mam rodzine i przyjaciol ktorzy mnie wspieraja. dzisiaj mialam zabieg lyzeczkowanie.. i dostalam antybiotyk DOXYCYCLINUM i teraz czy moze wiecie czy bym mogla sobie zrobic tatuaz na karku, czy musze odczekac 10 dni aby dopiero go sobie zrobic. chce wytatuowac sobie napis independent: niezalezna bo wiem ze bedzie ciezko ale musze dac rade, bardzo was prosze o pomoc bede wdzieczna
|
|
#2
|
||||
|
||||
|
Odwiedz lekarza, on napewno Ci podpowie w tej kwesti.
|
|
#3
|
||||
|
||||
|
Co ma wspólnego antybiotyk z tatuażem?
Ojesu, ja rozumiem, ze ktoś dostał od zycia przykrego kopa ale czy musi od razu pisać o łyżeczkowaniu? Na twoim miejscu zamiast myśleć o tatuażu odwiedziłabym psychologa i z nim szczerze porozmawiała, wyleczyła się z ran tych na ciele i psychice, doszła do siebie i dopiero wowczas się ozdabiała. Tatuaż moze być lekiem na doznaną traumę ale też nie może być robiony pochopnie. Myślę, ze jedynym przeciwskazaniem jest twój stan psychiczny. Ostatnio edytowane przez YvonneS : 02-26-2009 o 10:19. |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.