![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
|
Witam,
swój pierwszy tatuaż zrobiłam 26 sierpnia, przez dwa tygodnie stosowałam się do wszystkich zaleceń tatuatora, nie pozwalałam dziarce wyschnąć, zero alkoholu, kąpieli, regularne przemywanie, etc. Wszystko wygoiło się bardzo ładnie, żadnych strupków, ropy. Martwi mnie jedna rzecz. Mój tatuaż w pierwszym tygodniu zaczął się poprawnie łuszczyć, ale nigdy nie "zszedł" cały i nie był jak u wielu osób biały, a następnie nigdy od nowa nie pokrywał się na czarno. Teraz po ponad 2 tygodniach nadal jest ładnie błyszczący, ale lekko wypukły i gdy jest suchy widać na nim lekkie popękania, jakby z rozstępującym się barwnikiem. Kiedy go nasmaruję ten efekt znika. Czy proces gojenia nie został zakończony? Czy te zmiany znikną, czy kierować się do tatuatora? |
|
#2
|
|||
|
|||
|
Spokojnie ... nie masz powodów do paniki. Każdy organizm może reagować inaczej podczas procesu gojenia. Jesteś w trakcie tegoż właśnie procesu więc daj sobie jeszcze tydzień. Jak się nie zmieni no to reaguj.
|
|
#3
|
|||
|
|||
|
Dziękuję za radę. Poczekam i jeśli nic się nie zmieni zwrócę się do twórcy tatuażu.
![]() |
|
#4
|
||||
|
||||
|
Nawilżaj ile się da. A jeśli nie jesteś pewna czy wszystko jest ok pójdź na wszelki wypadek i spytaj. Przez net ciężko stwierdzić czy jest ok. Później może być za późno. Nie chce Cię straszyć ale ja tak nigdy nie miałem a mam dużo tatuaży. Oczywiście Marcin ma rację, każdy ma inaczej ale lepiej się upewnić. Ja bym w miejscach tych dziwnych "rozstępów" smarował maścią na gojenie.
|
|
#5
|
|||
|
|||
|
Jeszcze jedno pytanie. Grzebałam sporo w internecie na temat za głęboko wbitego barwnika, którzy tworzy mniej więcej efekt podobny do mojego. Wypukłość i struktura przypominająca rozchodzenie się. Generalnie wygląda jakby nie był w ogóle jednolity ze skórą. Czy to może być blizna po robocie tatuatora, z którą już nic się nie da zrobić?
|
|
#6
|
||||
|
||||
|
Na podstawie opisu (sądzę, że nieco subiektywnego) tak naprawdę wiele powiedzieć nie można. Zapodaj jakieś foto bo takimi domysłami to tylko pikawę być może niepotrzebnie napędzasz
. |
|
#7
|
||||
|
||||
|
Ciężko odpowiedzieć na to pytanie na tym etapie. Jak zwykle w takich przypadkach, dobrze byłoby zobaczyć zdjęcie (na którym i tak mało co widać
) Jeśli przez rozchodzenie się masz na myśli rozlany pod skórą tusz to albo było za głęboko, albo pod złym kątem. Albo jedno i drugie... ![]() |
|
#8
|
||||
|
||||
|
Cytat:
![]() |
|
#9
|
|||
|
|||
|
Trudno wydobyć prawdziwy wygląd problemu na zdjęciu, już nie mówiąc o koniecznej gimnastyce.
Jakoś średnia z racji samodzielności i wieczoru. W każdym razie zgrubienia widać. Jasne miejsca na środku napisu to efekt błyszczącej maści, która na zdjęciu spotęgowała efekt "rozchodzenia".http://imageshack.us/photo/my-images/850/dscn4001aa.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/24/dscn3985kopia.jpg/ |
|
#10
|
||||
|
||||
|
Rzeczywiście wygląda jakby był nieco za głęboko ukłuty ale nie przejmuj się za 6 lat będzie dużo gorzej
![]() A tak na serio to bez paniki, nawilżaj często, daj znać i wrzuć nowe foto za kolejne dwa tygodnie (wystarczy to z bliska, bez pięknych kobiecych krągłości ) |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.