![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#11
|
||||
|
||||
żart, ale fakt faktem jak robisz zdjęcie do netu to zadbaj o wygląd bo to ładniej i estetyczniej. To tak jakbyś wyszła z papilotami na ulicę :P |
|
#12
|
|||
|
|||
|
kurczę, wiem, że wałkuję znowu ten sam temat, ale potrzebuję, żeby ktoś mi powiedział, że nie muszę się mocno martwić... (to moje pierwsze tattoo...)
tatuaż miałam robiony w czwartek pod wieczór: część na łydce, dookoła kostki i na prawie całą stopę. dzisiaj jest wtorek, minęło 5 dni i trochę obawiam się rozmiarów mojej opuchlizny - głównie na kostce generalnie pojawiła się w piątek, po tym, jak rano zawinęłam nogę i poszłam na ćwiczenia terenowe (to był chyba błąd;/). teraz prawie całe dnie siedzę w domu z odkrytym tatuażem (poza czasem w pracy), co parę godz (3-4) przemywam go wodą i smaruje bepanthenem. tylko jak wychodzę z domu przykładam delikatnie kawałek ręcznika papierowego i podklejam taśmą. wygląda normalnie,trochę się łuszczy, chyba odeszło trochę barwnika , nie swędzi (może odrobinkę)opuchliznę zaczęłam smarować altacetem (omijam miejsce samego tatuażu) i błagam ją, żeby już sobie poszła, bo mam dosyć tego kartofla zamiast stopy... może jestem zbyt niecierpliwa? |
|
#13
|
|||
|
|||
|
kurczę, wiem, że wałkuję znowu ten sam temat, ale potrzebuję, żeby ktoś mi powiedział, że nie muszę się mocno martwić... (to moje pierwsze tattoo...)
tatuaż miałam robiony w czwartek pod wieczór: część na łydce, dookoła kostki i na prawie całą stopę. dzisiaj jest wtorek, minęło 5 dni i trochę obawiam się rozmiarów mojej opuchlizny - głównie na kostce generalnie pojawiła się w piątek, po tym, jak rano zawinęłam nogę i poszłam na ćwiczenia terenowe (to był chyba błąd;/). teraz prawie całe dnie siedzę w domu z odkrytym tatuażem (poza czasem w pracy), co parę godz (3-4) przemywam go wodą i smaruje bepanthenem. tylko jak wychodzę z domu przykładam delikatnie kawałek ręcznika papierowego i podklejam taśmą. wygląda normalnie, skóra jest naciągnięta i trochę się łuszczy, chyba odeszło trochę barwnika , nie swędzi (może odrobinkę)opuchliznę zaczęłam smarować altacetem (omijam miejsce samego tatuażu) i błagam ją, żeby już sobie poszła, bo mam dosyć tego kartofla zamiast stopy... może jestem zbyt niecierpliwa? |
|
#14
|
|||
|
|||
|
Będzie dobrze tylko cierpliwości i tym ręcznikiem papierowym nie obklejaj
__________________
4683441 |
|
#15
|
|||
|
|||
|
Spokojnie
gojenie musi trochę potrwać. Jak już masz czymś obwijać to folią spożywczą, a pod nią warstwa maści i tyle. |
|
#16
|
||||
|
||||
|
Spoko opuchlizna w tym miejscu potrafi sie długo utrzymywac. Bedzie git.
Fajny wzór i ciekawie rozmieszczony ![]() |
|
#17
|
|||
|
|||
|
dzięki
![]() co się nastresowałam to moje, ale obkładam lodem dookoła i już jest lepiej, moja stopa zaczyna wyglądać jak moja prawdziwa stopa ![]() |
|
#18
|
|||
|
|||
|
Do momentu wygojenia staraj się nie forsować stopy ... "zajęcia terenowe " nie są w tym czasie najlepszym pomysłem.
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.