![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
![]() hm, cosik duże to zdjęcie. Hejże. Dwa dni temu zrobiłam ten oto właśnie tatuaż i jest on moim pierwszym rysunkiem na ciele zarazem (;. Został zrobiony w zaciszu domowym. Jak widać na załączonym zdjęciu jego kontury są jakby hmm.. rozmazane. Czy jest to normalne i zaniknie, czy to błąd w wykonaniu albo pielęgnacji? Smaruję go kilka razy dziennie cienką warstwą wazeliny, tak jak mi polecono. Byłabym ogromnie wdzięczna, gdyby ktoś, kto się na tym zna, rozwiał moje wątpliwości. Pozdrawiam, Marta. |
|
#2
|
||||
|
||||
|
Blad tkwi z technice grzebka co Ci to wykonal. Zle wkluty kontur = rozlanie sie konturu.
I proponowal bym zastapic wazeline na alantan plus badz bepanthen. Wazelinka jest dobra na pierwszy dzien ![]() |
|
#3
|
|||
|
|||
|
Ok, dziękować po stokroć :).
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.