![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
|
Tak jak w temacie. Gdy myję tatuaż, bądź też go smaruję maścią, złuszczony naskórek potrafi się oderwać (staram się wszystko robić delikatnie). Sam nic nie odrywam. Czy to normalne, jeśli przy myciu na boki idą mi kawałki skóry w dodatku czarne od tuszu? Zaczęło mi się to robić dziś - 5 dzień po zrobieniu tatuażu. Zastanawiam się czy warunki przy spaniu mogą mieć jakieś znaczenie - czasem śpię na podkoszulku, czasem w pidżamie z długim rękawem, z folią spałem przez 2 dni, teraz już bez niczego. Staram się unikać przygniatania tatuażu przy leżenie jednak jak leżę to kołdra o niego się ociera (raz jak spałem na podkoszulku to bezpośrednio, raz nie). Czy ubiór albo ułożenie przy śnie ma ważne znaczenie? Proszę o odpowiedzi. Czytałem już tu trochę, ale w praktyce dalej się martwię ;D
|
|
#2
|
||||
|
||||
|
Wszystko jest jak najbardziej ok. Rana się zagoiła i powoli schodzą strupki. Rób dalej jak robiłeś...delikatnie i nie ściągaj ich specjalnie. To co schodzi przy myciu na to już czas
![]() Dla mnie jedynie niepotrzebnie tyle folii trzymałeś ale to kwestia bardzo sporna. Ja wychodzę z założenia że aby się goić rana potrzebuje powietrza i trzyma się ją tylko na dojście ze studia do domu. Smaruj maścią na gojenie aż zejdą wszystkie strupki, następnie kremem nawilżającym. |
|
#3
|
|||
|
|||
|
Ja po ostatnim tatuażu przez tydzień spałem w folii, i jak wychodziłem z domu przez ten tydzień to też folie zakładałem. I ma to duże znaczenie higieniczne - nie docierają bakterie, poza tym nie przyklejasz się do ciuchów, czy spania nawet jak maść wchłonie/zetrze się.
A co do oddychania jak obwijasz spożywczą to oddycha, jak obwijasz stretch to nie ![]() |
|
#4
|
||||
|
||||
|
Cóż. mylisz się kolego, skóra nie oddycha w folii spożywczej (chroni ona żywność przed wyschnięciem i utratą aromatu więc nie może przepuszczać powietrza).
Nasze ciało to nie pieczeń! Poczytaj trochę inne fora np. medyczne o gojeniu się ran itd zanim zaczniesz ludzi wprowadzać w błąd. Nie mam zamiaru się kłócić czy folia jest dobra dla tatuażu bo każdy ma inne zdanie na ten temat i każdy też ma własny rozum, więc zrobi jak chce. Spróbuj sam przez nią oddychać a zobaczysz że nie przepuszcza powietrza . Tylko zanim to zrobisz nie mów nikomu że ja Ci kazałem ![]() |
|
#5
|
|||
|
|||
|
Obklej sobie folia spożywczą talerzyk z wędliną czy też z pieczywem i wsadź do lodówki z trybem no-frost (taka co niema lodu w środku), a potem zrób to samo z folią stretch.
Zobacz w którym obeschnie, a w którym nie. Poza tym wystarczy rozwinąć sobie folię spożywczą i zobaczyć jakie ma pory. Nie muszę czytać for medycznych, żeby wiedzieć o czym mówię. Stosowanie foli spożywczej zaleca bardzo wielu tatuatorów, i to nie przypadkowych domorosłych maziaków, tylko ludzie znani w całej Polsce i na świecie. Sam sobie tego z palca nie wyssałem. Ponadto mam wrażenie, że po raz kolejny próbujesz mi na siłę udowodnić że nie mam racji, jestem w błędzie, a Ty zjadłeś wszelkie rozumy i widziałeś i wiesz już wszystko ![]() |
|
#6
|
||||
|
||||
|
Nie, nie na siłę. Po prostu wyrażam swoją opinie. Słyszałem też, że folia spożywcza jest też dobra na odchudzanie- jak dla mnie kolejna bzdura
A ludzie robią to, bo działa jak sauna, co jest chyba niewskazane dla tatuażu? Podejmuję tą dyskusje ponieważ jest to kwestia sporna.I masz rację, wielu mówi że to działa dobrze.ja po 12 tatuażach na swoim ciele i wielu eksperymentach uważam że bez niej jest lepiej. Tak jak napisałem wcześniej nie chce się na ten temat kłócić ale możemy grzecznie argumentować-kto wie, może mnie przekonasz? ![]() |
|
#7
|
||||
|
||||
|
A spróbuj...czasem warto ugryźć temat z innej strony
![]() |
|
#8
|
|||
|
|||
|
No ja 12 się nie dorobiłem. Jedynie 3.
Ale wiem, że tym razem używałem folii, poprzednimi nie. Dla jasności - foli używałem na noc przez tydzień i za każdym razem gdy wychodziłem (ubierałem się) - ale przyznam że było to rzadko. Tatuaż goił się wolniej, ale przez to - nie swędział, nie robiły się strupy, nie schodził naskórek (prawie ... - o tym już gdzieś pisałem), kolor nie wyblakł i w ogóle tatuaż wygląda dużo lepiej, wyraźniej i żywiej niż bezpośrednio po zrobieniu. Dlatego ja będę zachęcał do stosowania folii, bo mam porównanie do gojenia z folią i bez niej. A co do stosowania folii jako izolacji przy treningach - tani zamiennik wszelkich pasów neopreonowych, oraz specjalnie wykonanych "plastikowych" ubrań ![]() |
|
#9
|
||||
|
||||
|
Cytat:
.Być może na Tobie wyszło lepiej ale czy jedno porównanie wystarczy? A co do pasów neoprenowych to są lepsze od folii bo oddychają. ![]() Myślałem jak rozwiązać ten problem, nie mam tu na myśli naszych odmiennych zdań tylko pytania początkujących i kompletnie zielonych, i może doświadczeni forumowicze powinni zagłosować? Żeby każdy nowy mógł konkretnie zobaczyć ile osób i kto za czym jest. Bez argumentowania, zwykłe tak lub nie dla folii dłużej niż powrót do domu? |
|
#10
|
||||
|
||||
|
Cytat:
![]() |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.