Login
Moda
Szukaj
Baner
Witaj na Forum Portalu Tatuaże.biz - Podziel się swoim tatuażem!.
Jeśli jest to Twoja pierwsza wizyta, koniecznie załóż swoje własne konto. Pamiętaj, że rejestrując się zyskujesz dostęp do wielu unikalnych opcji niedostępnych osobom niezarejestrowanym. Lista forum znajduje się poniżej.
Kliknij aby się zarejestrować.
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 03-18-2011, 22:27
boro's Avatar
boro boro jest nieaktywny
Administrator
 
Zarejestrowany: Aug 2009
Miasto: Jelenia Góra
Posty: 592
Exclamation Mały poradnik

Witam i tak jak w temacie postanawiam Wam napisać mały poradnik co i jak

na początek- Tatuaż to nie henna nosimy go do końca swych dni, musi być on wykonany wzorcowa bez niedomówień!!

Jak zacząć??
Na samym początku radzę sobie zadać pytanie czy mamy apropo tatuażu umiejętności manualne, czy potrafimy rysować, malować, szkicować, projektować, odwzorowywać daną tematykę (możemy zamknąć się w danym temacie np.oldschool ale raczej marne są tego efekty, tatuażysta musi być uniwersalny i nie może się szufladkować)
Jeśli mamy z tym problem radzę dać sobie spokój i zostawić to ludzikom z talentem a jak już za wszelką cenę chcemy się za to brać radzę chwycić przyrządy do rysunku bądź malarstwa i CHOLERNIE DUŻO ĆWICZYĆ!!

ok! Ale ja potrafię rysować co dalej?
Co dalej? POKORA! POKORA! i jeszcze raz POKORA! Co z tego,że potrafię, to nie wszystko, musi być jeszcze wyobraźnia (cecha najważniejsza we wszelkich przejawach sztuki) Radzę zapoznać się ze świadkiem sceny tatuażu w naszym regionie i dalej, studiować pracę innych wybitnych tatuażystów i próbować stworzyć swój własny niepowtarzalny styl jeśli myślimy o zaistnieniu w tej dziedzinie.

Spoko, spoko... już to wiem, co teraz?
Pamiętajmy, że tatuaż to nie epizod ani hobby, nie jest zajawką na 2-3 tygodnie, miesiące czy lata, to jest sposób życia, wymaga wiele poświęceń (wyjazdy, spoty, festy czasem nawet odrzucenie obecnego trybu życia) będąc w jednym miejscu i nie rozwijając się cofamy się, zawsze się znajdzie ktoś lepszy od nas kto może wygryść. Starajmy się być najlepszymi, mieć zboczenie na punkcie tatuażu, jego wykonania ze strony technicznej jak i artystycznej. Trzeba traktować każde zlecenie jak coś co może dać nam przepustkę do wymarzonego celu, rób to na 101% swoich możliwości i nie lekceważ najbardziej banalnego wzoru do wykonania.

Jestem uświadomiony! Chce to robić!
Bardzo dobrze, ale!! Ale pamiętaj NIE ROBIMY CHAŁY!! Każdy tatuaż jest naszą wizytówką!

No dobra... jaki sprzęt?
No i zaczynamy temat rzeka:
-miejsce pracy: musimy zapewnić dogodne i sterylne warunki! Kilometry foli by odizolować przestrzeń tatuowaną od reszty otoczenia, środki czystości do powierzchni i do skóry polecam preparaty używane przez chirurgów i w szpitalach
-sprzęt do higieny: na początku nie stać nas na autoklaw dobrej klasy (myjki ultradźwiękowe czy ultrafiolet to gadżety z salonu kosmetycznego nadające się do czyszczenia podzespołów które mają ograniczony dostęp do ciała) więc używamy zamienników jednorazowych i UŻYWAMY ICH JEDEN RAZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-sprzęt do tatuażu: i tu szykują się większe wydatki (chcąc nie chcąc musimy przygotować się na wyłożenie ponad tysiąca złotych) maszyny kupujemy renomowanych firm (S&R, WorkHouse, Sunskin, Mao, Mickey Bee etc. etc....) podobnie jak zasilacz, kable i tusze (o tym zaraz)

Eee Pier**isz pan na allegro są zestawy po 400-500 zł!
Broń Panie Boże od tego!! Kupiłem sobie taki zestawik do zabawy i porównywałem z markowym sprzętem, cóż nieba a ziemia, taki sprzęt nierówno pracuje, przepala się, sprawia więcej kłopotu niż to warte, istnieją ciekawe kity startowe z dobrym sprzętem np. do nabycia w vikingu czy workhousie

-pigmenty: cóż jest parę marek (skincandy,intenze itp.) większość z nich jest do nabycia w zestawach (na start polecam 6-8 barw bazowych do obycia z kolorem), podobnie jak z czarnym tuszem, tusz do cieni radzę rozcieńczać według uznania i swoich proporcji (tworzymy swoje sety o danym nasyceniu pigmentu - rozcieńczamy solą fizjologiczną)

Super! mam wszystko, chce już tatuować!
Nie tak szybko!! teraz kupujemy sobie sztuczną skórę i uczymy się, polecam rozkręcić maszynkę i ją poskładać wg. siebie, ustawiamy tak aby pasowało nam wszystko, tusz się perfekcyjnie wbijał. Uczymy się też przenoszenia wzorów (wbrew pozorom nie jest to takie łatwe, musi być to proste i idealnie zgrywać się z danym fragmentem ciała)

UMIEM! chce już tatuować!!
jeśli nabraliście już kontroli nad maszynką, zasilaczem, igłami, tuszem, odbiciem wzoru, mieszaniem barw to zaczynamy pierwsze nieporadne kroki, zaczynamy od NAJPROSTSZYCH FORM (chińskie znaczki, tribale) w małych formatach, jest to monotonne ale cholernie uczy i tu przydaje się nam pokora!! Przygotujcie się, że nic na początku nie będzie wychodziło (i zacznijcie od własnej skóry!!) z czasem coraz odważniej ale bez przesady, kolejne zlecenia powinny być napisami bo wbrew przekonaniu jest to ciężka sztuka, wystarczy jedno złe pociągnięcie i jesteście w czarnej dupie! (możecie pójść an kursy tattoo ale wg. mnie nie nauczycie się za wiele, każdy ma inny styl tatuażu i techniki, fakt zobaczycie poprawę ale jak dalej to rozwiniecie?)

Mam klienta, co mam zrobić?
i tutaj musimy pokazać swoje profesjonalne podejście do tematu, często i gęsto klient ma swój wzór i miejsce, naszym zadanie będzie przerobienie go i dopasowanie (klient nasz Pan, na nim zarabiamy) Twój zleceniodawca musi być w 100% zadowolony ze wzoru, często musimy go przekonywać, że trzeba wprowadzić zmiany.

Oki to już tatuujemy?
Klient zadowolony? podołasz tej pracy? oki! zaczynamy! musimy oddać idealnie każdy detal, nie ma lipy!! kiedy czujesz zmęczenie swoje bądź klienta przerywamy pracę, lepiej zrobić coś na więcej sesji niż mamy to spartolić!!

Czy to już wszystko jestem tatuażystą??
NIE!! to dopiero jedna setna tego co Ciebie czeka! możesz się nazwać tatuażystą jak nie zhańbisz tego zawodu! Tatuaż to ciągła i nieustająca nauka, musimy się z tym liczyć!!



Mam nadzieję, że tym postem przemówiłem trochę do rozsądku i wyobraźni...
Trening czyni mistrza
i jak to mawia nasz Kolega po fachu EDEK: "szanuj zajawkę"
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 03-19-2011, 09:39
Edi_88_88's Avatar
Edi_88_88 Edi_88_88 jest nieaktywny
Zaawansowany użytkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Miasto: Tarnów
Posty: 306
Domyślnie

He na mnie tez mowia Edek,ale bardzo fajny post,moze komus przemowi do rozsadku,ze nie warto sie brac za cos o czym nie ma sie pojecia,a z kolei tym,ktorzy cos potrafia moze dodac motywacji...ps.maszynki to rozumiem ze firmowe,ale zasilacz tez robi taka roznice???
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 03-19-2011, 09:46
boro's Avatar
boro boro jest nieaktywny
Administrator
 
Zarejestrowany: Aug 2009
Miasto: Jelenia Góra
Posty: 592
Domyślnie

różnica jest kolosalna.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 03-19-2011, 09:52
Edi_88_88's Avatar
Edi_88_88 Edi_88_88 jest nieaktywny
Zaawansowany użytkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Miasto: Tarnów
Posty: 306
Domyślnie

W zasilaczu?przeciez jego zadanie to podawanie odpowiedniego napiecia i natezenia pradu,a to sa wartosci nie zmienne...no chyba wlasnie pomyslalem,ze czestotliwosc tez moze zamieszacja mam firmowa maszynerie ale zasilacz z allegro,tani,w sumie smiga wszystko...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 03-19-2011, 16:35
dziarus's Avatar
dziarus dziarus jest nieaktywny
Uzależniony od forum!
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Posty: 573
Domyślnie

boro szacunek jestem pod wrażeniem
przydał by się jeszcze taki opisik dla tych co się pierwszy ras chcą dziabać , mógłbyś skrobnąć coś masz do tego rękę
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 03-19-2011, 21:08
boro's Avatar
boro boro jest nieaktywny
Administrator
 
Zarejestrowany: Aug 2009
Miasto: Jelenia Góra
Posty: 592
Domyślnie

oki skrobnę jak znajdę chwilkę
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 12-27-2011, 20:24
tonnyb tonnyb jest nieaktywny
Nowy
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 2
Domyślnie

upss pytanie troche nie na miejscu ale z tego co widze, przy skromniejszych zasobach finansowych na sprzet(do 500) nie mam szans na 'porzadne' nauczenie sie sztuki tatuazu ?;d
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 12-28-2011, 10:24
1grzesiu1's Avatar
1grzesiu1 1grzesiu1 jest nieaktywny
Administrator
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 1 453
Domyślnie

Cytat:
Napisał tonnyb Zobacz post
upss pytanie troche nie na miejscu ale z tego co widze, przy skromniejszych zasobach finansowych na sprzet(do 500) nie mam szans na 'porzadne' nauczenie sie sztuki tatuazu ?;d
zrob se maszynke z walkmana jak cie nie stac nie kazdy musi byc tatuazysta
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 03-20-2012, 15:43
SicBastard SicBastard jest nieaktywny
Poczatkujacy
 
Zarejestrowany: Aug 2010
Miasto: Toruń
Posty: 40
Domyślnie

Nie wiem czy pisze w dobrym temacie ale skoro czytaja to poczatkujacy to cos od siebie dorzuce. Znalazlem kanal na YT zwacy sie TATTOOTRAINING/
UndergroundDermagraphix. Nie jestem jakims super-znawca, ale koles dosc inteligentnie mowi, wszystko ladnie tlumaczy. Jest jeden minus - jesli nie znasz angielskiego nie dowiesz sie za wiele.

Warto zajrzec poczatkujacym i cieszyc sie ze ktos chce sie dzielic z nami - lamusami swoim doswiadczeniem Osobiscie sledze kazdy jego film na kanale.

link:
http://www.youtube.com/user/TATTOOTRAINING/videos

Milego ogladania.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 03-20-2012, 16:36
SicBastard SicBastard jest nieaktywny
Poczatkujacy
 
Zarejestrowany: Aug 2010
Miasto: Toruń
Posty: 40
Domyślnie

Fakt, niedopatrzenie - my bad
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:29.

Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.