![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
|
Witajcie,
zrobiłem mały portret (moja 2 próba na świńskiej skórze), czarno-biały, niestety efekt cieniowania jest niezadawalający, ponieważ z bliska widać maleńkie kropki, ślady igieł. Jak cieniować, żeby kolor/przejścia były jednolitymi płaszczyznami bez śladów igły? załączam plik, chociaż na zdjęciu nie widać tego dobrze Dziękuję za odp. swinia.jpg Drugie pytanie dotyczy higieny, a dokładnie sterylizacji maszynki. W niedalekiej przyszłości zamierzam popełnić coś na ludzkiej skórze, i zastanawiam się czy używanie jednorazowych gryfów,dziobów,igieł wystarczy. Maszynki są używane bez zachowania szczególnej czystości,(teraz do ćw. na śwince) więc boję się, że zarazki mogą migrować np. na igle.. Szukałem informacji na ten temat, ale nie znalazłem jednoznacznej odp. do mojej sytuacji. (Może wystarczy polać je spirytusem? Nie wiem) POMOCY !! Ostatnio edytowane przez TATA : 01-30-2012 o 01:17. Powód: dodanie pytania |
|
#2
|
|||
|
|||
|
Czy ktoś pomoże?
|
|
#3
|
|||
|
|||
|
Przy cieniowaniu kolorem czarnym, lub czarnym rozcieńczanym zawsze pojawia się miejsca gdzie będziesz widział kropeczki, przyjrzyj się zdjęciom tatuaży w wysokiej rozdzielczości to zauważysz że tak jest. Po wygojeniu jest to słabiej widoczne. A co do Twojej świnki to niewiele tam cieniowania, jest albo prawie czarny, albo trochę szary, spróbuj trochę poszerzyć skalę tonów. Czy rozcieńczasz tusze czy robisz tylko czarnym?
|
|
#4
|
|||
|
|||
|
Robiłem tylko czarnym, tam gdzie miał być jaśniejszy ton starałem się wbijać płytko..
Przedtem użyłem czarnego rozcieńczonego ok 30%, ale był tak samo czarny jak ten 100% ![]() Ostatnio edytowane przez TATA : 01-30-2012 o 17:07. |
|
#5
|
|||
|
|||
|
To spróbuj zrobić sobie trzy tony szarego, 50% czarnego + woda destylowana, 25% czarnego i 3-5% czarnego, łatwiej będzie Ci uzyskać przejścia i będą łagodniejsze. Rozrobić możesz w buteleczkach lub bezpośrednio w kubeczkach przed tatuowaniem.
|
|
#6
|
|||
|
|||
|
Dzięki, a co sądzisz o 2 pytaniu?
|
|
#7
|
|||
|
|||
|
Ja preferuje jednorazowe gryfy (brak autoklawu), igły to chyba oczywiste, maszynę pakuje do worka, nie wolno zapominać o wymianie gumek i gumek do igły.
Do sterylizacji/dezynfekcji maszyny spirytusu nie zalecam, są do tego specjalne płyny. ale jeśli zanurzysz w nich maszynę, to możesz ja rozwalić. Ja używam płynu do sterylizacji powierzchni spryskuję maszynę odczekuje, a potem ja czyszczę. Nie zapominaj o kablach i wszystkim wokół stanowiska pracy, ale o tym chyba już było na forum. |
|
#8
|
|||
|
|||
|
Dziękuje Cichy81 za odp.
![]() |
|
#9
|
||||
|
||||
|
pol na pol z woda czarny sie nie wiele zmieni jesli chcesz uzyskac jasniutki cien kapni do standardowego kubeczka 2 - 3 krople reszte do pelna wody i sproboj na tak robie
__________________
Success is my only motherfuckin option |
|
#10
|
|||
|
|||
|
pół na pół jest w sam raz do ciemnych fragmentów tatuażu, a nie tak agresywny jak pełny czarny, te kilka kropli to wyjdzie 3-5 procent jak pisałem
![]() |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.