![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
||||
|
||||
|
Zrobiłem sobie kolczyk industrial pół roku temu gruba sztanga taka jak do języka. Wszystko się ok zagoiło tylko jak się przyjrzeć to są takie dwie góreczki w zewnętrznej stronie ucha po jednej przy każdej dziurce wygląda jakby to chrząstka tak się wygięła, da się to jakoś naprawić ??
|
|
#2
|
||||
|
||||
|
Wrzuć zdjęcie - jeśli masz ten sam problem co mój kumpel to usunięcia kolczyka wyeliminowało problem.
__________________
no pain! no fun! |
|
#3
|
||||
|
||||
|
Zmieniłem sztangę na dwa kolczyki wygląda to lepiej, z górna dziurką jest już ok ale nad dolną jest taki jakby pęcherz mam teraz dylemat czy go wydusić przebić czy zostawić w spokoju może zniknie.
Uploaded with ImageShack.us ![]() Uploaded with ImageShack.us |
|
#4
|
||||
|
||||
|
Przyznaj się; w salonie to on nie był robiony? :P
Wygląda to podobnie jak u mojego kumpla, lecz jemu aż zachodziło ropą. Winą był źle wykonany kolczyk - tj dziury były pod nierównym sobie kątem przez co sztanga zbyt mocno napierała na ucho. Włożenie dwóch niezależnych kolczyków powinno pomóc, dlatego jeszcze je w nim przytrzymaj a powinno zejść. Przemywaj często szałwią lub rumiankiem. Pęcherza nie wyciskaj bo może się wdać zakażenie. Pewnie Cię korci żeby to jednak zrobić Ja bym podjął się ryzyka ale pod warunkiem, że pęcherzyk jest miękki jest w przypadku oparzenia (tj. osocze zbiera się płytko pod skórą).PS. to jest gruba sztanga? Ja do takich miejsc proponuję cieniutkie sztangi, najlepiej z bioplastu. Goi się rewelacyjnie. http://www.wildcat.pl/sklep/catalog.php?cat=41 Pozdro.
__________________
no pain! no fun! Ostatnio edytowane przez Emmaen : 05-19-2010 o 16:17. |
|
#5
|
||||
|
||||
|
To jest robione w studio od przebicia minęło już 6 miesięcy, ropy nie powinno być, to wszystko jest już zagojone. Winą może być, że ja ok. 2 tygodnie po przebiciu zacząłem nowy sezon motocyklowy i kask mocno uciskał na kolczyk aż ucho bolało może dlatego. Kumpel doradzał mi zrobić na początek 2 kolczykami szybciej się zagoi ale ja oczywiści nie posłuchałem i walnąłem sztangę z najgrubszym prętem takim jak język. Zostawię tak jak jest jak się poprawi to wrócę do sztangi.
|
|
#6
|
||||
|
||||
|
Opisałem Ci sytuację mojego kolegi - nie twierdzę, że u Ciebie jest tak samo.
Dwa osobne kolczyki pewnie załatwią sprawę ale na przyszłość polecam bioplast. PS. nie przemywaj ucha spirolem ani wodą utlenioną - to strasznie wysusza skórę.
__________________
no pain! no fun! |
|
#7
|
||||
|
||||
|
Inmdustrial+kask motocyklowy, to niestety, kiepskie połączenie.
![]() |
|
#8
|
||||
|
||||
|
Jestem nowa.Też mam industrial i też miałam takie górki. Jak opisał ktoś wcześniej miałam też takie ropne grudki... Ale wszystko minęło. mam go juz ponad 1 rok... i jest OK, nie ma takich górek jak ty masz, myślę, że tobie też to mienie..to żadna zniekształcona chrząstka nie martw sie :P (ps.tez miałam robione w salonie piercingu)
|
|
#9
|
||||
|
||||
|
Po 1-masz za krotka sztange.Wymien ja na dluzsza, przy zagojeniu wymien na te krotka.
Kulka moze byc opuchlizna, lecz istnieje prawdopodobienstwo, ze to maly krwiak. Mimo wszystko, powinien sie wchlonac. Dbaj o niego, przemywaj, a samo sie wchlonie, w najgorszym wypadku pozostaje wyjecie sztangi. Ah, padlo pytanie-jakiej grubosci jest sztanga- z regoly do indru daje sie 1.6mm. |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.