![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
||||
|
||||
|
witam,
Ostanio, zrobilem sobie cos nowego, ale mialem stan podgorączkowy i teraz pytanie do bardziej zaawansowanych, czy to przeszkadza ? bo od zrobieniu tatuażu troche juz uplynelo a ja dalej czuje sie nie zaciekawie, poszedlem do lekarza ale nic mu o tym nie mowilem dostalem leki i sie lecze dalej na zapalenie drog oddechowy. jak myslicie ma to jakis wplyw? troche sie boje dlatego pytam, ze zdrowiem trzeba uwazac ;P Pozdrawiam cala ekipe tutaj sie wypowiadajaca! |
|
#2
|
||||
|
||||
|
piotras powiem Ci tak... stan podgoraczkowy jest wynikiem tego ze poprostu wymeczyles organizm tatuowaniem i to nie tylko Tobie sie zdarza
zakladam ze to nie jest jakis maly tatuaz tylko cos wiekszego... Lepiej poczekac az organizm odzyska sily, wyzdrowiejesz i wtedy kontynuowac. Sam tatuator u ktorego robisz tat2 powie Ci to samo. |
|
#3
|
||||
|
||||
|
na chorobe , ale jezeli jestes chory to lepiej przestawić sobie termin, jak juz wyzej zostało napisane, tatuaz nie jest zabiegiem przyjemnym i wrto miec podczas jego wykonywanie komfort w postaci dobrego samopoczucia,ławtwiej się wtedy znosi ból, no i tatuatro ma łatwiejsza pracę z wypoczetym kilentem niz z jakimiś ledwo zipiacymi zwłokami
, ja osobisice po kazdej wiekszej sesji 5-7 godzin dziarania mam goraczkę i boli mnie głowa cały nastepny dzien |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Copyright 2005 - 2007 by Tatuaze.biz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane przez uźytkowników. Kopiowanie zabronione.