View Full Version : Zakażenie?
Witam. Po pięci dniach od zrobienia tatuażu poszedłem na trening i tam zdarłem troche naskórka tarzając sie po materacach. Po tym na części tatuażu pojawiły sie krostki czy to jest zakażenie czy jakaś infekcja? Skóra zrobila sie też pomarszczona jak na bliźnie i lekko rozszedł sie w jednym miejscu kontur. Mam od razu lecieć do lekarza czy macie jakieś domowe spodoby żeby to sie normalnie zagoiło. Teraz jestem 16 dni po zrobieniu tatuażu z góry dzięki za odpowiedzi.
Przy zakażeniu to by tak nie wyglądało. Po prostu naruszyłeś świeżą, niezagojoną ranę i efektem są powikłania w trakcie gojenia.
Smaruj maścią tak jak miałeś zalecone i jeżeli nie będzie widocznej poprawy to idź z tym do dermatologa.
Ostatecznie możesz spróbować posmarować tribiotikiem, to maść z antybiotykiem do kupienia w każdej aptece bez recepty.
extreame
08-03-2008, 22:11
Zakażenie to raczej nie jest, ale nie przestrzegałeś zaleceń:mad: Żadnego alkoholu, innych używek, nie moczyć, nie wystawiać na słońce i żadnego wysiłku. Tak jak wyżej smaruj maścią, jak nie będzie poprawy to musisz się wybrać do lekarza
Hey hey... Mi tu wogole cos nie pasuje... Masz juz tatuaz 16 dzien i przez lekkie otarcie tak naruszyles tatuaz? Wydaje mi sie ze higiena byla wogole odlozona na bok... Ja bym proponowal tak... Tak jak poprzednicy mowili kontynuuj smarowanie ( ? ) ale poprawke masz 100% - a czy za darmo to zalezy czy dbales o to...
Tatuaż naruszyłem 5 dnia od zrobienia. 16 dnia napisałem Wam na forum. O tatuaż poza tym zajściem z treningiem dbałem smarowałem cienkimi warstwami bepanthenu cały czas.Chyba pójde do lekarza bo te krostki po 2 dniach smarowania tribiotiku dalej sie rozprzestrzeniają.
Edit:no i poza smarowaniem nie trenowałem nie wystawiałem na słońce i nie moczyłem go.
Jeżeli antybiotyk nie pomaga to lepiej idź do dermatologa, równie dobrze mogą to być jakieś zmiany o charakterze grzybiczym albo coś poważniejszego, skoro się rozrasta.
Powered by: vBulletin Version 3.6.7