PDA

View Full Version : Witam wszystkich dziarganych :)


pari86
02-26-2011, 13:29
Mam 25 lat połowe z tego czasu straciłem na pierdoły nałogi i melanże ale w końcu się ogarnelem z tego też powodu postanowiłem się oszpecić :) ból itp miały być dla mnie pokutą moje dzieło jest jeszcze nie dokończone ale już teraz mogę powiedzieć że chyba mam nowy nałóg hehe z czasem wrzucę tatoo do oceny bo się na tym za bardzo jeszcze nie znam pozdrawiam

pajak914
02-26-2011, 15:44
Oj kolego, dziaranie się to nałóg jak cholera:D. Gdy robiłem swój pierwszy myślałem też, że będzie ostatni. Tymczasem gdy niedawno robiłem trzeci to omawiałem z moim dziarmistrzem kolejny;).
Wspaniała pasja, która wciąga, ot co. Pzdr

owieczka33
02-26-2011, 18:44
Ja zawsze wiedziałam, że chce się dziarać i to duzo, duzo....
Na razie jestem na odwyku :cool:

ranek
02-26-2011, 21:10
to je fakt, tatuaże wciągają okrutnie, jeśli ktoś ma skłonności do nałogów to tat2 uzależni od pierwszego, cosik o tym wiem :D ale moim zdaniem zdrowiej się dziabać niż nałogowo używać wszelkich substancji chemicznych :D

pari86
02-27-2011, 00:27
Dokładnie Ranek !!!!!

YvonneS
02-27-2011, 08:58
zdrowiej się dziabać niż nałogowo używać wszelkich substancji chemicznych :D

I ja się z tym zgadzam.
Poza tym niewielu jest młodych myślących w ten sposób, sama mam kilku takich podopiecznych mniej więcej w tym wieku i niestety, mając problem nie robią nic aby go wyeliminować.
Powodzenia, bo wcale nie jest łatwo.

1grzesiu1
02-27-2011, 13:09
to je fakt, tatuaże wciągają okrutnie, jeśli ktoś ma skłonności do nałogów to tat2 uzależni od pierwszego, cosik o tym wiem :D ale moim zdaniem zdrowiej się dziabać niż nałogowo używać wszelkich substancji chemicznych :D

nie widze nic wspolnego miedzy dragami i tatuazem kiepskie porownanie:)
najzdrowiej to zjesc zupe mleczna rano na obiad rybke nie pic nie palic nie cpac itp
ale co to za zycie:D
tatuaze az tak nie uzalezniaja zrobisz kilka i olejesz system

YvonneS
02-27-2011, 13:28
tatuaze az tak nie uzalezniaja zrobisz kilka i olejesz system

A może na kilku się nie skończy? Kto wie?

Jedno nie ulega wątpliwości, tatuaże są znacznie zdrowsze.

owieczka33
02-27-2011, 13:43
W porówaniu z ilością narkomanów, mało jest hardkorowców całych podziaranych (a tak by było gdyby nałogowo sie dziarali ;) ).
Tatuaże wciągaja, ale nie az tak. Nie ma głodu tatuażu, a głod narkotykowy jest i to jak najbardziej.
Na tattoo to co najwyżej można miec ciśnienie/ochote. :)

YvonneS
02-27-2011, 13:48
W porówaniu z ilością narkomanów, mało jest hardkorowców całych podziaranych (a tak by było gdyby nałogowo sie dziarali ;) ).
Tatuaże wciągaja, ale nie az tak. Nie ma głodu tatuażu, a głod narkotykowy jest i to jak najbardziej.
Na tattoo to co najwyżej można miec ciśnienie/ochote. :)

Uzależnienia od róznych substancji to choroba.
Jednak rozpatrując przypadki osobliwych uzależnień takich jak hazard, uzależnienie od internetu, telewizji, seksu, itp. można stwierdzić, że tak naprawdę nie tylko substancje powodują uzaleznienie, pewne czynności również.

1grzesiu1
02-27-2011, 13:51
Uzależnienia od róznych substancji to choroba.
Jednak rozpatrując przypadki osobliwych uzależnień takich jak hazard, uzależnienie od internetu, telewizji, seksu, itp. można stwierdzić, że tak naprawdę nie tylko substancje powodują uzaleznienie, pewne czynności również.

wszystkie mam uzaleznienia jakie wypisalas oprócz hazardu plus woda, papierosy :D no i tatuaze oczywiscie;)

ranek
03-07-2011, 09:39
nie widze nic wspolnego miedzy dragami i tatuazem kiepskie porownanie
najzdrowiej to zjesc zupe mleczna rano na obiad rybke nie pic nie palic nie cpac itp
ale co to za zycie:D
tatuaze az tak nie uzalezniaja zrobisz kilka i olejesz system

coś wspólnego dragi oraz tatuaze jednak mają, jedno i drugie wciąga, ofkors tatuaze nie w takim samym stopniu i na innych zasadach ale przyznasz że wciągają :) i tyle mają wspólnego
nie pisałem "najzdrowiej" tylko zdrowiej, i to nie ulega wątpliowści, 15 lat nadużywałem tego i owego i teraz mi powolutku organizm wypomina to przeginanie :o nie truję tu nikomu żeby został świętym abstynentem ino dobrze jest umieć ciut umiaru, zamiast litra tylko 0,75 i nie co dzień a co dwa :D wątróbki i szarych komórek zostanie na dłużej, to miałem na mysli pisząc że zdrowiej się dziabać niz nadużywać

pari86
03-07-2011, 21:24
Widzę że mój wpis wywołał ciekawą dyskusje cieszę się z tego .Osobiście uważam że życie na trzeźwo może być tak samo ciekawe a nawet bardziej jak pod wpływem różnego rodzaju używek itp ponieważ zawsze kontrolujesz to co robisz , twoje reakcje nie tylko są szybsze ale i pewniejsze co dotyczy się każdych aspektów życia czy to codziennego czy zawodowego Poza tym niewielu jest młodych myślących w ten sposób, sama mam kilku takich podopiecznych mniej więcej w tym wieku i niestety, mając problem nie robią nic aby go wyeliminować.
Powodzenia, bo wcale nie jest łatwo.
Dzięki za wsparcie YvonneS

owieczka33
03-10-2011, 10:42
coś wspólnego dragi oraz tatuaze jednak mają, jedno i drugie wciąga, ofkors tatuaze nie w takim samym stopniu i na innych zasadach ale przyznasz że wciągają :) i tyle mają wspólnego
nie pisałem "najzdrowiej" tylko zdrowiej, i to nie ulega wątpliowści, 15 lat nadużywałem tego i owego i teraz mi powolutku organizm wypomina to przeginanie :o nie truję tu nikomu żeby został świętym abstynentem ino dobrze jest umieć ciut umiaru, zamiast litra tylko 0,75 i nie co dzień a co dwa :D wątróbki i szarych komórek zostanie na dłużej, to miałem na mysli pisząc że zdrowiej się dziabać niz nadużywać
Dobrze gadasz!
Polać Mu!