PDA

View Full Version : tatuowanie wewnętrznej strony wargi


Lion-of-judah
08-30-2008, 09:59
witam
czy ktoś tatuował wewnętrzną stronę wargi i niżej?? prawdopodobnie będę robił taki tatuaż a jak zrobiłem na próbę sobie kropkę to wszystko pięknie wchodziło i był bardzo ładny kolor lecz po wygojeniu całkowicie zeszło, jak ktoś wie coś o tym to proszę o doradzenie. z góry dzieki.

fedortat
08-30-2008, 15:36
taki tatuaż jest nietrwały bo skóra w jamie ustnej bardzo szybko narasta, z resztą tak jak na spodzie stóp i wewnętrznej części rąk

Wojtas
08-30-2008, 17:22
Widzialem taka dziarke ale byl to napis nie przytocze jaki nie jest on tak idealny jak na normalnej skorze ale czy jest nie trwaly?? z czasem moze sie cos z nim stac ale niewydaje mi sie aby tak szybko znikl... Pozatym nawet to nie bylo robione profesionalna maszynka.

Shtojer
08-31-2008, 11:20
Na wardze trzeba minimalnie glebiej wjechac iglami, ale... Przy wygojeniu trzeba max uwarzac i konturu NIE da sie prostego wykonac... Poprostu sie rozlewa. Jezeli Tobie zniknal, to mozliwe ze plytko, lub go wytarles zebami lub wyssales pigment ;)

dropsikk
11-02-2008, 01:58
nie jest to zbyt komfortowe dla tatuazysty i dajacego sie tatuowac mialem taka okazje niestety koles sie caly zaslinil a linie i tak nie wyszly idealnie...

Shtojer
11-02-2008, 12:45
Dropsikk mogles mu wsadzic husteczke pod jezyk ;)

dropsikk
11-04-2008, 00:36
hehe a najlepsze bylo to ze obydwaj bylismy napruci jak swinie i mowi do mnie dawaj dziaraj mi tu SKIN 69 no to ja malo myslac wziolem sie za padlanczanie maszyny i jedziemy:D a o chusteczce nawet nie pomyslalem:D:D:D

Shtojer
11-04-2008, 15:10
Gratulacje spontanu...

dropsikk
11-04-2008, 20:47
chcac podkreslic to mam tylko jeden tatuaz nad ktorym myslalem wczesniej i ktory wytatuowany zostal przez kogos innego tak to moje wszystkie dziarki sa spontaniczne lubie zapisywac chwile na moim ciele nie wiem jak wy do tego podchodzicie:)

no wlasnie wczoraj wydziabalem sobie bile karty kosci i gwiazdki na przedramieniu bo mnie cisnienie naszlo:D

Shtojer
11-05-2008, 17:05
Mi nie chodzi o wzor czy miejsce tylko o sposob wykonania

Wojtas
11-05-2008, 19:29
Sory dropsik ale na spontanie bym do ciebie nie zawital chyba ze dziargasz min 10 lat!!!! Twoje podejscie do sztuki jest niestosowne ze tak powiem wiec jesli chcesz okaleczac ludzi to sie zastanow chyba ze jestes naprawde dobry i zrobisz portret po melanzu powodzenia...

Shtojer
11-05-2008, 19:44
Po melanzu jak po melanzu... Jezeli chwyciles za maszynke bedac jak to okresliles "napruty jak swinia" to juz mi sie slabo zrobilo a drugi blad to ze wogole dopusciles klienta bedac w tym samym stanie... Wielki minus oj wielki

Wojtas
11-05-2008, 20:01
TO male pytanie klient ma cale zeby??? jak w tym stanie to robiles i w tym miejscu kurde ciezki rejs stary tam gumka sie nie zawinela gdzies na jezyku he he sory ale mam beke :D

dropsikk
11-11-2008, 00:19
wiem dokladnie ze to minus i to duzy ale wiecie jak to jest jak sie zbyt duzo wypije clzowiek przestaje myslec i powstaja rozne glupoty.... wojtas jezeli masz slac takie teksty w moja strone to moze sie spotkajmy przy kawie i powiedz mi to prosto w oczy bo przez internet mozna wyrazac swoje zdanie w taki sposob w jaki bys w rzeczywistosci tego nie wyrazil.... jeszcze raz podkreslam ze to byla jedyna taka sytuacja w moim zyciu a jesli chodzi o spontaniczne tatuaze to nie kazdy spontan jest tak brzydko powiem wynikiem napier....nia sie z reszta dziarka na wardze jest tak czy tak nie widoczna wiec mala szkodliwosc spoleczna:) a kolezka sam mnie nakrecal bo mi nawet to na mysl nie przychodzilo zeby lapac za maszynke ale jak chcial to mial...to tyle na moje usprawiedliwienie a z reszta co ja sie ctu bede spowiadal bylo jak bylo czasu nie wrocisz... pozdrawiam

dropsikk
11-11-2008, 00:31
wojtas jeszcze jedno do ciebie kiedys tatuowalem sobie skorpiona i chcialem sie znieczulic wiec wypilem z 5 piw i poszedlem sie dziabac na znieczuleniu i jakos skorpionek caly i zdrowy wszystko jest na swoim miejscu:) wiec nie mow mi ze po pijaku jakims inwalida sie czlowiek robi chyba ze ty tak masz... ale to juz zalezy od czlowieka czy potrafi ograniczac sie z alkoholem bo picie a zapijanie sie to 2 rozne rzeczy:) a to ze powiedzialem ze bylem napier... jak swinia cyz jakos tak to chodzilo o to ze bylem dobrze wstawiony a nie nawalony ze nie kontaktowalem.. poprostu czlowiek po alkoholu robi sie odwazniejszy i nie obchodzi go wiele rzeczy oczywiscie to jest minus jak juz bylo powyzej wspomniane...no i to bedzie na tyle z mojej strony

Wojtas
11-11-2008, 20:34
To powiem ci tak na kawe sie z toba nie ustawie bo takiego trunku raczej nie tykam pozatym jezeli lubisz robic dziarki nafutrowany to jest twoja i wylacznie sprawa powiem ci tak swojego czasu tez jezdzilem do swojego tatuatora i tez nie raz mnie dziabal jak bylem po paru piwkach ale wiadomo wtedy ze krwawienie jest wieksze ale jesli tatuator bierze sie za maszynke w stanie wskazujacym i tatuaz robi ci przymykajac jedno oko no to sory batory ale ja bym sie na to nie skusil a jesli ty robisz ludziom takie dziarki w takim stanie no to juz jest twoj problem rob ja ci tego nie zabronie tylko wspolczuje twoim klientom..

dropsikk
11-11-2008, 23:03
nie chce mi sie z toba wyklucac .... wyzej napisalem ze mialem tlyko jedna taka sytuacje z alkoholem i tatuowaniem kogos

Lion-of-judah
12-29-2008, 13:42
ja raz robiłem dziare (całe szczęście małą) dziewczynie na poteznym kacu, efekt był taki ze sie strasznie lała krew, mieszała sie z tuszem i tym samym rozcieczała go i dziara była szara zamiast czarna... od tamtej chwili jak ktoś przyjdzie choćby po piwku to mu dziękuje bo jakość dziary będzie gorsza i sie będe wstydził...

PS. a ja nigdy nie tatuowałem po wypiciu...

dropsikk
01-07-2009, 23:26
to powiem ci ze samego siebie po pijaku sie fajnie tatuuje wszystkim goraco polecam hehe:D