Q
04-28-2009, 05:03
Witam.
Moj tatuaz wysycha przez noc, budze sie rano, a on jest calkowicie suchy. Troche sie boje, bo czytalem gdzies, aby nie dopuscic do wyschniecia tatuazu.
Wysycha moze przez to, ze schodzi mi skorka, i stala sie ona bardzo sucha i wszystko wsiaka bardzo szybko. Np. dzisiaj musialem wstac o 5:00 i nasmarowac, bo jak posmarowalem wczoraj o 20:30 to dzisiaj do 5:00 nie byl juz nawilzony. Moze mi ktos powiedziec czy moga byc jakies problemy przez to, ze on tak w nocy sobie wysycha? No i moze co zrobic, zeby tak sie nie dzialo ?
Moj tatuaz wysycha przez noc, budze sie rano, a on jest calkowicie suchy. Troche sie boje, bo czytalem gdzies, aby nie dopuscic do wyschniecia tatuazu.
Wysycha moze przez to, ze schodzi mi skorka, i stala sie ona bardzo sucha i wszystko wsiaka bardzo szybko. Np. dzisiaj musialem wstac o 5:00 i nasmarowac, bo jak posmarowalem wczoraj o 20:30 to dzisiaj do 5:00 nie byl juz nawilzony. Moze mi ktos powiedziec czy moga byc jakies problemy przez to, ze on tak w nocy sobie wysycha? No i moze co zrobic, zeby tak sie nie dzialo ?