PDA

View Full Version : Tatuaz wysycha przez noc.


Q
04-28-2009, 05:03
Witam.
Moj tatuaz wysycha przez noc, budze sie rano, a on jest calkowicie suchy. Troche sie boje, bo czytalem gdzies, aby nie dopuscic do wyschniecia tatuazu.
Wysycha moze przez to, ze schodzi mi skorka, i stala sie ona bardzo sucha i wszystko wsiaka bardzo szybko. Np. dzisiaj musialem wstac o 5:00 i nasmarowac, bo jak posmarowalem wczoraj o 20:30 to dzisiaj do 5:00 nie byl juz nawilzony. Moze mi ktos powiedziec czy moga byc jakies problemy przez to, ze on tak w nocy sobie wysycha? No i moze co zrobic, zeby tak sie nie dzialo ?

Q
04-28-2009, 07:42
Jeszcze jedno pytanie. Co ile godzin/co jaki czas smarowac tatuaz mascia?

orygami
04-28-2009, 09:25
Nic się złego przez to nie stanie, jeśli jednak masz obawę to na noc zasłaniaj go folią spożywczą po posmarowaniu. Tatuaż musi trochę powietrza łapać jeśli cały czas będzie zasmarowany to go rozmiękczysz. Smaruj 3 do 5 razy dziennie i będzie git.

Q
04-28-2009, 10:20
Smaruje 5 razy. Wydaje mi się, że cienko. To co mam robić, żeby go nie rozmiekczyc?

Garos
04-28-2009, 21:35
Nic się złego przez to nie stanie, jeśli jednak masz obawę to na noc zasłaniaj go folią spożywczą po posmarowaniu. Tatuaż musi trochę powietrza łapać jeśli cały czas będzie zasmarowany to go rozmiękczysz. Smaruj 3 do 5 razy dziennie i będzie git.

Co ty mówisz. Wszyscy odradzają zaklejania folią na noc. Sam sobie zaprzeczasz pisząc żeby zaklejał folią bo tatuaż musi powietrza łapać. Najpierw się zastanów a potem dawaj rady.

orygami
04-29-2009, 06:38
Spokojnie kolego, przeczytaj jeszcze raz to może zrozumiesz... Ale gwarancji nie daje (że zrozumiesz) :)

wyso
04-29-2009, 20:22
Przykrywanie folią jest dobre ale w pierwszych dwóch dobach po zrobieniu teraz wzupełności wystarczy smarowanie a to że przez noc trochę przeschnie to nic szczególnego się nie dzieje smaruj jak smarujesz będzie dobrze