PDA

View Full Version : Tattoo Goo czy Alantan Plus


grudi91
09-04-2011, 22:56
Witam. Niedługo robię sobie tatuaż, czytałem trochę informacji w internecie, a także rozmawiałem ze znajomymi posiadającymi tatuaże. Ogólnie dowiedziałem się, że z maści dobrym wyborem jest Alantan Plus. Kupiłem już tą maść, jednak później gdy rozmawiałem z kumplem powiedział, że gdy on robił tatuaż został mu coś co nazywa się Tattoo Goo o ile dobrze kojarzę (małe okrągłe pudełeczko, o ile dobrze kojarzę zielono-białe). Mówił, że ten środek pomaga w utrwaleniu koloru tatuażu i może mi go dać, bo nie ma w planach robić więcej tatuaży. Zastanawiam się co teraz stosować po zrobieniu dziary - Alantan, Tattoo Goo czy może jedno i drugie? Jeśli tak to jak często? :)

YvonneS
09-05-2011, 10:39
Alantan odradzam gdyż moze powodować reakcje alergiczne. Odnośnie drugiego środka to chyba jest o niebo lepszy. Do wyboru masz jeszcze bepanthen.

owieczka33
09-05-2011, 13:52
Grudi91, ja swoje smarowałam obydwoma maściami- bepantenem i alantanem (jedym w domu, drugim w pracy).
Co do tattoogoo- jest pewnie fajna i w o gole, ale... porównaj sobie cenę. Jak dla mnie to bajer, za konkretne pieniądze i o ile cenię wysoka jakośc, za odpowiedną do jakości ceną- tu bym dałą sobie siana, skoro sa równie dobre odpowiedniki duuuużo tańsze, którymi tysiące ludzi wypielęgnnowały tatuaże.

grudi91
09-05-2011, 14:37
Tattoo Goo, jeśli będę chciał dostanę za darmo od kolegi :)

owieczka33
09-05-2011, 15:20
To bierz i co się zastanawiasz?

Możesz ewentualnie wziąć do studia tattoo i tam tatuarzysty zapytac sie co On o tym sądzi.

Cadi
09-05-2011, 16:30
Tylko pamiętaj o tym, że wszelkie takie maści, powinny zostać zużyte w czasie 3 miesięcy od otworzenia. Jeśli Twój ziomek robił sobie tatuaż rok temu, to lepiej kup sobie alantan.

Ja swój tatuaż smaruję teraz alantanem plus, od dwóch tygodni i jest git :)

YvonneS
09-05-2011, 17:31
Ja swój tatuaż smaruję teraz alantanem plus, od dwóch tygodni i jest git :)

A nie za długo tym smarujesz?

Przeważnie maści czy kremy należy zużyć w ciągu 4 - 12 miesięcy od otwarcia. Powinno na pisać na opakowaniu.
Jeżeli maść nie zmienia swojej pierwotnej postaci to można ją również stosować po upływie teminu ważności.

Cadi
09-05-2011, 18:04
A czemu za długo ?

YvonneS
09-06-2011, 08:13
Po dwóch tygodniach od zrobienia to już można śmiało stosować krem nawilżający.

Cadi
09-06-2011, 09:33
No tak, ale przeciwwskazań raczej niema żeby stosować maść ciut dłużej ;)
Muszę kupić sobie jakiś krem właśnie teraz, bo kończy mi się trzecia tuba alantanu plus, a bez sensu kupować następną, bo i tak całej nie zużyję.

YvonneS
09-06-2011, 10:38
To musisz mieć duży ten tatuaż, ze aż ci 3 tubki poszło albo zdecydowanie nadużywać tej maści...

Cadi
09-06-2011, 12:31
Zdecydowanie nie nadużywam :)
Tatuaż od łokcia do połowy obojczyka. Smarowałem 3-4 razy dziennie, cienką warstwą.

matys23
09-07-2011, 12:34
No tak, ale przeciwwskazań raczej niema żeby stosować maść ciut dłużej ;)
Muszę kupić sobie jakiś krem właśnie teraz, bo kończy mi się trzecia tuba alantanu plus, a bez sensu kupować następną, bo i tak całej nie zużyję.

No tak...nie ma przeciwwskazań ale zdecydowanie zaleca sie zmianę po zejściu strupków. Gdy skóra sie łuszczy należy ja nawilżać podczas gdy alantan bardziej natłuszcza niż nawilża i nie wchłania się w skórę.

Nie jestem tu długo ale zauważyłem że YvonneS jest doświadczonym użytkownikiem i radziłbym słuchać jej rad (nie to żebym w d...pe właził ;) ). Poza tym wiem z własnego doświadczenia że im bardziej przyłożymy sie do pielęgnacji tatuażu, tym lepszy efekt otrzymamy.

Cadi
09-07-2011, 17:31
A tu Cie zaskoczę. Nie było strupów, nie było swędzenia, niema ani kawałka prześwitu, a ponadto naskórka zeszło tyle co małego paznokcia by nie przykryło.
Tatuaż dość duży, kolorowy - i nie pierwszy w mojej historii :)

matys23
09-07-2011, 18:31
W takim razie gratuluje gojenia! :) Niestety nie wszyscy tak mają, chociaż sam nie mogę narzekać.
Dodatkowo napisze jeszcze ze mój ostatni tatuaż był przecierany oczarem i przyłożyłem lodem po zrobieniu. W efekcie na trzeci dzień zeszła mi jedynie szara skóreczka. Sposób może nieco niekonwencjonalny ale u mnie dał rade. Naprawdę zauważyłem różnice a tatuaży mam 10 więc chyba nie ma mowy o pomyłce lub wyjątku?

Cadi
09-07-2011, 20:05
Czym był przecierany ? :eek:

matys23
09-07-2011, 20:25
Hehe...wodą oczarową, dzięki niej nie wypływa osocze,rana bardzo szybko się "zasklepia" i powstaje mniejszy strupek. Do kupienia w sklepach tattoo.

owieczka33
09-08-2011, 21:54
Ciekawa metoda. :)

matys23
09-09-2011, 07:45
Polecam spróbować u osób które maja problemy z gojeniem i u których płynie sporo osocza, i zapewniam że jeśli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi.A woda oczarowa przy okazji przyjemnie łagodzi skórę w trakcie tatuowania.

PalKory
09-09-2011, 13:31
Dobra dobra, o gojeniu było na potęgę, lepiej te dziary pokażcie.

konopek134
10-01-2011, 12:14
Polecam maść Tattoo Goo, jest naprawdę świetna:) Przyśpiesza czas gojenia nawet o kilka dni! Fakt trzeba troszkę więcej za nią zapłacić, ale naprawdę warto!:) Stosowałem Bepanthen ale mój tatuator polecił mi właśnie Tattoo Go, którą sam goi tatuaże:) pozdro!