View Full Version : Tattoo Goo czy Alantan Plus
Witam. Niedługo robię sobie tatuaż, czytałem trochę informacji w internecie, a także rozmawiałem ze znajomymi posiadającymi tatuaże. Ogólnie dowiedziałem się, że z maści dobrym wyborem jest Alantan Plus. Kupiłem już tą maść, jednak później gdy rozmawiałem z kumplem powiedział, że gdy on robił tatuaż został mu coś co nazywa się Tattoo Goo o ile dobrze kojarzę (małe okrągłe pudełeczko, o ile dobrze kojarzę zielono-białe). Mówił, że ten środek pomaga w utrwaleniu koloru tatuażu i może mi go dać, bo nie ma w planach robić więcej tatuaży. Zastanawiam się co teraz stosować po zrobieniu dziary - Alantan, Tattoo Goo czy może jedno i drugie? Jeśli tak to jak często? :)
Alantan odradzam gdyż moze powodować reakcje alergiczne. Odnośnie drugiego środka to chyba jest o niebo lepszy. Do wyboru masz jeszcze bepanthen.
owieczka33
09-05-2011, 13:52
Grudi91, ja swoje smarowałam obydwoma maściami- bepantenem i alantanem (jedym w domu, drugim w pracy).
Co do tattoogoo- jest pewnie fajna i w o gole, ale... porównaj sobie cenę. Jak dla mnie to bajer, za konkretne pieniądze i o ile cenię wysoka jakośc, za odpowiedną do jakości ceną- tu bym dałą sobie siana, skoro sa równie dobre odpowiedniki duuuużo tańsze, którymi tysiące ludzi wypielęgnnowały tatuaże.
Tattoo Goo, jeśli będę chciał dostanę za darmo od kolegi :)
owieczka33
09-05-2011, 15:20
To bierz i co się zastanawiasz?
Możesz ewentualnie wziąć do studia tattoo i tam tatuarzysty zapytac sie co On o tym sądzi.
Tylko pamiętaj o tym, że wszelkie takie maści, powinny zostać zużyte w czasie 3 miesięcy od otworzenia. Jeśli Twój ziomek robił sobie tatuaż rok temu, to lepiej kup sobie alantan.
Ja swój tatuaż smaruję teraz alantanem plus, od dwóch tygodni i jest git :)
Ja swój tatuaż smaruję teraz alantanem plus, od dwóch tygodni i jest git :)
A nie za długo tym smarujesz?
Przeważnie maści czy kremy należy zużyć w ciągu 4 - 12 miesięcy od otwarcia. Powinno na pisać na opakowaniu.
Jeżeli maść nie zmienia swojej pierwotnej postaci to można ją również stosować po upływie teminu ważności.
Po dwóch tygodniach od zrobienia to już można śmiało stosować krem nawilżający.
No tak, ale przeciwwskazań raczej niema żeby stosować maść ciut dłużej ;)
Muszę kupić sobie jakiś krem właśnie teraz, bo kończy mi się trzecia tuba alantanu plus, a bez sensu kupować następną, bo i tak całej nie zużyję.
To musisz mieć duży ten tatuaż, ze aż ci 3 tubki poszło albo zdecydowanie nadużywać tej maści...
Zdecydowanie nie nadużywam :)
Tatuaż od łokcia do połowy obojczyka. Smarowałem 3-4 razy dziennie, cienką warstwą.
No tak, ale przeciwwskazań raczej niema żeby stosować maść ciut dłużej ;)
Muszę kupić sobie jakiś krem właśnie teraz, bo kończy mi się trzecia tuba alantanu plus, a bez sensu kupować następną, bo i tak całej nie zużyję.
No tak...nie ma przeciwwskazań ale zdecydowanie zaleca sie zmianę po zejściu strupków. Gdy skóra sie łuszczy należy ja nawilżać podczas gdy alantan bardziej natłuszcza niż nawilża i nie wchłania się w skórę.
Nie jestem tu długo ale zauważyłem że YvonneS jest doświadczonym użytkownikiem i radziłbym słuchać jej rad (nie to żebym w d...pe właził ;) ). Poza tym wiem z własnego doświadczenia że im bardziej przyłożymy sie do pielęgnacji tatuażu, tym lepszy efekt otrzymamy.
A tu Cie zaskoczę. Nie było strupów, nie było swędzenia, niema ani kawałka prześwitu, a ponadto naskórka zeszło tyle co małego paznokcia by nie przykryło.
Tatuaż dość duży, kolorowy - i nie pierwszy w mojej historii :)
W takim razie gratuluje gojenia! :) Niestety nie wszyscy tak mają, chociaż sam nie mogę narzekać.
Dodatkowo napisze jeszcze ze mój ostatni tatuaż był przecierany oczarem i przyłożyłem lodem po zrobieniu. W efekcie na trzeci dzień zeszła mi jedynie szara skóreczka. Sposób może nieco niekonwencjonalny ale u mnie dał rade. Naprawdę zauważyłem różnice a tatuaży mam 10 więc chyba nie ma mowy o pomyłce lub wyjątku?
Czym był przecierany ? :eek:
Hehe...wodą oczarową, dzięki niej nie wypływa osocze,rana bardzo szybko się "zasklepia" i powstaje mniejszy strupek. Do kupienia w sklepach tattoo.
owieczka33
09-08-2011, 21:54
Ciekawa metoda. :)
Polecam spróbować u osób które maja problemy z gojeniem i u których płynie sporo osocza, i zapewniam że jeśli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi.A woda oczarowa przy okazji przyjemnie łagodzi skórę w trakcie tatuowania.
Dobra dobra, o gojeniu było na potęgę, lepiej te dziary pokażcie.
konopek134
10-01-2011, 12:14
Polecam maść Tattoo Goo, jest naprawdę świetna:) Przyśpiesza czas gojenia nawet o kilka dni! Fakt trzeba troszkę więcej za nią zapłacić, ale naprawdę warto!:) Stosowałem Bepanthen ale mój tatuator polecił mi właśnie Tattoo Go, którą sam goi tatuaże:) pozdro!
Powered by: vBulletin Version 3.6.7