PDA

View Full Version : swiezy i nowy


Ramon
04-24-2008, 22:50
witam. czytam i czytam. wczoraj o 13.oo zostalem posiadaczem tatoo. ale im dluzej i wiecej czytam opinii tym wiekszy metlik. koles ze studia kazal mi przez 5 dni nosic folie (wiadomo, przemywac, zmieniac) ale dzis po poludniu zrezygnowalem. po nocy ukazal mi sie jakis siniak. dlatego powiedzialem sobie ze dzieki... jedni mowia ze folia ok, inni ze nie. na moj rozum to i tak musi on oddychac.
martwie sie jedynie, ze nie mam zadnych objawow poza wspomnianym siniakiem i lekkim zaczerwienieniem. zadnego swedzenia tylko lekkie czasem "goraco". nie widze strupkow, tylko jak przemywam szarym mydlem i osuszam to troche czarnego czegos zostaje na reczniku papierowym.
jakie sa objawy np. odparzenia? jak na noc ochronic tatoo bez foli? robi sie cieplo boje sie zapocic tatoo

http://images24.fotosik.pl/202/c1c364c514d01b05m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c1c364c514d01b05)

http://images26.fotosik.pl/202/b98dd70ef31dfe43m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b98dd70ef31dfe43)

japonczyk
04-25-2008, 15:08
siemka!powiem ci ze ja wogole nie mialem folii..przez pierwsze dni mialem zaczerwienione plecy(robilem na lopatce)no i odczuwalem bol,potem bol sie zmniejszal z dnia na dzien,a strupki dopiero byly widoczne po ok tygodniu,ale teraz juz sie prawie zagoil(jeszcze gdzie niegdzie schodza sladowe ilosci naskurka)wiec mysle ze bedzie oki:)

Shtojer
04-25-2008, 15:45
Narazie masz to swierze wiec duzo nie moge powiedziec... Ale szczerze watpie zebys tak szybko go odparzyl :) Cale gojenie pod folia to zostawil bym dla zaawansowanych... Trzeba bardzo uwazac.

astariel
04-25-2008, 21:36
Swędziec to moze za 2 dni zacznie, potem cała skóra się złuszczy i będzie po wszystkim. Tez tak chciałam wszystko od razu. Folii wcale nie noś, alantan świetnie spiera się z ubrań, a Tobie tatuaż zagoi się szybko.

belle27
04-26-2008, 05:03
z folia moj tatuaz mial tylko raz do czynienia - przy wyjsciu ze studia. dostalam mocno brudzaca masc, wiec spisalam na straty jednego T-shirta, przez kilka dni nosilam luzne ubrania, przemywalam 3 - 4 razy dziennie i ladnie sie wszystko wygoilo.

Ramon
04-26-2008, 13:34
dzieki za slowa. smaruje alantanem wczesniej przemywajac. jedynie jak wychodze na ulice czy gdziekolwiek poza dom no i na noc zakladam na tattoo recznik papierowy. pytanie do znawcow: pozniej na reczniku oprocz alantanu mam malutkie (nie duzo ich) czarne plamki - farba schodzi z tattoo czy nie?

Shtojer
04-26-2008, 15:16
Nie bój sie nic... ale radzil bym nie zakladac tych papierowych recznikow bo moga sie przez noc przylepic do tatuazu... :P

lesny1985
04-28-2008, 18:40
wiatam
piaty dzien jak nosze na łopatce tatoo
smaruje go kremem BEPANTHEM naprawde pomaga i wedle pani farmaceutki jet zdrowszy krem niz maść
foli nie nosiem pamietajcie tatoo musi oddychac najlepiej zrobic opatrunek z gazy jałowej
obecnie skóra mi sie łuszczy i wyglada to jakby tatoo schodził
ale oczywiscie ze sie wyraze to zludzenie:)
takze nie róbcie oczu wystraszonych:eek: tylko zachowajcie szcegolna higiene wtym miejscu, chroncie przed sloncem i sie ciezcie ze jest:D
pozdrawiam

Shtojer
04-28-2008, 20:58
Lesny ja nie widze tutaj rozwiazania "najlepszy" poniewaz jest masa sposobow na gojenie Nie ktorzy nosza folie przez caly proces gojenia (dla zaawansowanych) inni bandaze (osobiscie odradzam z powodow mozliwosci przylepienia sie do rany i podczas sciagania mozna oderwac barwnik ze skory) inni wogole nic nie nosza...
Kiedys pewien tatuator wspomnial ze On zaklada folie u siebie na okolo 7/8 godzin i pozniej wlasnie gaza jalowa ale tylko przy pracach z kolorem, a przy tradycyjnym zero foli etc...
Kazdy sie stosuje do porad wlasnego tatuatora wiec to juz zalezy czy Tobie odpowiadaja jego zalecenia...
"Ciezcie" <-- az mnie oczy zabolaly :D

Ramon
04-29-2008, 14:14
ok... od dwoch dni mam przechlapane. swedzi nie milosiernie, luszczy sie i pokazuje sie skora swiecaca jak.... u weza:D. rozumiem ze goi sie... jak dlugo smarowac alantalem +? i czy w trakcie smarowania - logiczne - pomagam luszczyc sie, chociaz staram sie przemywac i smarowac delikatnie .. nie powinienem chyba uszkodzic.
wiem , ze tatich pytan macie mnostwo, ale w koncu Wy sie znacie

Shtojer
04-29-2008, 18:10
jezeli podczas smarowania "samo" Ci sie zluszcza to nie masz o co sie bac :) najwazniejsze zebys nie wydrapywal tego specjalnie bo mozesz wyrwac tusz :)

Ramon
04-30-2008, 09:52
prawie cale zluszczylo sie.. ale widze ze mam cos w rodzaju jednego strupka... prawde mowiac nadal on jest od poczatku.. tylko jeden byl.... jak dlugo mam jeszcze alantanem smarowac? dzis mija tydzien...

belle27
05-01-2008, 05:01
smaruj, smaruj. ja wychodze z zalozenia ze lepiej smarowac dluzej niz krocej ;)
nie zaszkodzi na pewno.

Ramon
05-07-2008, 14:44
ok. minel dzis 2 tygodnie.. zero strupa.. ze naskorka. nie rozlane kontury itp... gladkie itp.. jak dlugo mam "dbac" a od kiedy juz tylko "pielegnowac" czy jest jakas zasad?

Shtojer
05-07-2008, 15:10
Tu juz zalezy tylko wylacznie od Ciebie... Zalecane jest dbanie o Niego na okraglo, ale nie wszystkim sie chce ;)

Ramon
05-08-2008, 06:45
ok.. rozumiem. tylko np kurcze do kiedy mam uwazac z woda, a od kiedy moge juz brac normalnie kapiele itp

Shtojer
05-08-2008, 10:00
Okolo 2/3 dni po pelnym wygojeniu mozesz sie lansowac w wannie, ale na chwile jeszcze odstapic od basenow ;) a solaria to bym odrzucil na wiekszy okres czasu, a najlepiej wogole :D

evachj
05-09-2008, 21:33
ja nie nosilam zadnej foli wogole smarowalam tylko alantanem plus masc. brudzi ubrania ale sie spiera. smarowalam dlugo bo przez cale dwa tygodnie...najpierw dosc czesto a juz pod koniec dwa razy dziennie. tak w trzecim tygodniu zaczelam smarowac co ktorys dzien i wszystko ladnie sie zagoilo. wazne tez zeby za bardzo nie uciskac tego miejsca i nie draznic ubraniami

xuanlu425
07-23-2008, 06:53
Post Usunięty

levin
08-30-2008, 12:34
Shtojer pisząc ze gojenie pod fiolia jest dla zaawansowanych raczej miales na mysli to ze jest trudniejsze, ale sie szybciej goi? Bo teraz sam nie wiem czy mam nosic ta folie czy nie?

kristovs
08-30-2008, 15:47
mial na mysli ze jak spiepszysz gojenie pod folia to potem mozesz miec maly problem(np. wyjscie tuszu czy cos) ja tam zawsze wolalem normalnie goic czyli alantanem czy balsamem bo i tak sie zagoi i tak:p i nie potrzebnie narazac sie na jakies defekty...

levin
08-31-2008, 11:56
no tak, ale glownie mi chodzi o to, czy pod foliom goi sie szybciej? Bo zauwazylem ze jak go mam w folii to tatuaz sie szybciej 'poci' tzn wychodzi ta czarna maź ktora jak sadze jest wydalanom farbom.

Sadchild
09-02-2008, 15:33
@Stohjer
Tak z ciekawosci, uwaszasz ze dluzsze noszenie foli jest na plus czy nie?
Mnie tatuazysta powiedzial 3h folie potem smarowac, nie nakladac ponownie.
Wszystkie tatuaze traktowalem w ten sposob, ale jesli dluzsze noszenie foli wyjdzie na plus chcialbym rozwazyc i ta opcje.
co jest za, a co przeciw "dlugiemu foliowaniu"?

Ramon
09-08-2008, 08:47
no i jestem znow na forum... po dluzszym okresie przyszedl czas na kolejny tatuaz. tym razem ta sama reka (prawa) ale przedramie jednakw drugim studio,
przynajmniej porownam jakos, wykonanie i... rady "po"

Ramon
09-08-2008, 08:48
no i folia znow bedzie.... przynajmniej wiem juz co i jak...

YvonneS
09-08-2008, 10:11
Przecież od dawna wiadomo, ze rany niczym nie przykrywane goją się szybciej, dlatego folię trzyma się tylko kilka godzin a później pozwala się skórze oddychać.

Kuba123PL
10-15-2008, 10:27
Ja wczoraj zrobiłem sobie dziare. I powiedzieli mi ze przez pierwszy tydzień mam nosić folię a pod to bepanthen. A po tygodniu juz bez foli, tylko smarowac.
Tatuaż nie jest duży. Myślicie ze mam się tego trzymać czy jednak odstawić folie ?

dawidEf
10-15-2008, 11:59
z tego co mi mowiono to folia jest na pierwszy dzien. po zrobieniu dziarki wieczorem myjesz tattoo, smarujesz alantanem albo tym czego urzywasz, i zakladasz kolejna folie w ktorej spisz. rano sciagasz folie, przemywasz (tylko najdelikatniej jak sie da mydlem i ciepla woda) i tym razem tylko smarujesz alantanem. obserwujesz tattoo co jakis czas. jezeli zauwazasz ze "leje sie z niego" tzn jezeli z nakluc wydobywa sie duzo limfy ( dla niewiedzacych to krew bez czewonych krwinek koloru jaso zoltego) to zakladasz kolejna folie - oczywiscie po wczesniejszym przemyciu i nasmarowaniu tatuazu cienka warstwa. folia powinna byc wtedy noszona przez caly dzien i oczywiscie zmieniana jaies 3-4 razy. kolejny dzien powinien juz byc ok. zadnych "wyciekow". jezeli jednak dalej sie beda pojawiac to kontynuujesz stosowanie folii. czasami tatuatorzy kaza nosic folie przez tydzien zeby oszczedzic sobie tlumaczenia klientom, kiedy juz a kiedy jeszcze nie itp.

Kuba123PL
10-16-2008, 19:56
Dzięki że tak fajnie to wytłumaczyłes. Ja akurat mam tego farta ze mój tatuaż goi się bardzo dobrze i folie zdjąłem w pierwszy dzień, potem założyłem na noc. A dzisiaj już tylko delikatny okład z gazy jałowej, żeby ubrań nie poplamić. Uważam oczywiście żeby sie nie przykleił do rany.
Mam jeszcze pytanie czy tatuaż zawsze sie " łuszczy " ? Czy może sie goić bez żadnych złuszczeń i schodzącego naskórka ?

Pabiełek
10-17-2008, 00:45
Każdy ma własną receptę. Ja miałem folie jakieś 4 godziny, potem przemywanie i maść, żadnych opatrunków i luźne ubrania. To wszystko.

pontonss
10-22-2008, 13:44
A wstajecie w nocy smarować bo jak się w nocy obudziłem po 4 h to był prawie suchy posmarowałem rano jak wstałem to znów praktycznie podsechł? czy może na noc folia?

dawidEf
10-22-2008, 21:16
jak dla mnie folia jest tylko w przypadku gdy z tattoo mocno sie leje. jak ci troche przeschnie to nic sie nie stanie. grunt zebys rano nasmarowal. co do zluszczania to z tego co wiem skora luszczy sie zawsze. za pierwszym razem schodzi jeszcze podczas smarowania po jakichs 3-5 dniach. pozniej po zagojeniu moze sie jeszcze luszczyc raz a nawet dwa bo i tak mialem.

Biela100
11-16-2008, 18:09
Sam osobiście zaczelem stosować do tatuaży maści LINOMAG, jest to masc przeznaczona dla małych dzieci na różne optarcia, odparzenia itd.... zawiera ona bardzo duzo witaminy F i smarujac Nią nie odczulem ani razu swedzenia i goi sie bardzo szybko :] Naprawde POLECAM tą maść ;)

dropsikk
11-17-2008, 16:04
kuba naskurek nie bedzie schodzil wtedy gdy bedziesz mial go 24h pod folia sam ze swoimi tak robie :) ale musisz uwazac na dziarke wtedy bo czasem jest tak ze skora juz jest zbyt nawilzona i musisz dac czas odpoczac a wracajac do naskorka on i tak sie luszczy tlyko tego nie widzisz bo sie poprostu od nawilzenia rozplywa:)

komancz
11-24-2008, 16:40
witam.ja folie miałem przez ok 5 godz po zrobieniu tattoo.wieczorem przemyłem letnia wodą z mydłem,posmarowałem alantanem i lulu:) pózniej żadnych foli czy opatrunków,może dlatego,że nic nie wyciekało. tattoo mam od 6 dni.smaruję go alantanem 3xdziennie,po uprzednim zmyciu starej warstwy,oczywiście. po ok 3 dniach zaczął troche swędzieć i łuszczyć się naskórek.ale goi się pięknie:D

Ramon
05-16-2009, 08:28
witam ponownie.. od ostatniej mojej wizyty na forum mam juz 3 nowe tatuaze na ciele.. to wciaga. od pierwszego prostego tribala,ktorego tu omawialismy, przez napis i dwa portrety. cudo. zauwazylem ze kazdy tatuaz inaczej sie goi. nie wiem czym to jest spowodowane. np. ostatni portret wcale a wcale nie swedzial :p. w porownianiu z pierwszym tribalem.
tak wiec napewno wiem, ze po wakacjach zaczynam dalsze przygode. nie mniej jednak obserwuje swoje cialo i tatuaze w trakcie gojenia i mam kilka pytan. chce Was zapytac, poniewaz teraz w poniedzialek minie mi 2 tygodnie, skorka zeszla, maly strupek "na ustach" znikl. smaruje dwa razy dziennie kremem - nie mascia - A+. ale zauwazylem ze w kilku miejscach, tam gdzie dokladniejszy kontur na portrecie - nos, usta, podbrodek - skora luszczy mi sie po raz drugi.
czym to jest spowodowane? w nocy juz spie mniej czujnie o tatuaz i moze jakos o lozko zachaczam czy jak? staram sie jak moge i kiedy moge chodzic z odslonietym przegubem.
mimo ze to moj 4 tatuaz to Pomozcie! :D

wyso
05-16-2009, 10:55
Spokojnie – smaruj maścią a skóra dojdzie do siebie

orygami
05-16-2009, 13:48
Może schodzić nawet i trzy razy zależy od skóry :) a co do folii zależy jeszcze jaka dziara ale przeważnie tylko na powrót do domu ewentualnie przy ostro zoranym tattoo można na pierwszą noc założyć żeby pościeli nie upaćkać. Ale ogólnie folia bee....

pontonss
05-16-2009, 18:33
No każda normalna osoba która rozumie z deczka mechanizmy tego świata tak robi, jak zakisisz po folią to jak ma ci się goić ?

gadget
06-09-2009, 10:52
wczoraj stalem sie szczesliwym posiadaczem tatuazu :D
na poczatku standart folia na dojscie do domu po 3 godzinach z hakiem folia out przemyc, posmarowac alantanem luzny podkoszulek do spania i pozycja na brzuchu ( nawet wygodnie) rano nic nie mialem na podkoszulku :) teraz musze siedziec w pracy a pracuje w garniturze :( oslonilem go opatrunkiem jalowym (albo jakos tak) iposmarowalem Alantanem. powiedzcie mi tylko czy dobrze robie, czy ten tatuaz moze byc pod takim opatrunkiem pamietajac oczywiscie o zmianie i smarowaniu co 3-4 godziny.
Pozdrawiam wszystkich pokreslinych

Madines
06-09-2009, 13:02
Każdy ma własną receptę. Ja miałem folie jakieś 4 godziny, potem przemywanie i maść, żadnych opatrunków i luźne ubrania. To wszystko.

Recepta jest taka sama jak moja, tylko ubrania luźne i ciemne, bo na białym może zafarbować