View Full Version : Stuk puk
Siema!
Na forum zdążyłem już zostawić swój ślad a nie zdążyłem się przywitać. Ale dobrze, bo witam się już z moim nabytkiem.
Mój plan to całe prawe ramię. Pozwolę sobie udokumentować każdą zmianę, która zajdzie w czasie. Pod każdą aktualizacją będę wpisywał ile trwało tworzenie i ile mnie to kosztowało. Na koniec podliczymy i zobaczymy ile czasu z życia mi to zajęło i ile Golfów III sobie przez to nie kupię ; )
To mój pierwszy tatuaż. Całe ramię będzie w motywach snowboardowo - zimowych z dodatkami muzycznymi. Zacząłem od Yeti - jest brzydkim włochatym snowboarderem - zupełnie jak ja ; ) użytych było jakieś 11 kolorów jeżeli dobrze pamiętam.
https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/321246_307283662629894_206989405992654_1173657_135 8537139_n.jpg
Czas - ok. 3,5 godziny
Koszt - 400zł (+50zł zaliczki, które wpłaciłem za zrobienie wzoru na ramię, którego jeszcze do końca nie mam ; )
Co wy na to? Liczę na konstruktywną krytykę
Edycja 07.12
Kolejny element : )
https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/383759_316174038407523_206989405992654_1200364_111 6564515_n.jpg
Kolory są trochę jaśniejsze na żywo : )
Czas: prawie 4 godziny
Koszt: 400zł
Niezły cartoon'owy styl, choć twój Yeti wygląda bardziej jak orangutan, mniej jak tajemniczy człowiek lodu- kwestia gustu. Wykonanie chyba niezłe ale prawa łapa jakoś dziwie wycieniowana...
:) oryginalny wzorek ..
nie mialam okazji jeszcze takiego widziec ..
zgadzam sie z kolega PalKory'm - nie wyglada to na Yetti .. myslalam,ze to goryl szczerze mowiac :)
ale ogolnie podoba mi sie ..
owieczka33
11-23-2011, 13:19
Fajny klimat, chwal sie kolejnymi odsłonami :)
pajak914
11-23-2011, 19:26
Za chuja nie powiedziałbym, że to yeti :D co nie zmienia faktu, że dziarka bardzo mi się podoba. Taka... inna. Oby tak dalej, powodzenia
no dobra, Wielka Stopa jest stanowczo bliżej, to mi się coś popieprzyło ;)
W każdym razie - wiem, że trochę późno na takie pytania, ale lepiej późno niż wcale. Tatuaż został zrobiony wczoraj, po 4 godzinach zdjąłem folię, przemyłem i posmarowałem Bepanthenem. I od tamtej pory co jakiś czas przemywam i smaruję, ale nie zakrywam folią. Wiadomo, jest zimno więc chodzę w bluzie i płaszczu, ale w pracy i w domu staram się mieć ramię odkryte. Mimo wszystko tatuaż przez kilka godzin był dzisiaj pod ubraniem. Mam się smarować i zakrywać to folią czy jednak zostawić to tak jak jest? Rękawek koszulki zakrywa go całkowicie.
Pytanie lekko z dupy bo było wałkowane na forum. Ogólny wniosek: jak ci wygodniej. Jeśli niema ryzyka, że zasyfisz ranę darowałbym sobie folię...
wydaje mi sie,ze jak nie zabrudzisz tattoo to folia na noc wystarczy ..zeby nie zasuszyc ..przez kilka dni ..
Wiem, że z dupy, ale chciałem dopytać o konkretną sytuację.
Jeżeli chodzi o noc to hmmm...sam nie wiem jak to powiedzieć. Kontroluję się :) wczoraj położyłem się na plecach nie dotykając tatuażem niczego poza rękawkiem koszulki. W nocy oczywiście automatycznie się przekręcałem, ale jak tylko zrobiłem jakiś ruch budziłem się, stopowałem i wracałem do leżenia na plecach. Ale myślę, że dwa czy trzy dni w folii mi nie zaszkodzą :) tak na wszelki wypadek. O ile mam folię spożywczą w domu.
Dzięki wielkie. Kolejna wizyta 07.12, pewnie wieczorem wrzucę fotkę.
No czekamy na c.d. zapowiada się ciekawie.Tym czasem przejrzyj forum, znajdziesz tu sporo cennych wskazówek i ustrzeżesz się i nas przed niepotrzebnymi pytaniami. Miłej lektury i powodzenia! Aha: zdradź jeszcze gdzie to robisz- zwykła ciekawość.
Tak też zrobię :)
A robię to w studiu Lestat w Chorzowie
https://www.facebook.com/pages/Studio-Tatuazu-Lestat/206989405992654
wuesteerte
12-08-2011, 08:23
Jak dla mnie Yeti fajniejszy, zdecydowanie. Ale żaba też spoko.
A jakie postacie jeszcze planujesz?
Na Kermicie się wychowałem. Oczywiście to była jedna z wielu postaci mojego dzieciństwa, ale jakoś jest bliski mojemu sercu ;)
Właśnie chodzi o to, że nie planuję. Generalnie przychodzę do studia, gadamy sobie, wpada pomysł, szybki szkic i lecimy z tatuażem. Taki spontan. Oczywiście nie zgodziłbym się na cokolwiek, co by mi się nie podobało.
Myślałem o różnych rzeczach - o większych i mniejszych płatkach śniegu (zwykłych albo na przykład zrobionych z desek snowboardowych czy czegokolwiek innego), o bałwanie z wielkimi słuchawkami albo głośnikami, o seksownej lasce w ciuchach snowboardowych i z deską na nogach...no możliwości jest milion.
Btw: jakieś pomysły? :)
No i gdzie ta aktualizacja? OK już widzę. Zajebisty ten żabon tylko trochę "nie w temacie", ja rzuciłbym go niżej... Teraz musicie wymyślić jak te motywy połączyć, bo domyślam się, że to nie koniec a dziary bez tła jakoś biedniej wyglądają...
No jasne, póki co rzucamy różne elementy na ramię a później będziemy to jakoś łączyć śniegiem, wiatrem, pięciolinią z nutami itp itd ;) generalnie cały rękaw będzie poryty tuszem
A nie lepiej byłoby zrobić jakiś szkic tego co, gdzie i jak ma być? Żeby się później nie okazało że fajnie byłoby gdyby ten kermit był "jakoś" bardziej w lewo bo "coś tam innego" nie bardzo chce się zmieścić, a zbyt wygięte nie bardzo wygląda.
owieczka33
12-08-2011, 17:17
Kermit fajny, ale mi brakuje "połączenia" (psałes, że będzie). Pokaz, jak się oba prezentują razem.
Niemniej- oba są fajowe i takie optymistyczne :)
wuesteerte
12-09-2011, 06:00
Z jednej strony taka spontaniczna akcja nawet fajna, jednak ja osobiście bym najpierw wszystko przemyślał. No ale każdy podchodzi do tego inaczej. Jestem ciekawy co będzie dalej. No i połączenie to konieczne.
A co do pomysłów, to może - bałwan na sankach? pijany mikołaj pod choinką?
Zajebista pinup'owa sztuka w kusym "ubranku eskimoski" gogle, deska na plecach i wielgachny tyłek! A nie tam mikołaje jakieś, bałwany... ;P Wizja tego rękawa coraz bardziej mi się podoba. Możesz wrzucić ratrak- transformera, wiesz- wielki wkurwiony ratrak- robot z wielkimi stalowymi łapskami, metalowymi zębiskami i stopami z gąsienic. Wystarczy zdjęcie ratraka, stop klatka- ujęcie, któregoś z decepticon'ów w ostatnim filmie, sprawny plastyk i kurwa, klnę się- nikt w to nie uwierzy! ;) Sanki to też fajny motyw ale pod warunkiem, że leci na nich karykatura Snoop'a* z wielkim blantem w zębach i błędnym wzrokiem chińskiego zwiadowcy. :)
Akcja ze spontanicznym dziaraniem też może być dobrą drogą do zajebistego rękawa ale na przyszłość staraj się zostawiać więcej przestrzeni między wrzutami. Ja np kermita i kilka innych postaci z kreskówek wrzuciłbym na przedramię albo wewnętrzną część łapy tak, żeby można było zgrabnie przejść z tematu deskowo- zimowego do innego*
*Tu wstawiasz co ci się podoba.
Ps. popatrz a tego skurwiela, jaki wredny ma ryj... :) http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/38/Ratrac.jpg może wyłazić z lasu łamiąc drzewa a ludzie na deskach- nartach (oczywiście w odpowiedniej skali- malutcy) uciekają w dół stoku. Tym sposobem masz motyw i element łączący. Na dole w pierwszym planie stoi wspomniana wyżej sztuka itd itp aż do nadgarstka.
Pomysł na dziarę wg mnie genialny :) Coś oryginalnego, czego jeszcze nie było, wymyślonego przez Ciebie - to lubię. :rolleyes:
I podoba mi się idea spontanu - ma to swój urok :D
Powodzenia w dalszym ciągu dziarania, domyślam sie że efekt końcowy będzie MEGA!
pozdro ;)
Powered by: vBulletin Version 3.6.7