PDA

View Full Version : "Rozlewanie" tatuaży


emiemi24
05-25-2009, 11:02
Witam
Wczoraj zrobiłem sobie swój pierwszy tatuaż. Kilka chińskich symboli na górnej części kręgosłupa. Znajomy który posiadał tatuaż zdziwił się że wogóle nie miałem zaczerwienionego miejsca w którym robiłem.
Przed dzisiejszą nocą nasmarowałem go A+, założyłem koszulkę i poszedłem spać. Rzeczą niemożliwą byłby sen bez przewrócenia się na plecy, oczywiście obudziłem się ze 2/3 razy bo odczułem ból, ale budząc się rano o dziwo spałem na plecach nic nie odczuwając.
Po wstaniu z łóżka i zdjęciu koszulki (białej) zobaczyłem że na koszulce odbił mi się wzór w ciemniejszym kolorze + oczywiście ogólne ciemne zabrudzenie.
Siedząc teraz nic mnie szczególnie nie łupie, przy gwałtowniejszych ruchach albo przy unoszeniu ręki w górę odczuwam lekkie bóle które wiążą się z wyciekiem.
I tu moje pytanie. Wiem że rana jest świeża, wiem również że leje sie limfa ale u mnie jest ona koloru ciemniejszego tak jakby się mieszała z barwnikiem. W niektórych miejscach mam takie przyschnięte ciemne kropki które można "zdrapać" oczywiście nie są one na powierzchni tatuażu lecz obok, szczególnie pod ... nie wiem czy powinienem się niepokoić wyciekiem barwnika dlatego pytam ? po ogólnym przyjrzeniu nie zaobserwowałem żadnych ubytków, czy zmian koloru - jest tak jak wczoraj.
czy to normalne ?

YvonneS
05-25-2009, 11:04
Normalne...

wyso
05-25-2009, 20:34
poczytaj forum a znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania

Madines
05-26-2009, 11:20
Mi tatuażysta zawsze mówi: "Magda, nie noś nic białego!". Masz po kolszulce :(
Pozdrawiam