7thDimension
03-31-2008, 15:20
Witam
Czy minimalne rozlewanie się tatuażu ok dwa dni po samym zabiegu może być spowodowane nie tyle co małymi umięjętnościami tatuatora lecz "urodą" samej skóry?
Chodzi o to że miejscami porozlewał mi się tribal, przy czym widać to tylko z bardzo bliska. Wygląda to tak że sam kontur nie jest ostry. Są oczywiście takie miejsca gdzie kontur jest idealny jak igła, dodam że jest to dość duży tatuaż na łopatce, barku, ramieniu i za ok tydzień dojście jeszcze przedramie. Tatuaż robiłem w dość dobrym studio stąd moje zaniepokojenie.
Czy minimalne rozlewanie się tatuażu ok dwa dni po samym zabiegu może być spowodowane nie tyle co małymi umięjętnościami tatuatora lecz "urodą" samej skóry?
Chodzi o to że miejscami porozlewał mi się tribal, przy czym widać to tylko z bardzo bliska. Wygląda to tak że sam kontur nie jest ostry. Są oczywiście takie miejsca gdzie kontur jest idealny jak igła, dodam że jest to dość duży tatuaż na łopatce, barku, ramieniu i za ok tydzień dojście jeszcze przedramie. Tatuaż robiłem w dość dobrym studio stąd moje zaniepokojenie.