bef1988
07-13-2010, 00:43
Witam,
Zrobilam tatuaz ok. 2 miesiecy temu na wewnetrznej stronie ramienia. Bylam w dobrym studiu, kilku moich znajomych tez tam mialo robione dziarki i wszystkie byly bardzo dobrze wykonane. Zanim tatuator zaczal wykonywac prace uprzedzilam go,ze mam bardzo wrazliwa skore. Siniaka mialam okolo miesiaca wokol jego dziela, gdy zniknal pozostalo tylko przebarwienie koloru fioletowo-zielonego. Czesc ludzi mowila,ze to zniknie, czesc zeby wrocic do studia. Czekam do dzis zeby zniknelo, ale nic wiec zaczynam sie martwic. Prosze o rade...
Zamiescilam fotke gojacego sie tatuazu z opuchlizna i siniakiem, poniewaz widac na nim moje przebarwienie
http://img190.imageshack.us/img190/6403/20100401006.jpg gory dziekuje za pomoc
Zrobilam tatuaz ok. 2 miesiecy temu na wewnetrznej stronie ramienia. Bylam w dobrym studiu, kilku moich znajomych tez tam mialo robione dziarki i wszystkie byly bardzo dobrze wykonane. Zanim tatuator zaczal wykonywac prace uprzedzilam go,ze mam bardzo wrazliwa skore. Siniaka mialam okolo miesiaca wokol jego dziela, gdy zniknal pozostalo tylko przebarwienie koloru fioletowo-zielonego. Czesc ludzi mowila,ze to zniknie, czesc zeby wrocic do studia. Czekam do dzis zeby zniknelo, ale nic wiec zaczynam sie martwic. Prosze o rade...
Zamiescilam fotke gojacego sie tatuazu z opuchlizna i siniakiem, poniewaz widac na nim moje przebarwienie
http://img190.imageshack.us/img190/6403/20100401006.jpg gory dziekuje za pomoc