View Full Version : proces gojenia się tatoo na stopie
19nomico88
05-03-2010, 11:32
hej. Mam takie pytanko. czy ma ktoś może tatoo na stopie? ja zrobiłam sobie 5 dni temu i mam kilka pytanek... Dzisiaj zauważyłam że zaczyna schodzić mi skóra, to chyba dobrze? w niektórych miejscach nawet mnie swędzi.
co do foli to ja miałam ją tylko na pierwszą noc teraz staram się nie zakładać, no chyba że będę szła do pracy to wtedy.
Proszę o jakieś rady... z góry dzięki:)
jak coś podeślę później zdjęcie:)
Smaruj maścią i olej tą folie a będzie wszystko git.
19nomico88
05-03-2010, 11:43
dzięki wielkie za info :) mam nadzieję że ta schodząca skóra to coś normalnego w końcu najpierw musi zejść stary żeby mógł pojawić się nowy:D
jest to normalne nie przejmuj sie wstaw foto bo na awatarze slabo widac
19nomico88
05-03-2010, 12:05
mam wstawione foto :) było robione zaraz po wykonaniu tatoo.
mam jeszcze jedno pytanko jak długo może mi się trzymać opuchlizna, bo dzisiaj już 5 dzień a stopa dalej spuchnięta.
pitrek681
05-03-2010, 12:23
powoli będzie schodzić to normalne smaruj tylko i nie dopusc aby tatuaz byl suchy jak pan tattoomaister przykazał a będzie git
19nomico88
05-03-2010, 12:28
smaruje smaruje i dbam o moją dziarę :D tylko już bym chciała żeby ta opuchlizna zeszła :)
Opuchlizna to rzecz normalna na stopie i schodzi mniej więcej po tygodniu. W przypadku pielęgnacji to polecam lekturę postów na forum, gdyż jest taka sam jak przy większosci tatuaży.
19nomico88
05-03-2010, 13:01
czytałam bardzo dużo już tej lektury :) no to tydzień mija w środę,zresztą każdego dnia będzie coraz lepiej:) ale nie żałuję i jestem bardzo zadowolona ze swojego tatoo :D
To dobrze, ze jesteś zadowolona.
Jednak stopa to takie miejsce gdzie może się okazać, ze trzeba będzie poprawiać. Zobaczysz jak ci skóra zejdzie.
19nomico88
05-03-2010, 13:10
mam nadzieję że nie trzeba będzie poprawiać:) jak na razie wszystko wygląda dobrze, ciemnieje ładnie i nie mogę narzekać:)
Nie mowię, ze każdy wymaga poprawek ale że może się tak zdarzyć, ze coś tam po wygojeniu nie będzie wyglądało dobrze.
Ja musiałam swój poprawić w jednym miejscu własnie po wygojeniu ale też nie twierdzę, ze to reguła. Za ewentualną poprawkę się nie płaci.
19nomico88
05-03-2010, 13:17
że się nie płaci to wiem :) ale dziękuję za zainteresowanie z Twojej strony tematem :) mam nadzieję że obejdzie się bez poprawek, bo szczerze mówiąc bardzo bolało mnie podczas robienia;/ ale coś za coś:)
Mnie też bolało. To takie miejsce że boli, sama skóra w dodatku cienka i delikatna. Ja miałam robione kwiatki więc trochę zabawy z tym było, a na końcu jak mi kładł biel to już naprawdę miałam dosyć.
19nomico88
05-05-2010, 17:49
hej.
dzisiaj poszłam do pracy i zauważyłam w jednym miejscu że mam bardzo zaczerwienione mam nadzieję że to nie będzie jakiś stan zapalny;/ trochę mnie szczypie w tym miejscu i jest czerwone:(
owieczka33
05-05-2010, 18:13
Mi na zaczerwiebienie pomagał octenisept (ściągnęłam patent z piercingu ;) ).
19nomico88
05-05-2010, 18:17
ale może to być stan zapalny? co wtedy?
Ej laski, nie przesadzajcie, to co się dzieje to zupełnie normalne. U jednych szybciej się goi u innych dłużej a stopa jest delikatna więc prces gojenia może się nieco przeciągnąć. Nie ma powodu do paniki. Trzeba spokojnie czekać, smarować maścią i ogólnie pozwalać aby tatuaż sam się ładnie zagoił. Oczywisćie mogą się pojawić komplikacje ale na pewno nie wymagają one podejmowania innych działań niż zalecane. Takie tatuaże goją się naprawdę nieco dłużej.
Mój też goił się podobnie, i bolało i było zaczerwienione i jakoś wszystko samo przeszło a tatuaż się ładnie zagoił. Niestety, w jednym miejscu musiałam później poprawiać bo pigment całkiem "wyszedł" ale tak podobno bywa. Jednego jestem pewna, już nigdy więcej nie zrobię sobie tatuażu na stopie. jeden w zupełności wystarczy.
owieczka33
05-05-2010, 21:46
Hihihi, wiem cos o tym- mój na łydce- w niższej częsci, goił sie.... bagatela... miesiąc :p
Moja tatuatorka przyznała mi tytuł "najgorzej gojąca tatuaże klientka".
Miałam dwa potężne strupy i kilka miejszych. Sądziłąm, że bedzie od ch... poprawek, bo to kolorowy wzór itp... a tu? Mila niespodzianka- poprawek brak :)
Było mi przykro, bo na lędźwiach rach ciach i po sprawie, a łydka... ciągnęła sie guma do żucia....
I nie zabijcie mnie, ale pomogła mi.... maść propolisowa!!! wiem, ze to kompletnie nie profesjonalnie, ale, gdy kiedys poparzyłam konktret wierzch stopy (zachciało mi sie chodzenia po żarze, i tak nota bene- polecam!), bąble, strupy i te sprawy- maśc propolisowa uratowała mi noge, tak, że poza mną nikt nie wie, gdzie jest ciupeńka blizna.
A w ogole to pije Wasze zdrowie :D
A dziękujemy i nie zabijemy.
Maść propolisowa to naturalny produkt nawet jeżeli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi.
Stopy są jak już pisałam bardzo delikatne, skora jest cienka, już samo robienie tatuażu w tym miejscu bardzo boli.
U mnie nawet krew leciała no i w tym miejscu musiał mi poprawiać bo razem ze strupem zniknął barwnik.
Grunt że wszystko jest do przeżycia i wszystko kiedyś się zagoi.
19nomico88
05-06-2010, 06:57
dzięki bardzo za pocieszenie :) czyli nie mam co się martwić :)
pitrek681
05-06-2010, 07:08
najwyżej odetniemy nóżkę ale do wesela się zagoi take`it easy ;)
19nomico88
05-06-2010, 20:26
jednak czeka mnie lekka poprawka;/ schodzą mi strupki i widać lekkie prześwity, ale to chyba normalne:)
Srednio normalne ale spotykane:)
19nomico88
05-06-2010, 21:41
to w końcu stopa, ale zobaczymy za jakieś 2tyg:)
owieczka33
05-06-2010, 21:59
A propos poprawek.
Moja siestra siedząca juz na stałe w Irlandii mi zeznaje,ze tam poprawki są NORMALNE i że ZAWSZE się je robi!
Popatrzcie jakich w Polsce mamy dobrych tatutatorów- dla nas poprawki NIE sa norma.
I chwała naszym Polskim tatuatorom za to! :)
pitrek681
05-06-2010, 22:53
no jak się whisky obali a później do tatuowania zabiera to normalne ale jak mnie to bardzo mnie to cieszy ze nasi tatuatorzy tak się wyróżniają na arenie międzynarodowej ,zdobywaja nagrody i coraz to większe uznanie byle do przodu :D:D:D
natomiast w kwestii poprawek wiadomo nie zawsze wina leży po stronie tatuażysty
Srednio normalne ale spotykane:)
Normalne, stopa to stopa.
To zupełnie inne miejsce, pozbawione tkanki tłuszczowej i bardzo delikatne.Zauważ, że skóra jest w takim miejscu mało elastyczna.
Od razu tak myślałam, ze będzie poprawka bo tak jest zazwyczaj, w ogóle bardzo rzadko się zdarza żeby nie było poprawek w takich miejscach i nie sądzę aby dziewczyna źle dbała o tatuaż albo tatuażysta źle jej to zrobił, po prostu tak bywa.
pitrek681
05-07-2010, 05:43
zgadzam sie z rzedmowczynia dlonie wewnetrzna czesc bynajmniej i stopy to miejsca narazone na dosc intensywna eksploracje dlatego skora na nich jest dosc specyficzna
19nomico88
05-07-2010, 08:47
no ale wszystko okaże się jak już wszystkie strupki zejdą:) na pewno jakieś drobne poprawki będą musiały być ale to już będzie tylko kosmetyka :)
Cały ci przecież nie zniknie. Pozwól mu się wygoić całkowicie i dopiero szykuj do poprawki.
19nomico88
05-07-2010, 10:20
taki mam zamiar, poczekam aż się wygoi :)
19nomico88
05-19-2010, 19:21
hej
Już dzisiaj 3 tydzień po zrobieniu mojego tatuażu, prawie wygojony, ale nadal złuszcza mi się skóra... pewnie to normalne, bo to w końcu stopa i trudniej gojące się miejsce, ale tak po prostu chcę znać Wasze zdanie :)
Normalne. Naskórek regeneruje się do miesiąca a całkowita regeneracja skory nawet do dwóch miesięcy.
19nomico88
05-21-2010, 17:36
no to mnie trochę uspokoiłaś, mój tatuator mówił mi że będzie się dłużej goił na stopie niż normalne tatuaże... ale nie sądziłam że tyle to potrwa. ale cóż muszę poczekać:)
witam serdecznie i prosze was o pomoc-porade cztery dni temu zrobilam sobie tatoo na stopie i mam ja prawde mowiac z dnia na dzien coraz bardziej spochnieta tak ze nie widac kostki pozatym piecze jest cala zaczerwieniona i mam problemy z chodzeniem bo sprawia mi to bol oczywiscie smaruje mascia alantan plus oraz dzis zaczelam przemywac rywanolem bo to niby wyciaga goraczke jesli mozecie prosze o odpis czy to napewno normalne bo zaczynam sie troche martwic.
Rywanolem? Na opuchliznę powstałą w wyniku urazu stosuje się altacet a rywanol służy do przemywania i dezynfekcji ran. Ani jeden ani drugi ci nie pomogą a nawet mogą zaszkodzić.
Jeżeli wystąpiły aż takie problemy to ja ci radzę abyś poszła z tym do lekarza i sama nie stosowała preparatów których działania nie znasz bo zniszczysz sobie przy okazji tatuaż albo poczekała kilka dni, odstawiła ten rywanol i smarowała alantanem. Po kilku dniach opuchlizna powinna zejść sama.
Powered by: vBulletin Version 3.6.7