PDA

View Full Version : Problem z maścią


Marys_a
05-19-2011, 18:22
Hej, nigdzie nie mogłam znaleźć odpowiedzi na moje pytanie, więc piszę do was.
Sprawa jest taka, że muszę skończyć nosić opatrunek na świeżo zrobionych tatuażach, lecz dalej smarować go maścią. No i tutaj pojawia się problem - Alantan Plus, który stosuję, długo się wchłania i jest tłusty. Przez to zostawia plamy na ubraniach. Jak to zakryć, żeby nie plamiło ubrań, a jednocześnie oddychało? Odpowiedzi: "weź urlop i siedź w domu" mnie nie usatysfakcjonują, bo NIE MOGĘ wziąć urlopu, bo studiuję. Po drugie pracuję w radiu i co chwilę biegam na różne konferencje i spotkania, z których NIE MOGĘ się zwolnić, bo to ja zostanę zwolniona.
Z góry dziękuję za odpowiedzi :)

PS. jeden z nich jest na żebrach, koło pachy, pod linią biustonosza. drugi pod brzuchem, po prawej stronie, tak pod majtkami.

1grzesiu1
05-19-2011, 20:55
Hej, nigdzie nie mogłam znaleźć odpowiedzi na moje pytanie,


Odpowiedzi: "weź urlop i siedź w domu" mnie nie usatysfakcjonują, bo NIE MOGĘ wziąć urlopu, bo studiuję.


Po drugie pracuję w radiu .

widocznie nie szukalas

odpowiedz ktora cie usatysfakcjonuje poszukaj w dziale pielegnacja znajdziesz

ja pracuje na budowie i sie nie chwale;)
pozdrawiam

Ladon
05-19-2011, 22:18
Kiepsko szukałaś na tym forum :D
Maść możesz zmienić na Bepanthen i przykryć ją folią spożywczą. Wymieniać folię i zmywać maść czystą wodą (potem oczywiście nakładając nową) przy każdej nadarzającej się okazji. W domu oczywiście jak najdłużej z tatuażem na zewnątrz.

Marys_a
05-19-2011, 22:39
dzięki za odpowiedź. robię tak cały czas, ale wystraszyłam się postami niektórych użytkowników, którzy pisali, że w taki upał tatuaż może się zaparzyć, czy coś...

Ladon
05-20-2011, 00:48
Bez przesady ;) nie ma aż takich upałów. Po za tym pamiętaj, że lepiej trochę zmarznąć, niż się przegrzać. W jakieś skrajnej sytuacji możesz delikatnie obwinąć bandażem zamiast folią.

YvonneS
05-20-2011, 08:58
Kolejny argument za tym aby nie robić tatuaży latem kiedy jest gorąco tylko nieco wcześniej aby wszystko się zagoiło przed wakacjami no i efekt na plaży był odpowiedni.

haretattoo
05-20-2011, 10:02
Polski klimat nie jest jeszcze taki tragiczny, nie przesadzajmy a ludzie mieszkający np. w Miami lub Los Angeles? Mają jeździć do Canady żeby zrobić sobie tattoo bo u nich jest za gorąco? Nasz klimat jest ok do robienia tattoo i nie przesadzajmy że tylko jesień i zima do tego się nadają.
W odpowiedzi na pytanie to jeśli smarujesz jeszcze maścią to zmień alantan na bephanten, nie maże się tak i nie wycieka spod folii. Dopóki smarujesz maściami to noś w folii chyba że jesteś w domu wtedy zdejmuj. Jak idziesz do pracy czy szkoły to smaruj cienką warstwą bepanthenu, w miarę możliwości co 3-4h zmieniaj opatrunek przemywając chłodną wodą z mydłem, osusz i znowu maść i folia, folii nie ściskaj mocno to i powietrze dojdzie. Bephanten ma funkcję bakteriobójczą i przyśpiesza gojenie skóry więc z tym powietrzem przez kilka pierwszych dni nie ma co przesadzać bo maść załatwia sprawę. Po 3-4 dniach nie musisz nosić folii tylko natłuszczaj skórę nawet cieniutką warstwą maści lub wazeliny. Folia zabezpiecza też przed przypadkowym zdrapaniem ewentualnych strupków więc lepiej się pomęczyć kilka dni niż potem poprawiać tattoo znowu.

Marys_a
05-20-2011, 13:06
Dziekuje wam bardzo. Na szczescie zaczyna mi juz powoli schodzic skora, wiec mam nadzieje, ze niedlugo te zabawy ze smarowaniem sie skoncza :)

YvonneS
05-20-2011, 13:37
W miami czy la to oni są przyzwyczajeni do wysokich temperatur. U nas grzeje jedynie latem i to nie zawsze.

A pamiętaj żeby nie wystawiać tatuażu na słońce przynajmniej miesiąc aż się zregeneruje naskórek, później warto przed kąpielą słoneczną posmarować go kremem z filtrami uv.

Marys_a
05-20-2011, 13:40
wiemw, wiem. chociaz i tak nigdy sie nie opalam, wiec nie mam tego problemu :)