View Full Version : problem z gojeniem
Yo panowie i panie
sprawe mam.
Wczoraj robiłem kumpeli tattoo na nadgarstku. Teraz przysłała mi esa, przepiszę..
"Alan [to ja] cos mi sie dzieje z tym tatuażem...Nie dawałam dużo maści i mam to tą folią oklejone, teraz patrze i całe to jest rozmazane i fest mi sie to sączy..."
dobra, moje pytanie bo ją lubie
-co zrobilem/zrobila źle ?
twierdzi ze była w pracy i zapomniala zdjąć folie [bo rano dała]...7 godzin to nosiła. Napisala tez ze porudzila ubranka troszku...na moje pytanie 'czym?' ujrzałem napis "tuszem"...
przez myśl mi przelecialo ze tusz się nie przyjął...ale obym sie mylił.
czekam na wasze opinie
tłumaczenie dosłowne
i yoy o łoy chdzi pewnikiem o nadgarstek wewnętrzny ioy o jey z folią przesaedziliście oboje yo bo to dosik delikatne miejsce i się pewnikiem zakisiło yoy o yej.
Jak dobrze biłeś kolkę to oki ale jak za głęboko to cię kumpela pościga trochę bo może jej się rozplynąc totoo a jak za płytko to do poprawki bo będzie blade. To że ma syf lekki to norma tylko niech tą folie zdejmie.yo yei a yo.A tak poza tym to pczekajmy jak jej ręka zacznie odpadać to pomyślimy nad jakąś radą ;)
Jeżeli dopiero się uczysz to ucz się na sztucznej skórze a nie na ludziach. A koleżanka niech nie panikuje to normalne że sączy się z tatuażu. Fakt przesadziła z tą folią niech już jej nie zakłada, tatuaż trzeba umyć ładnie w letniej wodzie najlepiej szarym mydełkiem osuszyć i dać skórze troszkę pooddychać następnie smarować ale nie do przesady a po zagojeniu dokładnie będzie widać coś tam narobił. I proszę cię najpierw ćwicz rysunek potem sztuczna skóra a na końcu ludzie.
no dziarus, toś tera przykozaczył z tą odpadającą ręką xP
-fakt, masz racje-wewnętrzna strona nadgarstka
po zrobieniu zrobilem jej opatrunek foliowy, powiedzialem zeby po 3 godiznach zdjęła...w sumie wiecie-to je illegal tattoo bo jej matula o tym nie wie...no i pewnie dlatego założyła dzis folie...a moze po psrtu chciala zeby sie szbciej zagoił..W kazdym razie, chciala dobrze a wszylo...źle. BO jak mi 5 miut temu esa wyslala ze zauwazyla ze jej trochu jedna literka wyblakła...to juz w sumie wiedzialem ze do poprawki.
-starałem sie nie wbijać za głeboko [ucze sie nie błedach]...wiec raczej nie rozleje sie w środku
-zakisilo ? to samo jej powiedzialem. to jej pierwszy tattoo w zyciu wiec troszku spanikowala. wytłumaczylem jej ze to, że jest osocze to normalne bo jego rola to zrobienie sie skrzepu czyli ptocznie zwanego strupem. Tu juz troche wyluzowala. Jak powiedziala ze tuszem sie pod folią dizś mazało...to w sumie co jej mialem powiedziec. powiedzialem ze jest to rana, ze przez tą folie dzisiejszą sie spociła, i troche wylała. jak fest wyblaknie to zrobie jej poprawke.
tak wygląda jak to przemyła 10 minut temu.
do wglądu,oceny i rad przyszłościowych.
____
wyso:
spokojnie, rysować potrafie ;)
sztuczna skóa-słyszałem ze to shit i nie warto. Ale chyba za twoją namową zmienie zdanie. Robilem juz na ludziach i fajnie wychodzilo, tyle ze teraz kumpela przedobrzyła,a wczesniej takie cos mi sie nie zdażalo...i dlatego napisałem na forum.
[btw, mały odchył-moze i nie pisze tu czesto, ale duuuuuzo czytam. Głównie jezeli mam jakis problem to szukam,dowiaduje sie i praktykuje. Duzo mi juz pomogliście ;) ]
po pierwsze uspoku paniękę i niech się cieszy że jej ręka nie spuchła jak bania:D jeśli biłeś płytko to nie ma co panikować.Musisz ją uswiadomić że z czasem i tak będzie musiała robić poprawkę bo miejsce jest specyficzne i tato blaknie.Jesli chodzi o skóę z szacownych prosiaczków to tak jak z nauką jazdy postawy poznasz a reszta to praktyka.
Acha
niemogę pojąć jak można wpaść na zrobienie tatuu na przegubie tak by rodzice niezauważyli.
A gdzie to foto ?
cholerka, zapomniłem wkleić linka...^^' cały ja xP
sorry za jakośc...nie mam dobrego aparatu, ale coś tam widać xD
co do kumpeli-juz spokojna
co do prosiaka-co jest lepsze, prosiak czy sztuczna skóra?
pytam bo juz czytalem wiele opinii na ten temat...
tu jest link i sorrka ze zapomniałem xP
http://img247.imageshack.us/my.php?image=dsc00285uj1.jpg
Powered by: vBulletin Version 3.6.7