PDA

View Full Version : potrzebne wskazówka;)


dziara21
01-03-2009, 15:16
witam:)
tatuazem zajmuje sie od roku, niestety jestem na etapie samoróbki;( do orginalnej maszynki mi jeszcze daleko. wrzucam linki do kilku moich prac. uwagi mile widziane, jesli znajdziecie jakies błedy to mówcie gdzie je robie, pewnie jest ich duzo ale dopiero zaczynam i ta samoróbka...;(

http://nasza-klasa.pl/profile/14488784/gallery/28

z góry dzieki..

dziarus
01-03-2009, 16:22
czas już chyba przejść na orginalny sprzęt.Samorubką już więcej nie nawyczyniasz jak chcesz dalej dziabać to kup sobie jakąś maszynkę.Co do oceny to zapodaj wzorek już zagojony bo świeże zawsze lepiej wyglądają ja bym popracował nad cieniami pewnikiem lecisz je jedynką więc jest lekka kaszka,i przejścia z ciemnego w jasne są za mało płynne.To że dziarasz rok to nic nieznaczy liczy się ile zrobiłeś wzorków.
Powodzenia w dalszej zabawie.

dziara21
01-03-2009, 18:52
popracuje nad tym przejsciem.;) orginał troche kosztuje rozumiesz narazie jestem skazany na samoróbke... tam masz jedna fote po zagojeniu ten cower (motyl) kolor nie znika. uzywam indiana black i nie kroje;) tatuazy zrobiłem cos ok 200 tak jak mówie dopiero zaczynam. jedno mnie dołuje ze mam ko9lke pojedyncza i zreobienie wiekszej dziaby to kwestja całego dnia;(

dzieki za uwagi;()

1grzesiu1
01-03-2009, 19:02
siema jednego nie rozumiem zrobiles z 200tatoo widzialem twoje prace nie najgorsze wszystko ok
to kurwa nie stac cie kilka set zlotych na maszynke?? nie moge tego zrozumiec
sie tu co niektorzy zala ze jakies samorobki mjaja czy huj wie co ja sie naprawde na tym nie znam ale wydaje mi sie ze gdybym dziaral to pierwsza rzecza to bym se maszynke kupil:)
pozdro

dziarus
01-03-2009, 20:39
tu cię grzechu popieram.
Jeśli skręciłeś samorubkę i potrafisz zapanować nad jej humorami :) to nie widzę problemu byś kupił samą maszynkę a resztę sobie dosztukował sam pedał gazu to z maszyny do szycia da się wykorzystać:D
a jeśli chcesz kombajn w samorubce to zlutuj sobie parę igieł tak z doświadczenia wiem że z trzy to jest najlepsza opcja ale można i więcej, przy końcu igieł owiń sobie nitką by olejek trzymały i za mocno nie pluło. By zlikwidować bicie to prowadnicę do silniczka to z czegoś sztywnego zrób np.patyczek do uszu i dopasuj go w rurkę z taką średnicą by niebyło luzów np wkład z jakiegoś ,żelpenu.przy kombajnie to silnik oczywiście musisz mieć mocniejszy dobry jest z kaseciaka.
Ale i tak namawiam byś zainwestował w mszynę.

wyso
01-03-2009, 21:02
Chętnie bym zobaczył inne twoje prace skoro tyle ich zrobiłeś przez rok na tych widać że nie jest najgorzej, ale jeszcze musisz popracować, a co do sprzętu im dużej będziesz pracował na takiej maszynce tym trudniej będzie ci się przestawić na oryginalny a nawet będziesz musiał uczyć się na nowo, całkiem inaczej się pracuje. Sprzęcik nie jest już taki drogi i na początek nie musi to być jakiś z górnej pułki ale warto. http://www.fantattoo.vel.pl/index.php?option=com_phpshop&Itemid=94 – dobry sprzęcik w sam raz na początek i nie tylko i nie drogi

dziara21
01-04-2009, 01:45
dzieki.
z tym sprzetem to nie musicie czaic ale narazie nie moge se pozwolic;( Robie tatuaze szczerze powiem prawie za darmo poprostu bo lubie, a pozatym nikt nie wyda wiekszej sumy u goscia co dziabie samoróbka.
Ten kombajn to mnie zafascynował;) pokabinuje nad nim. Swoja rakiete doprowadziłem do takiego stanu ze jest wrecz zajebista.. uwielbiam jej humory;) napewno odczuje to jak juz sie na orginał przerzuce. ale ją to i tak w ramke se oprawie;)

dziara21
01-04-2009, 02:00
Chętnie bym zobaczył inne twoje prace skoro tyle ich zrobiłeś przez rok na tych widać że nie jest najgorzej, ale jeszcze musisz popracować, a co do sprzętu im dużej będziesz pracował na takiej maszynce tym trudniej będzie ci się przestawić na oryginalny a nawet będziesz musiał uczyć się na nowo, całkiem inaczej się pracuje. Sprzęcik nie jest już taki drogi i na początek nie musi to być jakiś z górnej pułki ale warto. http://www.fantattoo.vel.pl/index.php?option=com_phpshop&Itemid=94 – dobry sprzęcik w sam raz na początek i nie tylko i nie drogi



a wiec tak jak mówie pierwszy tatuaz zrobiłem jak miałem 14 lat. Pozniej przerwa i od roku robie sporo.... obecnie jestem w wojsku i nie zawsze jest czas zrobic zdjecie . hehe nawet dziary na raty robiet. ostatnio załozyłem se dopiero taka dokumentacje... mozna tak powiedziec, i zdjec mam nie wiele. ale sczerze link jest do tych co zrobiłem niedawno,,, czyli z jakas tam wiedza, wczesniejszych nie warto ogladac nawet. Jesli cie to nadal bedzie interesowało to odwiedzaj czasem ten link bede dodawał tam wiekszos prac które zrobie:0

YvonneS
01-04-2009, 10:01
ostatnio załozyłem se dopiero taka dokumentacje

To się nazywa portfolio ;)

Czternaście lat to dobry wiek na rozpoczynanie nauki tatuowania.
Wiadomo, że z czasem będzie coraz lepiej.Powodzenia.

Wojtas
01-04-2009, 17:55
Nic tylko ciuac kaske na sprzecik i jechac bzzzzzzz powodzenia Mlodzi artysci rosna he he:D

dropsikk
01-08-2009, 00:26
Chętnie bym zobaczył inne twoje prace skoro tyle ich zrobiłeś przez rok na tych widać że nie jest najgorzej, ale jeszcze musisz popracować, a co do sprzętu im dużej będziesz pracował na takiej maszynce tym trudniej będzie ci się przestawić na oryginalny a nawet będziesz musiał uczyć się na nowo, całkiem inaczej się pracuje. Sprzęcik nie jest już taki drogi i na początek nie musi to być jakiś z górnej pułki ale warto. http://www.fantattoo.vel.pl/index.php?option=com_phpshop&Itemid=94 – dobry sprzęcik w sam raz na początek i nie tylko i nie drogi

no nie powiedzial bym ze sprzet jest po niedrogiej cenie...1 to sa typowe chinczyki widac z miejsca 2 identyczne maszyny chodza na niemieckim ebay po 20 euro za sztuke a tam placisz 250zl!!!! ktos sobie musi na tym dobry hajsik trzepac wciskajac ludziom gowno za smakowita cene

Shtojer
01-08-2009, 18:54
Juz dawno w tym temacie chcialem sie wypowiedziec, ale problemy z komputerem...

Wiec moje zdanie jest takie... STRUNOWKA TO JEST JEDEN WIELKI SYF I ZARAZEK!!!
Samo gotowanie czy mycie struny alkoholem, jak i wymiana calej struny za przeproszeniem huja Ci da... Musial bys skladac co klient nowa "maszynke".
Zastanawiam sie ile z Twojej reki zostalo zarazonych... No boj sie Boga... Jezeli dla Ciebie jest duzy wydatek 150zl na najprostsza chinska maszyne, to proponowal bym zrezygnowac z tej przygody... Nawet jesli juz wyskubiesz te pieniazki ze kupisz maszynke + reszta improwizoryczna na poczatek, to nie widze Cie na dluzsza mete jak kupywanie koreczkow, igiel, dziobow, tuszy czy czego tam jeszcze... Owszem prace masz calkiem wporzadku, reka odpowiednia do tego ale to nie wystarczy... Nie zrozum mnie zle ale jestem przewrazliwiony na tym punkcie...

dziara21
02-01-2009, 11:33
Juz dawno w tym temacie chcialem sie wypowiedziec, ale problemy z komputerem...

Wiec moje zdanie jest takie... STRUNOWKA TO JEST JEDEN WIELKI SYF I ZARAZEK!!!
Samo gotowanie czy mycie struny alkoholem, jak i wymiana calej struny za przeproszeniem huja Ci da... Musial bys skladac co klient nowa "maszynke".
Zastanawiam sie ile z Twojej reki zostalo zarazonych... No boj sie Boga... Jezeli dla Ciebie jest duzy wydatek 150zl na najprostsza chinska maszyne, to proponowal bym zrezygnowac z tej przygody... Nawet jesli juz wyskubiesz te pieniazki ze kupisz maszynke + reszta improwizoryczna na poczatek, to nie widze Cie na dluzsza mete jak kupywanie koreczkow, igiel, dziobow, tuszy czy czego tam jeszcze... Owszem prace masz calkiem wporzadku, reka odpowiednia do tego ale to nie wystarczy... Nie zrozum mnie zle ale jestem przewrazliwiony na tym punkcie...

Zdaje se z tegop sprawe. Nie jestem pierwszy i ostatni i podejrzewam ze wiekszosc z was tak zaczynała. Nie montuje za karzdym razem nowej maszynki tylko igłe i kacówke wymieniam. Jest tak skastruowana ze tusz tylko z tym ma katakt. Pozatym ostatni pracuje tylko na ludziach z ksiarzeczkami krwiodastwa, wiec wszyscy sa czysci zaczynajac odemnie:) co do maszynki to nie jest 150zł. bo huj mi z samej maszynki.... za dobry zestaw trzeba dac cos ok koła. i tu mam prosbe niech ktos mi poda linki do sprawdzonych sklepow z dobrymi zestawami na poczatek tak do 1000zł. Najlepiej do takich których sami uzywaliscie:)
z góry dzieki