PDA

View Full Version : Pomarszczona, blyszcaca skora na Tat2.


Q
05-15-2009, 16:55
Witam.
Ostatnio zauwazylem, ze skora na tat2 jest taka blszczaca w niektorych miejscach, widac to dokladnie pod swiatlo. No i jeszcze jest mocno pomarszczona. Chcialbym zauwazyc, ze tat2 mam juz prawie 4tygodnie. W niektorych miejscach wyglada to tak jakby mialy mi sie robic strupki, ale to juz 4 tydzien... wiec mysle, ze ich nie bedzie. Tat2 jest w niektorych miejscach bardziej wypukle. Zapomnialem dodac, ze schodzi mi jeszcze takie malutkie plateczki skorki, ale bez barwnika, ta skorka jest taka "biala" i bardzo cieniutka - nie wiem jak to sie nazywa, to jest luszczenie? Czy nadal schodzi naskorek ?
Juz nie smaruje mascia. Tylko 2-3razy dziennie smaryje kremem nawilzajacym od Nivea, a na noc smaruje wazelina.
Powiedzcie mi czy to sa normalne obiawy?
I czy dobrze go pielegnuje.

Pzdr Q.

xxkeiraxx
05-15-2009, 21:20
Jak najbardziej normalny mysle ze kazdy tak ma ja przynajmniej tak mialam chodz nie po 4 tygodniach ja Ty ale pametaj ze u kazdego inaczej sie goi u jednego szybko u drugiego wolniej.

Dla porownania ja mam tat juz 3 tydzien i tak jak ty a nawet jeszcze mam w 3 miejscach male strupki ktore sie jeszcze trzymaja.
A tat ktory poprawialam ponad miesiac temu zagoil sie ladnie i juz na 3 tydzien nie bylo wogle sladu ze byl niedawno robiony a skora byla juz calkiem normalna.

Q
05-16-2009, 07:03
Wiec tak mniej wiecej ile jeszcze czasu to zajmie ? Takie zeby skora na tat2 nie odrozniala sie od reszty?

W ogole to dziwnie wyglada... Ta blyszczaca skorka wyglada tak jak "wysuszona pustynia". Taka popekana.
Moze mi ktos powiedziec, ktora to faza gojenia sie tat2?

dymon
05-16-2009, 07:07
mi zaczeła sie marszczyć jakoś po 2 tyg mi bardzo długo sie taka skóra trzymała jakoś z miesiąc ale będzie dobrze

Q
05-16-2009, 07:08
A ten naskorek bialy ma zejsc z calego tat2? No i czy dobrze dbam o niego... ?

YvonneS
05-16-2009, 08:11
Co wy macie z tą wazeliną?
Nie dość, że nic nie daje to jeszcze może powodować przesuszenie skóry.
Naskórek regeneruje się do miesiąca czasu, więc wszystkie objawy są zupełnie normalne.

Q
05-16-2009, 08:45
odstawic wazeline? i przejsc na krem tylko?

YvonneS
05-16-2009, 09:03
Pewnie, ja bym tak zrobiła.

wyso
05-16-2009, 10:16
Cały czas ta wazelina a takie fajne kremy są.

xxkeiraxx
05-16-2009, 11:54
Ja tam w zyciu nie urzywalam wazeliny do tatoo.
Kojarzy mi sie z dresikami ktorzy smaruja sobie tat przed wyjsciem z domu zeby sie ladnie blyszczal i przyciagal uwage.

Q
05-16-2009, 12:53
Sluchajcie, doszedlem do wniosku, ze nie bede zakladal nowego tematu.
Chcialem wam powiedziec, i zapytac sie o cos. Dzisiaj zauwazylem, ze na tat2 wyskoczyly mi takie male chrostki. Sa raczej zaczerwienione. Smaruje kremem nawilzajacym. Mascia juz dawno nie smaruje. Wczesniej smarowalem troche wazelina. Wie ktos moze co to jest ?

pontonss
05-16-2009, 17:16
Nic olej to

Madines
05-16-2009, 18:39
Jak nie będą długo schodzić i wystapi pieczenie, lub jakieś inne objawy, też bólowe, to dopiero możesz się zacząć niepokoić, ale teraz tak napisał Pontonss olej to.
Pozdrawiam

xxkeiraxx
05-16-2009, 21:46
Jak czytam niektore posty to pelno tu takich jest co im biale i czerwone chrostki wyskakuja cos ala potowki przejrzyj dokladnie forum i nie martw sie zejdzie.

Ja zalapalam na swizym tatoo na karku mega syfka hehehe i nic sie nie stalo

YvonneS
05-17-2009, 09:00
Niech mi ktoś wytłumaczy co to są "chrostki" czy to jakaś odmiana krostek?

Q
05-17-2009, 10:12
W roznych regionach polski roznie nazywa sie krosty/chrosty.

YvonneS
05-17-2009, 10:21
Aaa to jakieś regionalne określenia?
U nas tak się na to nie mówi.

xxkeiraxx
05-17-2009, 18:23
U nas sie mowi chrostki i zaraz znow Cie stukne :D

Wojtas
05-17-2009, 21:07
He he jak zwal tak zwal chodzi o syfka :)

xxkeiraxx
05-17-2009, 22:10
Nie koniecznie o syfka bo male biale badz czerwone chrostki to tez potówki :P

YvonneS
05-18-2009, 08:05
Nigdy nie słyszałam takiego określenia dlatego zapytałam czy to jakiś lokalny slang.

Wojtas
05-18-2009, 20:41
Raczej do slangu bym tego nie kwalifikowal chyba ze ktos mysli inaczej he he

xxkeiraxx
05-18-2009, 23:55
eeee zdaje sie wam :D Duzo osób mówi chrostki zamiast krostki, tak samo jak kołdra i kołudra. Chodz nie jestem ze śląska u nas na tak
zwanym podworku mowilo sie plajster zamiast plaster oraz węgieł na węgiel :D
A kapcie to fafcie hahahaha