View Full Version : Podróż ze swiezym tatuażem
seremene
08-10-2007, 09:33
witam. mam pytanie poniewaz chce zrobic tatuaz w miescie oddalonym, o godizne jazdy pociagiem. i czy mozna jechac w pociagu z opatrunkiem czy to dosc ryzykowne ? umowiony jestem na godzine 11 i czy moze cos sie dziac z tatuazem podczas upału na przyklad jadac z tym opatrunkiemw pociagu czy on mi popsrostu sie nie zaparzy pod ta folia;( pozdrawiam i prosze o szybka odpowiedz bo jutro sie dziabać chce.
hatecore
08-10-2007, 10:26
Spokojnie Mozesz Folie Mieć 4-5 Godzin Na Tatuazu Po Zrobieniu I Nic Się Nie Powinno Stać Z Nim, W Pociagu Siadz W Cieniu I Spokojnie Jedz Do Domu I Ciesz Się Nowym Nabytkiem , Znam Kolesi Któzy Goja Tatuaz Chodzać Ciagle W Folii, I Sciagają Ja Tylko Ze 2-3 Razy Dzienie Na Godzinke I Przemywaja Tatuaz I Znawu Folia I Nawet Zadne Struoki Im Sie Nie Robia Ale To Jest Sposób Tylko Dla Zaawansowanych Dziaraczy , Trzeba Przy Nim Uwazać Zeby Nie Zaparzyc Skóry , To Tyle
Witam
to mój pierwszy post więc najpierw się przywitam
pozdro dla wszystkich dziaraczy, wydziaranych i tych których to fascynuje
chciałbym w temacie dopytać o jedną rzecz... mam tatuaż robiony przedwczoraj popołudniu... jak narazie chyba wszystko ok - smaruję regularnie, przemywam i jest ok... tylko ciągle mnie intryguje co mam zrobić jak idę na 8 godzin do pracy.. czy powinienem mieć posmarowany tatuaż w folii, czy smarować bez folii (ale wtedy przykleja mi się koszulka do maści :( ) czy może na czas pracy po prostu pozostawić skórę naturalnie nieposmarowaną...
to mój pierwszy tatuaż - bardzo długo czekałem aby go sobie zrobić, bardzo długo o nim marzyłem, teraz wreszcie gdy go mam to chciałbym żeby wszystko było jak najlepiej..
dzięki z góry z odpowiedź i pozdrawiam raz jeszcze :)
witam,
moj znajomy wzial masc do pracy :) prosil kolegow zeby mu smarowali plecy :) bo sam nie mogl czyli szedl do toalety zmywal letna woda pozniej kolega mu smarowal i tyle nawt jak mu sie troche przykleil do podkoszulka to nic sie nie dzialo bo byla masc - poporstu czasciej trzeba smarowac.
a w domu calkiem odkryty tatuaz i bedzie looz
pozdro
Dzięki... najbardziej bałem się właśnie tego że przyklejony podkoszulek może mi pozrywać strupki albo coś w tym stylu... ale w takim razie daruję sobie folię bo to odcinanie dopływu tlenu jest :)
pozdravki
Powered by: vBulletin Version 3.6.7