Khae
06-20-2009, 16:25
9 czerwca zrobiłam sobie tatuaż na stopie. Obecnie wygląda tak http://i43.tinypic.com/335cx8n.jpg
Chyba jest okej, ale minął ponad tydzień a ja nie czuję żadnego swędzenia, nic. Wydaje mi się też, że strupki schodziły mi trochę później (tydzień po zrobieniu go jeszcze nie schodziły). Czy to może być spowodowane tym, że większość dnia chodziłam w folii? Od razu usprawiedliwiam się, że chodziłam do szkoły i folia była koniecznością. Obmywałam go co trzy godziny i tak sobie jest teraz. Skórki zeszły, jeszcze tylko trochę zostało z brzegów.
Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na jego wygląd. Kiedy się przyjrzeć, widać czarne kropki w cieniu. Maleńkie czarne kropeczki. Czy one znikną, czy tak zostanie? Wydawało mi się, że ten cień będzie jednolity, a tu takie coś. Oprócz tego, będę chciała go poprawić, bo brzegi cienia są nierówne (on sam - cień w niekórych miejscach jest mocniejszy, w innych słabszy) i środek nuty jest zbyt jasny (miał być ciemniejszy z lekkim prześwitem). I jeszcze dopiero teraz, na zdjęciu, zauważyłam, że kontur jest nierówny w jednym miejscu. Ogólnie, chyba lepiej wyglądał zaraz po zrobieniu...
Na koniec chcę jeszcze spytać, kiedy mam skończyć natłuszczać a zacząć nawilżać?
Kiedy mogę porzucić folię i chodzić w skarpetce, bucie bez niej?
Na poprawkę idę po całkowitym zagojeniu, kiedy znikną brzegi po łuszczeniu i nie będzie się świecić?
Płacę za poprawkę? Wydaje mi się, że nie..
Miłego dnia, Khae.
#1
Pytając czy kropki znikną, miałam na myśli, czy się jakoś rozpłyną, albo coś..
Chyba jest okej, ale minął ponad tydzień a ja nie czuję żadnego swędzenia, nic. Wydaje mi się też, że strupki schodziły mi trochę później (tydzień po zrobieniu go jeszcze nie schodziły). Czy to może być spowodowane tym, że większość dnia chodziłam w folii? Od razu usprawiedliwiam się, że chodziłam do szkoły i folia była koniecznością. Obmywałam go co trzy godziny i tak sobie jest teraz. Skórki zeszły, jeszcze tylko trochę zostało z brzegów.
Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na jego wygląd. Kiedy się przyjrzeć, widać czarne kropki w cieniu. Maleńkie czarne kropeczki. Czy one znikną, czy tak zostanie? Wydawało mi się, że ten cień będzie jednolity, a tu takie coś. Oprócz tego, będę chciała go poprawić, bo brzegi cienia są nierówne (on sam - cień w niekórych miejscach jest mocniejszy, w innych słabszy) i środek nuty jest zbyt jasny (miał być ciemniejszy z lekkim prześwitem). I jeszcze dopiero teraz, na zdjęciu, zauważyłam, że kontur jest nierówny w jednym miejscu. Ogólnie, chyba lepiej wyglądał zaraz po zrobieniu...
Na koniec chcę jeszcze spytać, kiedy mam skończyć natłuszczać a zacząć nawilżać?
Kiedy mogę porzucić folię i chodzić w skarpetce, bucie bez niej?
Na poprawkę idę po całkowitym zagojeniu, kiedy znikną brzegi po łuszczeniu i nie będzie się świecić?
Płacę za poprawkę? Wydaje mi się, że nie..
Miłego dnia, Khae.
#1
Pytając czy kropki znikną, miałam na myśli, czy się jakoś rozpłyną, albo coś..