PDA

View Full Version : Pielegnacja tat2 i ... pielegnacja tat2?


Q
07-09-2009, 07:05
Witam,
wczoraj zrobilem drugi z kolei tatuaz. Slyszalem, ze pielegnacja tatuazu kolorowego, wypelnionego a na dodatek latem rozni sie od pielegnacji tat2 czarnego, w chlodniejsze dni i nie wypelnionego. Czy to prawda? Jesli tak to jak powinienem o niego zadbac?

Wczoraj poznym wieczorem sciagnalem opatrunek, przemylem woda, odczekalem z godzinke az pozadnie wyschnie i przesmarowalem mascia. Po nasmarowaniu zauwazylem, ze osadzaja sie na nim jakies kropki. Poszedlem po recznik papierowy i zauwazylem, ze jest to krew bardzo rozrzedzona.

Ogolnie slyszalem, ze trzeba robic tak (i do tego sie stosuje/bede stosowal, jesli ktos mnie nie poprawi):
1. Smarowac 3x dziennie
2. Po przemyciu odczekac do calkowitego wyschniecia
3. Jesli sie poci, lub nie wysycha - NIE SMAROWAC!
4. Jesli osadzaja sie kropelki na tat2, wytrzec tatuaz lacznie z mascia

To takie podstawowe rzeczy.

EDIT: Zauwazylem cos dziwnego. Jak przemylem tat2 to zauwazylem, ze wycieka z niego cos zoltego, wydaje mi sie, ze to osocze. Wraz z osoczem wylazi tez barwnik. To osocze i barwnik robia po kazdym przemyciu na tat2 taka jakby "skorupe". Troche sie tym martwie. Dodam, ze tatuaz jest kolorowy i wypelniony caly.


Pzdr Q.

Shifty
07-09-2009, 16:46
tam gdzie robiles tattoo powinien ci ten ktos powiedziec co masz robic z swiezym tatuazem. Kazdy ma swoj sposob na dbanie o swiezy tatuaz. Niektórzy trzymaja w foli niektorzy w bandarzu niektorzy wogole w niczym nie trzymaja zeby tatuaz oddychal..dla mnie osobiscie najlepszym sposobem jest trzymanie swiezego tattoo w foli poniewaz nie robia sie strupy. Wiec ludzia ktorzy u mnie robia tatuaz polecam ten sposob. Sam tak dbalem o swoj tatuaz i zagoil mi sie bardzo dobrze bez zadnych strupów.

W lecie kolorowy trzyma sie folie raczej tylko na noc zeby ci sie nie odbil na poscieli itp ;)
Zmieniac folie co jakies 4-5h i przed snem na noc. Po zdjeciu foli przemywasz tatuaz letnia woda i mydlem w plynie, nie gorąca bo sie poparzysz. Po przemyciu bierzesz recznik papierowy lub normalny i wycierasz tatuaz nie przecierasz jak normalnie skore tylko delikatnie recznik przyciskasz zeby odwodnic skore ( nie trzymasz zeby wyschnal sam ) i smarujesz mascia najlepiej bepanthen. I zakladasz folie ;) i tak co 4-5h. Jesli jest goraco to nie trzyamsz foli bo ci sie odparzy skora i zakladasz tylko na noc folie. Czas trzymania foli na swiezym kolorowym tatuazu to 3dni na czarnym podobno 1 ale ja i tak trzymalem 3dni. Jak wychodzisz na pole to zakrywaj tatuaz rękawem lub bandazem . Jak juz mina 3dni to smarujesz tatuaz przez jakies 2tyg. Nie 3x tylko nawet z 9x tak zeby tatuaz byl caly czas nawilozony tylko nie nawalaj grubej warstwy masci zeby tatuaz mial czym oddychac tak z umiarem. No i przez 1mies zero slonca i basenow najlepiej tez.

kasik:)
07-09-2009, 16:57
hehe.. za to namawianie i ciągłe mówienie o folii to ban powinien być dla każdego kto takie coś napisze :D

Q
07-09-2009, 18:06
Tak, dbanie, dbanie. Ok wiem, co robic i jak dbac.
A co z tym wyciekiem? :]

Shifty
07-09-2009, 18:44
pierwsze 2-3 dni tusz odchodzi z naskorka razem z woda i krwia nie wiem jak to bardziej profesjonalnie opisac. Normalne zjawisko podczas gojenia

Madines
07-09-2009, 18:46
hehe.. za to namawianie i ciągłe mówienie o folii to ban powinien być dla każdego kto takie coś napisze :D

Tak, lepiej dla tatoo, jak bez folii...

madamePompadour
07-09-2009, 19:50
jakies 3 miesiace temu zrobilam sobie tatuaz...i nie wiem czy to normalne przy gojeniu ale tatuaz jest wypukly...jest to normalne czy raczej nie?

xxkeiraxx
07-09-2009, 20:05
Jesli tat2 po wygojeniu jest wypukly to znaczy ze masz poprostu blizny tatuazysta zryl cie troche przy robieniu tatuazu.

Co do wyciekania osocza to calkiem normlane i tym sie nie przejmuj.

Shifty - bez obrazy ale jak dla mnie to napisales jedna z NAJGORSZYCH wersji dbania o tat2 co wyscie sie na ta folje uparli co ?
Chyba trzeba wam wkleic pare zdjec pogladowych co robi sie "czesto" z tatuazami trzymanymi pod folja, odparzenia , rozmyte tusze , nie raz zaczynaja sie babrac.

BAN dla foli na tym forum :D

Shifty
07-09-2009, 21:34
Jak robilem swoj 1 tatuaz to mi polecili ten sposob i mi sie wszystko git zagoilo.
W zimie ci sie pod folia nie odparzy bo temp. jest niska ;> w lecie trzeba tylko na noc dla mnie git sposob.
Twoim zdaniem jaki jest najlepszy?;) Znajomy ostatnio 2 tatuaze u mnie zrobil wszytsko zajebiscie sie zagoilo cienie kontur ... zadnych rozmyc itp

xxkeiraxx
07-09-2009, 22:49
Jaki jest najleszy ? To oczywiste powietrze i jeszcze raz powietrze !!!
Skora najlepiej sie goi kiedy oddycha wie to kazdy, jak zedrzesz sobie kolano tez trzymasz je owiniete w foli az sie nie zagoi ?

Pamietajcie ze tatuaz to przedewszytkim rana i trzeba o niego dbac jak o skaleczenie dla tego smarujemy go mascia np.alatan ktora jest wlasnie na zdarcia naskorka i przyspiesza jego gojenie. Ponadto myjemy go po to by zmyc stara warstwe masci przed nalozeniem nowej, polecam mycie tat2 mydlem siarkowym antybakteryjnym usowa dobrze bakterie i zarazki z tatuazu.

Folje zaczeli stosowac tylko po to aby zabezpieczyc rane przed otarciami i ubranie przed zabrudzeniem w drodze z studia do domu i tylko tyle, w niektorych studiach nawet foli nie zakladaja tylko opatrunek a potem wek !

Shifty
07-09-2009, 23:06
NIe trzymasz w foli az sie zagoji tylko trzymasz przez 3dni najwazniejszy okres gojenia.
Po drugie alantan to najgorsza masc do smarowania ran nawet na tattooart ja odradzaja..a tam wiecej siedzi profesjonalnych taturatorow niz tu ;) np. tofi anabi dave..itp Zdecydowanie bepanthen po alantanie mozna dostac uczulenia. jak zedrzesz kolano tozazwyczaj ci sie robi strup jak zrobi ci sie strup na tatuazu to odejdzie razem z tuszem. Ja pozostaje zdecydowanie przy foli zaden moj klient nie skarzyl sie na zle zagojony tatuaz od foli... paru znajomych co pracuja w studiach tez polecaja tylko folie...
Oczywiscie sie nie bede klucil z toba ktory lepszy zostan przy swoim ja zostane przy swoim ;)

YvonneS
07-09-2009, 23:15
po alantanie mozna dostac uczulenia. jak zedrzesz kolano tozazwyczaj ci sie robi strup jak zrobi ci sie strup na tatuazu to odejdzie razem z tuszem. Ja pozostaje zdecydowanie przy foli zaden moj klient nie skarzyl sie na zle zagojony tatuaz od foli... paru znajomych co pracuja w studiach tez polecaja tylko folie...

Z alantanem popieram bo właśnie dostałam uczulenia po jednym smarowaniu. Chciałam wyprobowac a skończyło się na powrocie do bepanthenu.
Natomiast takie powierzchowne rany najlepiej goić na powietrzu, czyli kiedy jest to tylko możliwe pozostawiać skórę bez folii, np w domu.
Tatuaż na biodrze goiłam praktycznie bez folii, ale już na stopie zakładalam na noc oraz kiedy chodziłam w wąskich spodniach aby nogawka nie ocierała o świeżą ranę.

Shifty
07-09-2009, 23:17
no wlasnie o to chodzi.. ze jak jestes w domu czy cos to zeby sie wietrzyl i oddychal a na noce zakladac folie. Ja swoj trzymalem w zimie w foli caly czas przez 3 dni praktycznie co jakis czas tylko zdjemowalem i efekt ten sam co w lecie gojenie bez foli i zakladanie tylko na noc ;> :)

Q
07-10-2009, 10:03
Folia, folia... folia.
A mi sie stalo cos dziwnego. :/
Mianowicie, dzisiaj wyskoczyly mi takie pecherzyki z osoczem, ktore pekaja. Brzydko to wyglada, a jeszcze bardziej boje sie tego, ze cos sie stanie.

YvonneS
07-10-2009, 10:08
Zmien alantan na bepanthen.
Jeżeli nic nie swędzi i nie boli, nie jest opuchnięte czy zaczerwienione to nie ma powodów do niepokoju.

Q
07-10-2009, 10:12
Dzisiaj jest 2dzien, po kolorowaniu, wiec jeszcze troche gdzieniegdzie piecze, ale nie za bardzo. Martwia mnie te pecherzyki z osoczem, one mekaja i skorka sie odrywa.

YvonneS
07-10-2009, 10:17
Wyrzuć alantan, ta maść ma to do siebie że powoduje takie efekty.

Q
07-10-2009, 10:22
Heheh... i tu wlasnie problem. Bo ja nigdy w zyciu alantanu na oczy nie widzialem. ;-)
Non stop na Tribiotiku jade. A wiesz moze dlaczego tak sie dzieje? Juz wygoilem jeden tatuaz i nie mialem z nim wiekszych problemow. A z tym, to widze ze cyrki jakies.

YvonneS
07-10-2009, 10:25
Ojojoj, czym predzej odstaw tribiotic i leć do apteki po bepanthen.
Tribioticu nie powinno się używac do gojenia, tylko w razie wystąpienia problemow.
Zobaczysz ze po bapanthenie od razu będzie lepiej.

Q
07-10-2009, 10:27
Zakupie ten Bepanthen.
Mozesz mi powiedziec, czy te pecherzyki moga cos "namieszac"? Moga byc przebarwienia lub jeszcze cos innego na tat2?

YvonneS
07-10-2009, 10:29
Mogą spowodować, ze wszystko będzie się dłużej goić a to nie jest za dobrze.

Napisz czy zmiana maści pomogła. I pamiętaj, bepanthen maść a nie krem.

Q
07-10-2009, 10:32
Ok. Dzisiaj jade do studia gdzie robilem tat2. Umowilem sie z moim tatuarzysta, wiec moze on mi cos doradzi gdy bedzie widzial.
Ale moze byc tak, ze bede mial gole place? Albo, ze powstanie wielki strup, z ktorym wyjdzie caly barwnik ? Tego sie najbardziej boje.

YvonneS
07-10-2009, 10:37
Może ale raczej nie powinno. Wszystko się da poprawić.
U mnie z jednej strony też tusz "wyszedł" ale wiem dlaczego i nie martwię się bo to kwestia poprawienia.
Jak zmienisz maść to wszystko powinno wrócić do normy i zacząć ładnie się goić.


Z ulotki tribiotiku:
Przeciwwskazania:
Nadwrażliwość na składniki preparatu, ciężka niewydolność nerek, uszkodzenia narządu słuchu. Bardzo ostrożnie stosować na duże powierzchnie uszkodzonej skóry (powyżej 20% powierzchni ciała), sączące zmiany chorobowe i owrzodzenia żylakowe; nie stosować długotrwale ze względu na rozwijającą się oporność bakterii i możliwość toksycznego działania oraz nadkażenia drożdżakami. W ciąży stosować wyłącznie w przypadku, gdy przewidywane korzyści przewyższają potencjalne ryzyko dla płodu.

Działania niepożądane:
Niekiedy wysypka skórna, świąd i nadkażenia opornymi szczepami bakterii lub drożdżakami Candida. Stosowanie na duże powierzchnie uszkodzonej skóry prowadzi do nefro-, oto- i neurotoksyczności wskutek wchłaniania się neomycyny.

Jak widzisz ten preparat nie nadaje się do gojenia tatuaży.

erin
07-10-2009, 18:41
Witam,
Wczoraj zrobiłam sobie pierwszy tatuaż - mały czarny obrazek na przedramieniu. Poszłam do salonu, który poleciła mi znajoma. Robię tak, jak kazał facet z salonu - myję co kilka godzin wodą z mydłem antybakteryjnym, wycieram papierowym ręcznikiem, a potem smaruję cieniutką warstwą Tattoo Goo i zostawiam. Nie zawijam w żadna folię, ani nie robię opatrunku. Problem w tym, że tatuaż nie wygląda najlepiej, po posmarowaniu maścią robi mi się na nim taka czarna mazia (nie wiem jak to inaczej opisać) i w ogóle chyba złazi z niego naskórek razem z tuszem, widać to zwłaszcza jak go myję, sporo tego zostaje na ręczniku. Do tego ręka jest troszkę opuchnięta, więc chyba nie obejdzie się bez antybiotyków. Co o tym myślicie? Tatuaż ma nadal bardzo intensywny kolor, więc się chyba nie odbarwia. Czy ja coś robię nie tak?

Q
07-10-2009, 18:41
Kupilem Bepanthen, smaruje itd.
Ale zauwazylem cos... Mianowicie, gdy nie smaruje zadna mascia to sa strupki normalne, ale jak umyje i nasmaruje to te strupki i w ogole cala skora jest mokra. I tak jakby strupki "znikaja" a pojawia sie na ich miejsce taka skorka, ktora jest bardzo miekka. To norma?

xxkeiraxx
07-10-2009, 19:30
Q- To normalne bo jak nie smarujesz to tat2 wysycha i dla tego masz normalne strupki smarujemy po to by nie doprowadzic do wyschniecia tatuazu. Suche strupki potrafia sie zachaczac i odrywac powodujac ranke gdzie pocieknie krew i w tym miejscu juz bedzie biala plama na tat2, dla tego smarowac i sie nie przejmowac to normalne :)

erin- Twoj przypadek tez jest normlany prawie kazdy tak ma, reka jest opuchnieta poniewaz masz swiezy tat2, a podczas mycia zawsze schodzi ta ala maź :-) To resztki tuszu bedzie zostawal na reczniku papierowym to naprawde calkiem normlane :-)

U mnie maz sie zmial z tym tat2 na karku ze jak przykladalam recznik po umyciu to mi sie calutki wzor na nim odbijal hehe nie musialam patrzec w lusterko hahaha:D

erin
07-10-2009, 19:59
Wielkie dzięki za szybką odpowiedź :) Jeszcze jedno pytanie - co robić w nocy? Mały, przewiewny opatrunek? Trochę się boję tak wycierać ten tatuaż o pościel, strasznie się wiercę jak śpię.

xxkeiraxx
07-10-2009, 23:05
Ja nnigdy na noc nie zakladalam zadnych opatrunkow i nigdy nic mi sie o poslciel nie wycieralo o ostatnio tez robilam tat na przedramieniu i na karku tez i jakos bylo bez problemow.

erin
07-11-2009, 10:46
Dobra, teraz to serio zaczynam się martwić. Wrzucam zdjęcie, bo próba opisywania tego jest bez sensu. Czy tatuaż ze trzy godziny po posmarowaniu Tattoo Goo powinien tak wyglądać? Chyba nie, co? Pytam, bo macie nieco więcej doświadczenia.

http://www.vpx.pl/foto,dsc071131.html

Z góry dzięki.

YvonneS
07-11-2009, 10:54
Nie martw się, tak się moze dziać, wszystko ładnie się zagoi. Naprawdę nie ma powodu do niepokoju.

erin
07-11-2009, 11:06
Dzięki, ale to serio wygląda obrzydliwie, jakby tatuaż się rozpływał. To się nie robi od razu, tylko kilka godzin po umyciu i posmarowaniu maścią. Zastanawiam się teraz jak z tym iść do pracy, zawinąć czy co?

Q
07-11-2009, 11:38
U mnie na miejscach, gdzie mialem wypelniane lub kolorowane kilkoma kolorami robia sie po umyciu i posmarowaniu takie "pecherzyki" z jakims plynem. Ale jak wyschnie to robi sie strupek. Norma?

madamePompadour
07-11-2009, 18:49
a da sie to jakos poprawic? czy juz ma tak zostac ? ;/

erin
07-17-2009, 21:40
Mój tatuaż jest oczywiście do poprawki, ale 'autor' od razu zgodził się zrobic to za darmo i nawet przeprosił. Musiałam wcześniej odwiedzic swojego lekarza, dostałam antybiotyk i po kilku tabletkach tatuaż wreszcie zaczął się goić. Aktualnie schodzi mi naskórek, obeszło się bez strupów na szczęście. Wygląda nawet fajnie, tylko trzeba go uzupełnic gdzie niegdzie i wyrównać :) Będzie OK!