View Full Version : opalanie??
siema przeglądałem tematy i nieznalazlem takiego chciałem sie dowiedziec czy swiezą dziare mozna opalać:confused: prosze o odpowiedz dzięki z góry
Było już o tym w paru wątkach.
Nie można opalać świeżego tatuażu.
W ogóle lepiej unikać słońca czy solarium ponieważ przyspiesza to blednięcie tatuażu.
Naskórek regeneruje się od czterech do sześciu tygodni, wówczas nie jest zalecane opalanie tych miejsc, później korzystając z kąpieli słonaczych lepiej używać kremów z wysokim uv lub blokerów.
Opalanie odpada zdecydowanie nie polecane!!!
dzieki chcialem zrobic sobie na wakacje dziare wiec zrobie sobie ja jakos teraz
z pigmetem w skorze jest podobnie jak z tym w ubraniach - od slonca plowieja. koniec koncow masz wyblakle tattoo ;/ solara tez odpada:)
pamietam, ze robilam tatuaz latem..no i musialam darowac sobie opalanie na jakis czas niestety.
:rolleyes:z tego, co wiem, solarium tez odpada..pozdrawiam
gupigupek
01-22-2009, 18:42
jak jest nie zagojony odpada (chociaż opalałem się :P ). A później albo się nie opalasz albo srasz na to że blaknie i dochodzisz do wniosku że co jakiś czas tatuaż można poprawic :P
dropsikk
01-23-2009, 01:36
gupigupek zalezy czy cie stac na poprawianie jak to ty powiedziales co jakis czas ja np wolal bym sobie cos nowego wrzucic niz poprawiac ciagle jeden wzor pozatym poprawki zawsze zmieniaja tatuaz i zawsze jest mozliwosc ze sie spierdzieli bo linie beda grubsze albo krzywe np
gupigupek
01-26-2009, 09:32
gupigupek zalezy czy cie stac na poprawianie jak to ty powiedziales co jakis czas ja np wolal bym sobie cos nowego wrzucic niz poprawiac ciagle jeden wzor pozatym poprawki zawsze zmieniaja tatuaz i zawsze jest mozliwosc ze sie spierdzieli bo linie beda grubsze albo krzywe np
no niestety ale poprawiac trzeba :) albo robic co chwile cowera ale tego w nieskończonośc też nie da rady robic.
A może lepiej zainwestować w dobry bloker?
Chroni on i tatuaż i skórę przed niekorzystnym dzialaniem słońca.
kristovs
02-03-2009, 01:04
tu mam problem ...zrobilem tatuaz i jest on granatowo niebieski...nie narzekal bym zeby chociaz po sloncu szary sie zrobil w co watpie...nie wiem w czym moze byc problem, tusz? moja skora? dbalem normalnie...bez przesady ale balsamowalem i takie tam
Powered by: vBulletin Version 3.6.7