View Full Version : Odrzucenie kolczyka
Hej! Będzie z 3 tyg kiedy zrobiłam sobie kolczyk w uchu (intercontinental(?)) jednak miejsce, w którym znajduje się obecnie różni się niestety od tego, w którym ucho było przekłuwane. Poza tym nadal się nie goi, ciągle są na nim strupki i taki przezroczysto-żółty płyn.
Słyszałam o zjawisku migracji czy odrzucenia kolczyka tylko... nigdzie nie znalazłam informacji co się wtedy robi :confused: Zmiana kolczyka coś pomoże?
Help me!
Piercerem nie jestem... Nie interesuje mnie to, ale najbardziej racjonalnym wyjsciem z tej sytuacji bylo by odwiedzenie salonu gdzie to wykonalas, i stosowac sie do ich wskazowek. Wtedy bedziesz miala szanse na kolejne przeklucie za darmo. Jezeli robil Ci to jakis znajomy to proponowal bym wyciagnac kolczyk poczekac do wygojenia i wtedy ponownie przekluc.
A czymś przemywasz te ucho?
Podobno najlepsza jest sól fizjologiczna.
Takie rzeczy potrafią się długo goić i nie jest to przyjemne.
Pamietam jak po przekłuciu pępka goiłam go przez ponad sześć miesięcy, męczylam się strasznie i w końcu powiedziałam - koniec, wyjmuję i wyjęłam.
Jak wyjęłam wszystko zaczęło się pięknie goić i po ok 2 tyg założyłam z powrotem (nic nie zarosło!) i jest ok. do dzisiaj.
Mozesz spróbowac zmienić kolczyk na inny.
O wlasnie :) apropo zmiany kolczyka, z czego masz wykonany kolczyk ?
Teraz można kupić kolczyki wykonane z bioplastu służące specjalnie do gojenia.
Ja preferuje tytan do gojenia :)
Teortycznie tytanowe powinny być nieuczulajace ale np. moja znajoma miała i też się paprało, dopiero jak zmieniła na bioplast jakoś się wygoiło.
Powered by: vBulletin Version 3.6.7