PDA

View Full Version : Nowy tatuaż - pielęgnacja!


majkel_d
11-21-2007, 16:05
Witam!

Zrobiłem sobie dzisiaj tatuaż. Dostałe od mojego tatuażysty "przepis" jak go pielęgnować.

http://images28.fotosik.pl/116/9c9e3e41cc107419.jpg (www.fotosik.pl)

Pytanie takie. Czy przy każdej zmianie opatrunku mam przemyć go wodą czy tylko jak przyszedłem do domu(tak zrobiłem). Akurat własnie przed chwila zmienialem opatrunek i pod folia byl rozmazany tusz, posmarowałem maścią i przykleiłem nową folię. Myć to czy nie?

Shtojer
11-21-2007, 23:47
widze topic bardzo stary ale nikt sie nie wypowiedzial... wiec odpowiem dla innych co beda ciekawi i tutaj zajrza... oczywiscie ze przed kazda zmiana opatrunku nalezy przemyc letnia woda z mydlem, nastepnie najlepiej odczekac okolo 30 minut az przeschnie i ponownie nalozyc masc oraz folie zabezpieczajaca (jesli to jest pierwszy tydzien) woda przemywamy tat2 w celu przeczyszczeniu go oraz zmycia starej masci/kremu. skora musi wkoncu tez oddychac :)

roten
11-22-2007, 09:57
witam,

kilka postow na dol jest temat bardzo duzy, o tym jak pielegnowac tatuaż.

a tak apropo to witamy nowego, znajacego sie na rzeczy Shtojer.

pozdr.

OLdzi89
12-06-2007, 23:14
hey :) może moje pytanie zabrzmi absurdalnie, ale czy picie kawy (podniesienie ciśnienia ) może wpłynąć na tatuaż? spotkałam sie z taką opinią, więc chcę się upewnić. Jestem nałogową kawoszką, a nie chciałabym spartolić mojego nowego nabytku. powinnam ograniczyć / zrezygnować z kofeiny a jeśli tak na jak długo? będę wdzięczna za info. Pozdrawiam

piotras
12-07-2007, 10:26
witam,

raczej to sa jakies bzdury, nie wiem ile bys musiala wypic tej kawy alby olejek wyplynal :)

wiec nie masz sie czym martwic no chyba ze pijesz 5-8 kaw dziennie ;>

pozdro

hatecore
12-07-2007, 11:14
i podczas dziarania nie powinno się spozywac zadnych rzeczy które podnosza cisnienie , czyli kawy, alkoholu i narkotyków , ma to znaczenie duze podczas samego tatuowania

OLdzi89
12-07-2007, 13:17
lubią straszyć banda złośliwców hehe tak samo jak straszyli że bardzo będzie boleć. Poszłam wystraszona i przygotowana na męczarnie jakąś a tu fakt bolało, lecz tylko trochę :p powiem nawet.. eh może zabrzmi dziwnie ale to zajebiste uczucie było :D jak tylko się wygoi to wrzucę fotkę, chcę się pochwalić wszytskim ale nie każdemu mogę (u mnie w domu lepiej nie wspominac o tym głośno, już ucichła awantura na ten temat :rolleyes: ) a tu pewnie spotkam się ze zrozumieniem :D dzięki za odpowiedź Pozdrawiam

siekadło
12-22-2007, 00:12
7 dni w opatrunku foliowym...
bzdura jakaś.. skóra się odparzy

OLdzi89
12-22-2007, 10:08
ja nakładałam folię na noc i na kilka godzin dziennie jak szłam do szkoły. Pomiędzy zmianą folii wietrzy łam go jak najdłużej. Miałam latac bez opatrunku z brzuchem na wierzchu? Nie powiem takim zachowaniem , że ryzykowałabym życie chodząc tak w domu a już nie wspomnę w szkole :confused: tattoo Znając siebie jakbym np. spała bez opatrunku to mogłabym rozdrapać dziarę :( Nie mówię, że kiszenie tatuażu pod folią rany jest dobre, ale ma jakieś uzasadnienie. I nie odparzyło się, był cały czas nawilżony jak tylko mogłam obmywałam go i zmieniałam folie, pozostawiałam na wierzchu w miarę możliwości. Strupki się nie porobiły, skóra zeszła bez problemów i teraz cieszę się już piękną dziarką:D

skuter tattoo
12-22-2007, 18:32
wazna jest technika naklucia ....a nie picia
prawidłowo wykonany tatuaz szybko sie goi nie ma stupow i jest barwny przez lata....
Złe wykonanie - nie pomoże przestrzeganie zasad ...zryta skura miesiace gojenia , blizna na lata ,rozlany barnik bez picia....itd. ......pisze z nudy jezeli kogos to interesuje to z checia pomoge.

OLdzi89
12-22-2007, 22:48
na szczęście wygląda na to, że mój się już zagoił i nie będę musiała ograniczać technik picia :p

hugo
01-06-2008, 19:31
Witam Wszystkich! ;)

Wczoraj zrobilem sobie pierwsza dziarke i mam jedno pytanko dla madrzejszych ode mnie w tym temacie.

Mianowicie. Musze chodzic dziennie do pracy. A prace mam taka, ze caly czas musze cos podniesc, przeniesc itp. No i tattoo moze byc narazone na kontakty z roznego rodzaju przedmiotami, jak paleta, skrzynka. Tatuaz mam na przedramieniu. Czym ewentualnie mozna ochronic tattoo przed kontaktami z w/w rzeczami? Czy jakas gaza lub bandaz sa bezpieczne dla nowej dziarki??

Moje nowe tattoo:

http://tinypic.com/fullsize.php?pic=8bt6a7p&s=1&capwidth=true

Pozdro!

OLdzi89
01-06-2008, 21:10
Napiszę Ci, że nie jestem jakoś bardzo obeznana w temacie jak niektórzy na tym forum, ale gaza czy bandaż brzmią trochę przerażająco... strupki się przykleją, oderwą i robota spartolona. Generalnie używa się folii spożywczej.
Lepiej będzie jak w tym temacie się wypowie ktoś jeszcze, bo ja na razie odchowałam tylko jedną dziarkę i to całkiem niedawno.
Pozdrawiam
ps. napis na twoim przedramieniu mi się podoba. Taki patriotyczny, coś co ma sens :cool:

hugo
01-06-2008, 21:27
A do folii strupki nie beda sie przyklejac?

Potrzebuje tylko czegos, co bede mial w miejscu dziary w czasie pracy. Przed i po, rana jest caly czas odkryta, zeby sobie swobodnie "oddychala".

P.S, Od ponad roku nie mieszkam w Ojczyznie i wszystko wyglada na to, ze szybko na stale tam nie wroce. Stad tatuaz taki a nie inny;)

Pozdro!

OLdzi89
01-07-2008, 08:14
foli się używa zazwyczaj do przykrycia dziarki. Chyba nie robiłeś w salonie co?;) bo najczęściej to tatuator zabezpiecza ją w taki sposób. Smarujesz maścią (jakąś przyśpieszającą gojenie się ran i otarć), później rękę owijasz folią zaklejasz czymś żeby się nie zsunęła, wracasz z roboty dajesz skórze oddychać (najlepiej jak da radę w pracy zmienić ten opatrunek i przemyć letnią wodą tatu, ja przez kilka dobrych godz obchodziłam się bez i nic mi nie było słyszałam jednak że można sobie skórę pod folią odparzyć jak za długo się nosi) . Folią przykrywałam przez tydzień jak musiałam do szkoły chodzić, a przecież gdzie w takiej instytucji z gołym (wydziaranym! :P ) brzuchem paradować hehe
nio to chyba tyle pozdrawiam i niech się ładnie goi:D

hugo
01-07-2008, 10:56
Tatuaz robilem w salonie z najwiekszym prestizem w miescie, w ktorym mieszkam. Folie mialem na rece zaraz po zabiegu.

Dobra dzisiaj poloze sobie folie na reke i bede zmienial w miare mozliwosci w pracy. A jutro pojade do salonu i zapytam profesjonalisty;)

Pozdro!

hugo
01-12-2008, 21:48
Witam.

Czy jezeli podczas smarowania mascia miejsca gdzie jest tatuaz luszczy sie skora jest to normalne?

Jak smaruje schodzi mi praktycznie z calego tattoo.

Pozdro.

OLdzi89
01-12-2008, 22:25
tak to jest normalne. Schodzi uszkodzony podczas tatuowania naskórek, smaruj maścią dalej dopóki cała skóra nie zejdzie (nie mocz w tym czasie dziary!) a później mozesz juz smarować tylko balsamem i moczyć bez ryzyka rozlania sie tatu. Na bank była o tym już mowa w innych postach, poczytaj trochę.
Pozdrawiam

bochun
04-02-2008, 15:01
mam pytanie mam tatuaz od 3tygodni... Zastanawiam sie czy moge go smarowac kremem nawilzajacym brazowujacym?????

astariel
04-17-2008, 16:47
:):)Cześc, ja też zrobiłam dziś mój pierwszy tatuaż, miał byc jakis drobny motyw na posladku, ale wyszło na to że mam bardzo okazałą postać elfa-nimfy (mój avatar) na plecach. Folię zdjełam od razu po przyjściu do domu, przecież skóra lubi oddychać! Posmarowałam alantanem i nawet tego nie czuję, pytałam jak długo nie mozna pić alkocholu, lecz artysta powiedział, że on pije zawsze od razu i nigdy mu nic nie bylo.
nie ma się czym przejmować.
To było cudowne doznanie, już myślę gdzie zrobić następny.

Shtojer
04-17-2008, 18:21
To Twoj artysta byl idiota :D bez obrazy oczywiscie :) gdzies juz wspominalem ze nigdy nie masz 100% pewnosci ze bedzie tak samo (czyt. przy tym tatuazu sie napije i dobrze sie zagoilo, rownierz bedzie tak przy nastepnym). moj znajomy pił podczas pracy i wszysko ma pieknie ladnie, a podczas drogiego, kotury mu sie troche porozlewaly i kolorek nieteges ;) Tatuaz wizualnie goi sie 2-3 tygodnie i wtedy mozna smialo pic bez ograniczen, a dla zainteresowanych to po tym czasie gojenia tatuaz dalej sie uklada pod skora nawet do miesiaca, co nie ma wiekszego wplywu na roznie czynniki.

astariel
04-18-2008, 08:14
Spokojnie, nie zamiezam wypić nawet piwa, po co ryzykować.:):):) Już drugo dzień mam ten tatuaż i nadal wygląda pieknie. Byłam przygotowana na to że mi trochę napuchnie, będzie bolał albo swędział, ale to może dopiero za kilka dni?
Opatrunku nie noszę, tak mi podpowiada intuicja, tylko czyste i miekkie koszulki, wam tez tak polecam.

Shtojer
04-18-2008, 17:28
Jezeli teraz juz nie mialas opuchlizny i nie bolalo, to juz tego nie bedziesz miala ;) Skoro nie nosisz folii to nie ma obaw o odparzenie :) a ze swedzeniem poczekaj do luszczenia sie naskorka ;)

Aandziuleqqq
05-09-2009, 17:19
wazna jest technika naklucia ....a nie picia
prawidłowo wykonany tatuaz szybko sie goi nie ma stupow i jest barwny przez lata....
Złe wykonanie - nie pomoże przestrzeganie zasad ...zryta skura miesiace gojenia , blizna na lata ,rozlany barnik bez picia....itd. ......pisze z nudy jezeli kogos to interesuje to z checia pomoge.

no wlasnie ja mam taki problem robilam sobie tatuaz w sobote 02.05 i do dzisiaj jest lekko obolaly zaczerwieniony a nawe wyblakl co mam robic prosze o szybka odpowiedz.:confused:

YvonneS
05-09-2009, 17:27
Pozwól mu się najpierw wygoić.

Aandziuleqqq
05-09-2009, 17:56
a powiedzcie mi czy jest jakas roznica miedzy alantanem+ masc a alenatanem + krem??i jeszcze mam jedno pytanie co jest lepsze alantan czy tribiotic??:)

Stilnes
05-09-2009, 18:01
Chyba miałem to szczęście że u mnie obeszło się bez etapu strupków:). Folię nosiłem tylko pierwszego dnia i na drugą noc też załorzyłem. Teraz się łuszcy i swędzi co jest doprawdy irytujące:mad:, ale da się wytrzymać

Stilnes
05-09-2009, 18:02
mi gość powiedział że koniecznie krem, nie maść. Ale nie wiem dlaczego:)

Aandziuleqqq
05-09-2009, 18:08
aha no to dobrze bo ja krem mam. a orientujesz sie moze jak dlugo goi sie tatuaz na stopie bo mam z tym straszny bolacy problem

YvonneS
05-09-2009, 22:55
No to rzeczywiście dobrze jesteście poinformowani.
Nigdy krem a zawsze maść, która wolniej się wchłania i nie powoduje nadmiernego wysuszenia skóry.

Stilnes
05-09-2009, 23:36
kurde, to dlaczego on kazał mi kupić krem a nie maść:confused:!? Wyraźnie to podkreślił. Koleś z wieloletnim doświadczeniem, widziałem mnóstwo jego prac, sam też ma super tatuaże. Czeka mnie jeszcze jedna sesja, więc z nim o tym pogadam.

Aandziuleqqq
05-10-2009, 07:35
ja juz na tym forum w nic nie wierze znajdzie sie ktos doswiadczony i mi powie????????????? bo mam naprawde problem wdalo mi sie zakazenie w tatuaz i nie wiem co mam robic??

Aandziuleqqq
05-10-2009, 07:38
No to rzeczywiście dobrze jesteście poinformowani.
Nigdy krem a zawsze maść, która wolniej się wchłania i nie powoduje nadmiernego wysuszenia skóry.

ja potrzebuje tutaj wypowiedzi osoby doswiadczonej bo wdalo mi sie zakazenie i nie wiem co mam robic wyglada to strasznie i boli

YvonneS
05-10-2009, 10:56
ja potrzebuje tutaj wypowiedzi osoby doswiadczonej bo wdalo mi sie zakazenie i nie wiem co mam robic wyglada to strasznie i boli

Udaj się zatem do doświadczonego dermatologa.





Nie wiem kto i w jakim celu przekazuje wam takie informacje ale szkodzą one zarówno wam jak i ludziom którzy je czytają po to aby później robić podobnie.

Od dawna w profesjonalnych studiach tatuażu można dowiedzieć się podstawowych rzeczy na temat jego pielęgnacji i przeważnie doświadczeni tatuażyści zalecają maści do smarowania a nie kremy.
To my jesteśmy odpowiedzialni za pielęgnację naszego tatuażu i powinniśmy przestrzegać zasad gojenia po to aby nie mieć żadnych problemów.

Wojtas
05-10-2009, 23:56
Jesli wdalo ci sie jakies swinstwo to idz do dermatologa jak tutaj juz bylo pisane mozliwe ze masz uczulenie na krem ja tez kiedys kupilem krem i dostalem po nim uczulenia wiec przestalem go stosowac i wrocilem do alantanu, sprobuj moze tribiotikiem pomaga tez na takie stany ...

kryty
05-11-2009, 08:25
apropos gojenia

byłem wczoraj w aptece i trafiłem spoko gościa więc go zaraz przeegzaminowałem co do kremów i maści oto co się dowiedziałem:

Krem długo się wchłania <dużej niż maść> i w niektórych przypadkach może spowodować obsychanie skóry (dla mnie leki absurd bo to krem do diabła ale z drugiej strony krem o nazwie sudocrem ma właściwości zasuszające i może inne też tak działają)

Co wybrać:
sudocrem - nie bo zasusza <krem>
Bepanten (maść) - świetnie nawilża i mocno przyspiesza gojenie przez witaminy jakie zawiera
Alantan Plus (maść) - generalnie to samo co Bepanten, też nabity witaminami
Tribiotyk (maść) - według gościa najlepszy i jedyny na rynku dostępny bez recepty zawierający, aż 3 antybiotyki. nawilża ma witaminy działa przeciwgrzybicznie, zapalnie i bakteryjnie
to tyle :)

YvonneS
05-11-2009, 22:01
Szkoda, ze ci gościu z apteki nie powiedział, ze kremy z antybiotykami stosuje się w ostateczności, ponieważ niszczą one bakterie zarówno te dobre jak i te złe bo aż tak inteligentne nie są a przyspieszają cały proces gojenia.
Nie ma co przesadzać i stosować to co wypróbowane i polecane.

k4mil3kkrk
05-15-2009, 23:38
ja powiem tak. z tego co wiem, a juz powoli wnikam w świat tattoo... to z moich obserwacji zwykla biala wazelina jest dobra. wiem po sobie i paru znajomych ktorych dziaralem... Alantan wyprobowalem... no i byc moze to moja wina, poprawialem pozniej ta2... no lae coz... ucze sie dopiero i moge sie mylic...

Pozdro All :):):)

YvonneS
05-16-2009, 09:28
A ja mam uczulenie na alantan i mogę stosować tylko bepanthen.
Wg mnie najlepsze do pielęgnacji są kosmetyki przeznaczone dla dzieci bo nie zawierają substancji szkodliwych czy wywołujących podrażnienia.

wyso
05-16-2009, 10:51
wazelina niema zadanych substancji odżywczych jest produktem z ropy naftowej i tylko zatrzymuje wódę w skórze i nie nadaje się do gojenia tatuażu , była kiedyś stosowana tylko dlatego że tatuaż nie wysychał, no i dokładnie antybiotyk stosuje się wtedy gdy jest jakaś potrzeba np. stan zapalny

YvonneS
05-16-2009, 11:05
Najlepiej stosować sprawdzone i powszechnie stosowane metody gojenia i nie kombinować za bardzo.
Na uszkodzoną skórę przewaznie stosuje się maści dlatego, ze dłużej się wchlaniają a nie kremy które szybko wysychają.

pontonss
05-16-2009, 18:34
Też miałem ta jazde z kremem mówie do baki Alantan na tatuaże i mówie że to a ona że jest lepszy z wit A i smaruje a tu dramat dziara schnie, no tacy ludzie pracuja w Aptekach, ma być na Lanolinie

Stilnes
05-20-2009, 18:49
Wybadałem trochę temat maść-krem i doszedłem do wniosku że jednak lepszy jest krem. Mój tatuażysta do swoich pierwszych tatuaży stosował maść i miał pewne problemy takie jak opuchlizna i zbierająca się ropa. Generalnie marnie się goiło. Poza tym maść czasem wpływa na kolor. Mi pierwsza część tatuażu wygoiła się super. Nie było absolutnie żadnej opuchlizny, ropy czy strupów. Od razu zaczeła schodzić skóra.
Powiedział mi że temat w środowisku jest dosyć sporny. Jedni wolą krem, inni maść i ciężko dojść do porozumienia. U mnie krem świetnie się spisał, więc nie będe eksperymentował z maściami:)

Wojtas
05-20-2009, 21:35
Ja natomiast testowalem to i to i uwazam ze masc jest jak dla mnie najlepsza wszystko zależy od organizmu czlowieka (po kremie Alantan mialem wysypke).

kubson
06-20-2009, 18:32
z tym ze 10dni nie mozna na basen isc to prawda? bo mam zamiar sie wybrac a juz 2 miesiace po robieniu jest

wojtasbtm
06-28-2009, 15:24
Witam
Zrobiłem tatoo 2 tyg temu i smaruje maścią atantan plus i nie miałem zadnych strupków ani skóra nie schodizła(jak niektórzy pisali) Obecnie tatoo jest ciut za blady i nie wiem jaka jest tego przyczyna? ;/ cały czas w domu siedze a jak ide na impreze to zakładam folie ale w knajpie ją śiągam. I mam problem czym mam to umyc już tak dokładnie zeby maści całkowicie zeszła ? Tym mydłem nie perfumowanym co przemywałem czy moge jakims żelem pod prysznic ??? i w jaki sposób pielęgnowac dalej tatoo ?

Prosze o pomoc !

Madines
06-28-2009, 15:56
To normalne, że tatoo nie jest taki ciemny jak po zrobieniu, organizm wydalił trochę barwnika, u każdego inaczej to wygląda. Wg mnie już możesz przemywać normalnym żelem pod prysznic, bo z tego co piszesz, to bardzo dobrze Ci się goi, jak nie miałes strupków. Ja bym też już odstawiła maść i smarowała po prostu balsamem nawilżającym.

kasik:)
06-28-2009, 17:32
nie zakładaj żadnej folii!! skóra musi oddychać a nie :rolleyes:

wojtasbtm
06-28-2009, 18:10
Czyli juz moge sie normalnie wykąpac? to lajcik :D Czyli wnioskując moge se posmarowac całą ręke balsamem (żeby to równomiernie sie świeciło:D) i wyjśc na plac:D A i w jednym miejscu mam cały czas takie wypukłe (czy to strupek ?)

Podro

kasik:)
06-28-2009, 18:36
tylko jak narazie jeszcze chowaj przed słońcem :)

Madines
06-28-2009, 19:36
tylko jak narazie jeszcze chowaj przed słońcem :)

Smaruj kremem z wysokim filtrem.

wojtasbtm
06-28-2009, 19:57
Czyli juz moge sie normalnie wykąpac? to lajcik :D Czyli wnioskując moge se posmarowac całą ręke balsamem (żeby to równomiernie sie świeciło:D) i wyjśc na plac:D A i w jednym miejscu mam cały czas takie wypukłe (czy to strupek ?)

Podro

Ktoś doświadczony ?

pontonss
06-28-2009, 20:06
Tatuaż może byc lekko wypukły wmiejcach gdzie ktoś mocniej zjechał całe życie ja też tak mam

wojtasbtm
06-29-2009, 07:57
Smaruj kremem z wysokim filtrem.

No okej gdzieś na forum wyczytałem ze to ma byc +50 :D a jakiej firmy krem jest najlepszy :D??

xxkeiraxx
06-29-2009, 10:56
tak +50 ja urzywam wodoodporny z firmy "ziaja" dla dzieci jest naprawde swietny ja jestem zadowolona :-)

A co do wypuklego mam taki na reku hehe jeszcze robiony za czasow tak zwanego "łepka" poprawiany pozniej 3 razy normlanie jeszcze troche byl by 3D :-) Oczywiscie nie widac tego ale pod palcami niezle czuc.

wojtasbtm
06-29-2009, 12:40
Spoko xxkeiraxx a jeszcze jedno pytanko :) Jak dłygo mam sie smarowac tym kremem ?

xxkeiraxx
06-29-2009, 12:56
Za kazdym razem jak bedziesz wychodzil na slonce a tat bedzie odsloniety a jak dlugo hmmmm najlepiej DO KONCA ZYCIA !!! heheh powaznie nie wyblaknie ci wtedy.

wojtasbtm
07-04-2009, 17:53
A kiedy moge sie opalac :(??? bo juz jest ładne słońce i przydało by sie opalic troszke :D

Madines
07-06-2009, 10:52
Ja po miesiącu od tatoo juz wychodziłam, ale smarowałam oczywiście kremen, filtr 50 :) Polecam IWOSTIN - do kupienia w aptece, 28 złotych tubka, bardzo wydajny.
Pozdro