View Full Version : Nie przyjął mi się brązowy kolor...
Lufa9999
05-31-2010, 19:14
Witam.
Zrobiłem sobie tydzień temu kolejny tatuaż, ale jest problem. Tatuaż w dużej mierze jest (miał być) brązowego koloru, jednak wraz z odpadającym naskórkiem odpada mi również kolor brązowy a zostaje na jego miejscu jakiś taki różowy. Już wiem że czeka mnie poprawka w studio ale mam parę pytań. Czy winą tego jest słabej jakości tusz, a może za płytkie tatuowanie? A jeśli nie to, to co jest winą? Wreszcie, po jakim czasie mogę zrobić tą korektę, kiedy ten tatuaż już będzie dostatecznie wygojony, po czym to poznam?
Lufa9999
05-31-2010, 20:08
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/820014c5c08c8988.html
a czy to ty go robiles czy w studio??jesli ty ? czy aby nie zabardzo rozcienczylel tusz ? moze w tym tkwi problem?a czy widziales juz u kogos jak wyglada ten tusz pozagojeniu moze to wada tego tuszu ze jest marny.jesli chodzi o poprawki to mysle ze okolo 5 tygodni starczy lecz nie daje gwarancji bo skora moze wrocic do normalnosci nawet pozniej.zalezy to indywidualnie od klienta i tatuazu jak byl zrobiony
Lufa9999
05-31-2010, 21:04
Robiłem to w studio w Otwocku, ich tuszami. Ale nie wiem, czy są dobre bo były nowo kupione. Sadzę że to jest wina jakości tuszu. Właśnie zauważyłem że biały kolor też nie wygląda tak jak powinien. A możecie mi polecić jakąś konkretną markę tuszy, mogą być drogie, byle by były dobre? Kupiłbym we własnym zakresie do poprawki. I jeszcze jedno: co się stanie jak te poprawki zrobię jak tylko tatuaż przestanie boleć i zejdzie cały ten naskórek? Nie chce mi się czekać pięć tygodni...
nie radze bo skutek moze byc nie porzadany .skura jest na tyle zblizniona ze tusz nawet nie bedzie chcial wchodzic .przynajmniej w moim przypadku tak bylo jak robilem tatu po niecalych 3 tyg .zapytaj sie tego ktory ci to robil na kiedy mozecie sie umowic.jesli to blisko ciebie to poprostu podejdz i niech zerknie na to swoim profesjonalnym okiem .a ktore tusze?ja tesz mam z tym problem i na tym forum nie moge sie doprosic jakich kolwiek porad co do barwnikow ,ale wydaje mi sie ze im drozszy tym lepszy heheh
pitrek681
06-01-2010, 08:51
SATTLE BROWN http://sklep.studioviking.com/index.php?a=opis&k=35&id=217
MILK CHOCOLATE http://sklep.studioviking.com/index.php?a=opis&k=35&id=226
wydaje mi sie jednak ze zaniedbales tatuaz.czego uzywasz jesli alatanu to radze ci go zmienic na masc bepanthen,alatan za szybko wysycha dlatego nie polecam nikomu co do poprawki to odczekaj az ci sie naskorek zregeneruje i ugadaj sie w studio juz na termin:p
Dokładnie, lepiej zaczekać aż się całkowicie wygoi niż poprawiać na bądź co bądź pokaleczonej skórze. Jest coś co mi się nie podoba w tej pracy, wygląda jakby zrobiona od niechcenia, pewnie od tego że zmieniła kolor. Może lepiej zmień te studio i idź do kogoś innego albo poproś ich żeby ci porządnie to zrobili. No i oczywiście nie wystawiaj tego na słońce i dbaj o tatuaż bo od tego głownie zależy jego wygląd. Alantan do kosza.
Lufa9999
06-01-2010, 10:44
A co sądzicie o tym: http://tattoosklep.pl/20intenzemediumbrown30ml-p-216.html?
A to ty masz sam dla siebie tusz kupować? Dziwne?
pitrek681
06-01-2010, 11:13
nie musisz kupowac tuszu na chama wkoncu w studio maja sprawdzone tusze ja bym na twoim miejscu posprawdzaj wlasnie inne studia u ciebie w miescie badz okolicy pochodzil po ich galeriach na necie a jesli masz jakies watpliwosci skontaktuj sie z nimi i popytaj jakich tuszy uzywaja itp itd :p i dbaj o niego tematy o wlasciwej pielegnacji znajdziesz w innym dziale poczytaj co i jak bo w przeciwnym razie wkoncu przeoraja ci skore
Lufa9999
06-01-2010, 21:39
Sprawa wygląda tak: tatuaż robiłem w studio ale jednocześnie koleś, który go robił robił mi to po znajomości, bez kasy. Tusze były nowo kupione i nie wiem, jaka jest ich jakość. Już się wstępnie umówiłem na poprawkę tatuażu, ale tymi samymi tuszami bo tylko takie mają w studio. Na łydce tattoo jest b. bolesny i nie chcę sobie fundować bólu bez sensu, z ryzykiem że znów się tusz nie przyjmie. Wolę wydać 100 zł na jakąś sprawdzoną markę i mieć pewność co do efektu (chcę kupić biały i brązowy bo to się nie przyjęło). O tatuaż wiem jak dbać, używam Bepanthenu. Tylko jest jedna wątpliwość, koleś tatuażysta powiedział mi, że jak minie 2 tygodnie od dziargania to już możemy robić te poprawki a Wy piszecie że min. 5 tygodni...
no gdzie po dwóch tygodniach , nie będziesz miał jeszcze zregenerowanego naskórka i w momencie dziabania to się to wszystko popaprze i infekcja gotowa plus to że może się rozlać tusz.
Dziarus, jaki artysta taki tatuaż.
I nieprawdą jest, ze na łydce aż tak bardzo boli.
A zapytam tak z ciekawości, co zrobisz z resztą tuszu która ci zostanie po tatuowaniu?
Co z tego, że masz za darmo dziarę jak cię i tak drożej same materiały wyniosły.
Lufa9999
06-03-2010, 19:17
Jakbym miał płacić w studio za wypełnienie to myślę, że będzie drożej niż te 100 zł za tusz. A co do reszty tuszu to zamierzam rozbudować sobie dziarę i wtedy się przyda. Czyli czekam teraz 5 tygodni na poprawkę...
owieczka33
06-03-2010, 19:41
Z góry przepraszam za wredne poczucie humoru, ale jak zobaczyłam Twoje tattoo, to mi sie skojarzyło "różowa pantera" :D
Osobiście juz nie szłabym do tego studio. Może ito Twój funfel, skoro Ci za darmo dziarał, ale coś Mu nie poszło i niecaj to poprawi, ktoś lepiej ogarnięty w tej tematyce.
Jestem w podobnej sytuacji, bo mam dziare od trzech dni i już mi zlazł ten brązowy:) a tatuowałam się w dobrym studiu:P na koniec lipca czeka mnie poprawka
Lufa9999
07-04-2010, 20:59
Ja kupiłem nowy tusz brązowy firmy Intenze, ponoć najlepszy na rynku, ale tatuażysta jest w szpitalu i muszę czekać z poprawką. Zapodam foto poprawionej dziary.
Lufa9999
10-12-2010, 21:36
No teraz to już jestem głupi! 3 tyg. temu zrobiłem poprawkę dziary. Inny tatuażysta i robiłem tuszem Intenze. I znów teraz tatuaż stracił brązową barwę, jest różowy tak jak za pierwszym razem! Zaraz po zrobieniu był ładny, brązowy, taki jak chciałem żeby był. Teraz na tusz nie można zwalić bo Intenze to ponoć jeden z najlepszych tuszy. Więc gdzie jest problem? Co zrobić żeby ten nieszczęsny tattoo był wreszcie taki jak trzeba???
A przerobić go na inny kolor skoro ten ci nie wychodzi. Jakaś straszna lipa z tym kolorem. Ja miałam robiony brązowym tuszem i nic takiego się nie działo. Nie mam pojęcia co jest przyczyną, może odczyn skóry, może jakaś alergia albo coś z tym tuszem, cholera wie. Może inni będą bardziej w temacie.
Kolor kolorem ale jak na dziare wykonana w studio to kontur jest tragiczny o ile to nie byl efekt zamierzony
Nie wiem moze jestem skrzywiony ale studio kojarzy mi sie z profesjonalizmem a ty musisz sam po forach latac i szukac tuszu
Albo tatuator ma cie kompletnie w dupie albo nie wie co robi
zwroc uwage na strasznie poszarpany kontur
P.S.
Patrzac na ta dziare mam ochote otworzyc studio :D
Ludzie sami przychodza mozna na nich testowac tusze i jeszcze ci za to placa ;D
Witam.
Zrobiłem sobie tydzień temu kolejny tatuaż, ale jest problem. Tatuaż w dużej mierze jest (miał być) brązowego koloru, jednak wraz z odpadającym naskórkiem odpada mi również kolor brązowy a zostaje na jego miejscu jakiś taki różowy. Już wiem że czeka mnie poprawka w studio ale mam parę pytań. Czy winą tego jest słabej jakości tusz, a może za płytkie tatuowanie? A jeśli nie to, to co jest winą? Wreszcie, po jakim czasie mogę zrobić tą korektę, kiedy ten tatuaż już będzie dostatecznie wygojony, po czym to poznam?
hehe grubo ale cie kolo zalatwil:D pewnie niewiedzial ze nie uzyska brazowego jak wymiesza czerwony z czarnym hehe:D powiedz mu zeby sobie kupil gotowy tusz ;P
Lufa9999
12-05-2010, 22:09
hehe grubo ale cie kolo zalatwil:D pewnie niewiedzial ze nie uzyska brazowego jak wymiesza czerwony z czarnym hehe:D powiedz mu zeby sobie kupil gotowy tusz ;P
He he, ale na drugie podejściem kupiłem ciemnobrązowy Intenze i też bardzo wyblakł jak się wygoił. Nie mam już pomysłu co z tym fantem zrobić...
brazowy ma to do siebie ze ciezko wchodzi i moze tatuator ci skore zaoral troszke i po wygojeniu sie nie przyjal jak nalezy i ktos tu cos napisal o rozcienczaniu tuszu co uwazam za zajebisty bezsens po co wogule rozcienczac kolorowy tusz??? tak sie nie robi
brazowy ma to do siebie ze ciezko wchodzi i moze tatuator ci skore zaoral troszke i po wygojeniu sie nie przyjal jak nalezy i ktos tu cos napisal o rozcienczaniu tuszu co uwazam za zajebisty bezsens po co wogule rozcienczac kolorowy tusz??? tak sie nie robi
Nie zgodze sie z tym przynajmniej nie w 100 %
celem jest wprowqadzenie dostatecznejilosci pigmentu pod skore i nie wazne jakim sposobem
Znam ludzi ktorzy potrafia wykonac caly tatuaz 1 RL bo sie tak nauczyli ( co wymaga super precyzji )
Niekore kolory sa strasznie geste jak kupilem raz makkuro sumi . Piekne kolory ale tak geste ze nie umiealem, ich wbijac wogole pod skore chociaz maszyna byla ok
To temat rzeka i moglibysmy sie spierac o to przez dwa tygodnie
reasumujac jak w wielu dziedzinach tak w tatuazu nie istnieje zloy srodek sztywna regula ktora mozna zastoso0wac zawsze i wszedzie
Ten tatuaz jest poprostu kiepsko wykonany ot co .........
A co do tuszu intenze
To z tego co wiem to w polsce jest tylko jeden dystrybutor tej marki
ja osobiscie kupowalem w angliu ale na rynku jest mnostwo podrob na ktorych na etykietach jest nawet made in USA .
Ja mam taki domowy sposob na jakosc tuszu ... :D
Jezeli po napelnieniu kubeczka nie stworzy sie menisk wypukly toi znaczy ze jest z dupy ;D
Nie jestem oczywiscie wyrocznia bo moje doswiadczenie jest niewielkie ale troche juz tuszu wylalem i wiem ze nie mozna oceniac ksiazki po okladce i nawet jak na opakowaniu jest 10 atestow itd to nie znaczy ze bedzie dobry
brazowy ma to do siebie ze ciezko wchodzi i moze tatuator ci skore zaoral troszke i po wygojeniu sie nie przyjal jak nalezy i ktos tu cos napisal o rozcienczaniu tuszu co uwazam za zajebisty bezsens po co wogule rozcienczac kolorowy tusz??? tak sie nie robi
a wlasnie ze tak sie robi, po to zeby uzyskac jasniejszy odcien, stworzyc przejscie koloru itp. tak pozatym nigdy nie slyszalem zeby brazowy ciezko wchodzil, raczej juz tak jak przedmowca pisal - geste farby ciezko wchodza. ja urzywalem 3 odcieni brazu 2 producentow i z zadnym nie mialem problemu. wiec chyba bardziej jest to wina tatuazysty lub sprzetu. pozdro
Lufa9999
12-09-2010, 20:15
a wlasnie ze tak sie robi, po to zeby uzyskac jasniejszy odcien, stworzyc przejscie koloru itp. tak pozatym nigdy nie slyszalem zeby brazowy ciezko wchodzil, raczej juz tak jak przedmowca pisal - geste farby ciezko wchodza. ja urzywalem 3 odcieni brazu 2 producentow i z zadnym nie mialem problemu. wiec chyba bardziej jest to wina tatuazysty lub sprzetu. pozdro
To jakiej marki tusz byś polecał? Ale ten mój Intenze nie był gęsty, był normalnej konsystencji.
rozcieńczanie koloru?? ja was proszę, kolorami się bosko cieniuje i to bez soli fizjologicznej... po za tym po rozcieńczeniu nie uzyskasz głębi koloru lecz wyblakłą plamę....
jeśli chodzi o wyblaknięcie tatuażu to:
1. za słabo wbite ( to nie czarny cień, tutaj lepsze mocniejsze i twardsze bicie)
2.zaorana skóra (zamiast ładnie wbitego pigmentu masz dziurę:})
3.słaby tusz (przeterminowany, rozcieńczony, złej jakości, za gęsty)
4.zaniedbany etap gojenia
i tak wracając do rozcieńczania tuszy kolorowych, dla mnie to głupota, kolor polaga na mocy barwy-waloru ładne przejścia się uzyskuje poprzez korzystanie np. więcej niż jednej czerwieni czy w tym lub podobnym przypadku ugru (czyt. brązy) bądź mieszaniu danej gamy barw ;]
dawidEf aż marzy mi się zobaczyć Twoje prace na rozcieńczanym tuszu :D
Powered by: vBulletin Version 3.6.7