View Full Version : Moje prace
Większość moich prac można tutaj obejrzeć: http://tprojects.blog.onet.pl
komentujcie, i powiedzcie które się wam najbardziej podobają, a które najchętniej byście spłukali w wc :D
1grzesiu1
05-09-2009, 17:20
dla mnie hujnia:)
na pewno rysujesz lepiej ode mnie ale nie bardzo mi sie podoba
pozdrawiam
Obejrzałeś wszystkie? Jakby co to dzięki za szczerość, uczę się dopiero :P
1grzesiu1
05-09-2009, 17:24
moze z 2 mi sie "podobaly" nie no niechcialem cie poddenerwowac ucz sie
powodzenia
pontonss
05-09-2009, 18:35
No chłopie ty się ucz rysować a nie za maszynke łap szczeże to są prace jak na plastyce w podstawówce
1grzesiu1 niczym mnie nie zdenerwowałeś :D każdy może wyrażać swoją opinię...
pontonss a Ty w ogóle pamiętasz kiedy byłeś w podstawówce? ;>
Długa droga przed Tobą a co do spłukania to wszystkie... :/
orygami każdy może powiedzieć: "długa droga...", to jak się tak znasz to daj jakieś rady może... Jakby co to dodałem kolejne foty, na fotach dużo gorzej wychodzi niż w realu...
Rady? tu nie chodzi o rady tylko o trening jeśli chcesz dobrze rysować to niestety musisz dużo nad sobą pracować i jak najwięcej rysować. Na twoim miejscu nad tym bym się skupił. Natomiast tatuaże chmmmmm.... Na pewno na ten moment daj sobie spokój. Nie chodzi o Ciebie tylko o ludzi którym mógłbyś zrobić krzywdę. Jeśli wytrwasz i wykształcisz w sobie artystę (w ocenie innych) a rysunki będziesz robił świetne - wtedy ucz się tatuowania.
Wiem wiem, ale to temat o mojej nauce rysowania, a nie tatuowania... ale jeżeli uważasz że wszystkie są złe, to powiedz gdzie robię błędy... Jeżeli ty umiesz dużo lepiej (a na pewno tak jest) to ktoś Ci pewnie też mówił na początku co źle robiłeś, więc i Ty byś mógł powiedzieć co robię w którym miejscu źle, bo samym rysowaniem i rysowaniem i jeszcze raz rysowaniem, nic nie zdziałam. Co z tego że będę bez przerwy rysował, skoro nie będę wiedział czy jest już dobrze.
http://tprojects.blog.onet.pl/ wrzuciłem zdjęcie portreciku, który właśnie skończyłem rysować... Powiedzcie mi co jest źle? Ale co do portreciku a nie wcześniejszych...
Jezeli masz takie ambicje i tak skrzeczysz (oczywiscie bez obrazy z tym) ze nam tez tlumaczyli co bylo nie tak, to ja Cie zdziwie i dam Ci ciekawy sposob... wszystkie prace odkladaj i zrobisz nowa, to porownuj do poprzednich czy jest jakis rezultat, najlepiej jak bys przez jeden tydzien rysowal w kolko to samo i tym bardziej dostrzezesz roznice. Tak jak przy kalkowaniu wzorow, sproboj cos przerysowac i sam zobaczysz co jest zle i powoli dochodzic do tego. Czy tak trudno zobaczyc ze kicha wychodzi ??
kalkować każdy może... kurna, tak mnie tu zniechęcacie... chciałbym się czegoś nauczyć, ale widać, nie mam talentu i w sumie i tak mi to nic nie da :/
1grzesiu1
05-10-2009, 19:10
mi sie podoba ten podpisany zaslonka podajrze 3ci od gory:)
pozdro
Taa jasne, a ja jestem george Washington... :/
Sam siebie nigdy nie oceniałem a jeśli patrzę na swoje prace to zawsze dostrzegam że coś jest nie tak i staram się to uwzględniać przy następnych rysunkach.. Radę ode mnie masz jedną najpierw zacznij od proporcji ponieważ wszystkie rysunki jej nie mają. Jeśli popatrzysz na nie tak bez samozachwytu to zobaczysz że są pokrzywione i odbiegają od rzeczywistego wyglądu właśnie proporcjami. Przykład...... np - koń lewa tylna noga (może chory jest?) głowa konia za długa i za mała, portret.... uszy u człowieka są trochę wyżej a oczy ułożone w jednej linii (chyba że ktoś ma inaczej :) ) nos też jakoś dziwnie jest umiejscowiony a usta z jednej strony są dłuższe niż po przeciwnej, kształt głowy nie bardzo.... No nie wiem jak Ci powiedzieć i co Ci powiedzieć... może tak popracuj nad proporcjami i może jakiś kursik w necie znajdziesz czy coś. Mógłbyś moim zdaniem dobrze rysować ale źle zacząłeś wygląda jak byś pominął podstawy.....
Chyba wiem co zrobie, po prostu to rzuce i tyle.
Przy takim podejściu to nic z tego nie będzie.... nie załamuj się tylko rysuj.;)
Jakieś parę postów wyżej Shtojer napisał: "jeżeli masz takie ambicje..." no bo miałem, ale to zostało tak ujęte że już nie mam... Pominąłem podstawy? Jakie? czym są dla Ciebie podstawy? Szczerze, to z jednej strony chcę się nauczyć rysować, a z drugiej to już mnie to je**e...
Podstawy rysunku..... ciężko to opisać słowami najlepiej poszperać np polecam stronkę http://www.rysuj.pl/index.php gdzie są lekcje rysunku porady i gotowe prace, niektóre fajne.
Palcem mazane.. A nie ladniej wyglada bez rozmazywania paluszkiem tylko samym olowkiem cieniowanie ? Pozatym do Ciebie jak glowa w sciagne, pytasz co i jak, co robic ale i tak dalej cisniesz na swoje wiec po co mamy natezac zylki ?
glowa o sciane, ok ok, sory jak sie tak wkurzasz, no nie wiedzialem ze nie wolno mazac palcem, teraz juz wiem dzieki. jednak sie czegos dowiedziałem :D ale kazaliscie pracowac mi nad proporcja i dosc duzo cwiczylem, i sie pytam czy widac jakikolwiek rezultat?
Malo co. Jak wczesniej mowilem najlepiej isc od podstaw do kolejnych etapow, a nie odtazu na symetryczne wzory sie rzucac. I wcale sie nie denerwoje ;] Jestem bardzo spokojnym czlowiekiem ;)
ja nie potrafię nic narysować nawet drzewa z "Lulusia"
ale przynajmniej o tym wiem :p
nie podoba mi się żaden z tych rysunków
witam. ja ci powiem tak: nie zniechecaj sie, nie przejmuj sie krytyka, i rysuj caly czas. samozachwyt nie jest zly bo mobilizuje cie do dalszego rysowania. grunt to zeby caly czas chciec rysowac lepiej. znajdz sobie pare srednich lub dobrych prac na necie i odrysuj je. przygladaj sie im. staraj sie zrozumiec jak autor uchwycil ksztalty za pomoca cieni. zauwaz ze nie zawsze kreski konturow sa tak samo grube - to wynika z gry swiatla i cienia. rysuj, rysuj i rysuj, wyczucie proporcji przyjdzie samo. musisz zawsze analizowac swoje rysunki i porownywac z tymi z ktorych je odrysowales wtedy bedziesz wiedzial co zrobiles zle i jak trzebabylo zrobic zeby wygladalo tak jak nalezy. w rysowaniu sa zawsze jakies patenty ktorych musisz sie nauczyc (mowie tu o pewnych sposobach narysowania czegos tak aby sprawialo wrazenie prawdziwego) mozesz sie tego nauczyc z np ksiazek - podrecznikow rysowania. ja kozystalem z ksiazki petera greya. polecam tez rozne kursy rysowania bo plastyka w szkole to niewiele. sa dobre kursy u mnie w krakowie na ASP ale kosztuja niewiarygodnie duzo. zeby dobrze narysowac cos potrzebujesz roznej twardosci olowkow. powiem ci ze ja osobiscie bardzo zadko uzywam twardszych niz 3b. z regoly moje olowki klasuja sie miedzy 3b-9b. uzywam tez wegla w olowku osobiscie posiadam 2 rodzaje light i dark - jak dla mnie to mistrzostwo swiata ale trudniej sie rysuje niz olowkiem. mi sie dobrze rysuje marka DERWENT. no i tak jak mowia przedmowcy: poczekaj z tatuowaniem przynajmniej do czasu az przynajmniej wyrobisz sobie reke na tyle zeby zrobic prosty kontur bo twoje wygladaja naprawde jakbys byl pijany albo jak rysunki dziecka z podstawowki. nie wazna jest tak bardzo ilosc rysunkow ktore zrobisz tylko jak duzo czasu i jak wiele uwagi poswiecisz rysowaniu. z mojej strony tyle mam nadzieje ze rozjasnilem ci cokolwiek. pozdro!
Dzięki. Za tatuowanie się w sumie narazie nie chcę brać bo mam 16 lat dopiero. A z kursów które przeszedłem to nic. jedynie plastyka, ale na niej nie ucza rysowac tylko daja temat i kazdy ma zrobic prace to wszytsko. Właściwie to zacząłem się rysowaniem interesować gdzieś 1,5 miesiąca temu, bo miałem nogę w gipsie i mi sie w domu nudziło. Dlatego kazde wasze rady są dla mnie niezmiernie cenne. A rysunkow nie robie na ilosc, ani zeby sie nimi pochwalic bo sam wiem ze sa złe, tylko daje je na neta zebyscie mi mogli powiedziec co jest złe i za to wam tez dziekuje. dzisiaj bylem u babci, ona super rysuje, i powiedziała mi to co wy ze musze nad proporcja popracowac... probuje tez sobie robic proste, długie równoległe linie, narazie mi nie wychodzi ale cwicze, kola tez sobie rysuje i takie tam podstawowe figury...
Doszło kilka prac... Czy moglibyście tutaj skomentować?
juz lepiej, ale musisz popracowac nad cieniowaniem i kup sobie jakas ksiazke o podstawach rysowania naprawde ci pomoze.
wejdz do pierwszej lepszej ksiegarni i dziale podreczniki znajdziesz przynajmniej kilkanascie. przejrzyj je i wez ta w ktorej bedziesz mial rozrysowane co i jak rysowac. na wszystko sa patenty. nauczysz sie szybko;) pozdro
Doszło kilka fotek moich rysunków. Oceńcie...
gangbang
05-27-2009, 22:46
ziomus po to kolega ci mowi zebyc rysowal i rysowal zebys po pewnym czasie sam widzial czy jest ok czy nie i zebys rozwina w sobie ten artyzm.pozdrowki
Narysowałem swojego buta, wydaje mi się, że nie wyszedł jak kompletne dno. Powiedzcie... http://tprojects.blog.onet.pl
pontonss
05-31-2009, 16:36
jest wielki postęp:) i powiem ci że jak ci starczy zaparcia to coś z ciebie będzie naprawdę, gratuluje uporu w dążeniu do celu
No no martwe przedmioty nabieraja krztaltow. glosnik, baseball czy but :)
Cosik długo cisza zaległa w temacie tym, wątpliwość wyczuwam......
Jaką wątpliwość? Jest pare nowych pracek na blogu, ale nie piszę tu że są nowe, bo wiem że są nie za dobre, ostatnio nie mam ani inspiracji, ani weny nic, wiec malo rysuje, ale teraz wakacje to moze bedzie wiecej, zobaczymy :D
Jesli moge doradzić to na razie skup się na rysowaniu z natury, zmieniaj techniki: ołówek, węgiel, tusz, farba, może poeksperymentuj z większym formatem papieru i obserwuj, postaraj się złapać proporcje tego co rysujesz. Mniej smoków, czaszek i odrysowywania z książek, naucz się chodzić zanim zaczniesz biegać :)
serdecznie pozdrawiam i życze powodzenia
hazara, sory, NIC nie odrysowuje a tym bardziej z zadnych ksiazek, wiec jak nie wiesz, to daruj sobie tego typu kamentarze...
pzreciez widze a znam sie na tym, jestem grafikiem i tez kiedys uczylam sie rysowac, wiec to tylko kilka sugestii, nie obruszaj się :)
Nie obruszam się co do sugestii, tylko do tego że mi insynuujesz, kopiowanie z książek, czego nie robie, bo nie mam nawet jednej takiej książki
ja nie powiedziałam, że z książek o rysunku, z resztą z książek czy z netu efekt jest ten sam.
tak jak wyzej dawid pisze akup jakas ksiazke o podstawach rysunku mozna sie tam paru ciekawych rzeczy dowiedziec napewno. Jak chcesz to ci moge sprzedac mam dwie ksiazki podstawy rysowania (dosc gruba) 40zł mnie kosztowala i ksiazka jak rysowac rozne stwory chcesz to ci za 30zł obie sprzedam przez allegro chyba ze z krk jestes to osobiscie.
Rysuj duzo ze zdjec obserwuj.... ja w ciagu roku zrobilem duze postepy w rysowaniu wiec warto rysowac:) jak cos to pis zna gg 2912540
ze zdjęć??? jak mozna nauczyć się perspektywy i proporcji nie rysując z natury? perspektywa = przestrzeń
Narysowałem telefon z patrzenia. Obczajcie :D
hmm normalnie? ja nature rysowalm chyba tylko w podstawowce na plastyce co jakis czas i tyle. Jakos nie mialem nigdy duzych problemow z proporcjami nigdy sie tego nie ucyzlem poprostu rysowalem..obserwacja przygladanie. Ze zdjec moze rysowac i porownywac bledy z orginalem..kazdy ma swoje zdanie i swoj warsztat nauki;]
no fajnie, że z patrzenia :) troszke skopana perspektywa, ale myslę, ze to kwestia wprawy, jesli moge cos zasugerowac to nie umieszczaj przedmiotów w pustce, w ten sposób bardziej opanujesz kompozycję. Dobrze, że ćwiczysz, co raz lepiej Ci idzie.
nature rysowalm chyba tylko w podstawowce na plastyce co jakis czas i tyle.
Nie naturę a z natury :)
Pewnie, że każdy ma swoje zdanie, dlatego ja będę się upierać przy swoim :)
Super Paweł
07-28-2009, 10:08
Jak na 16-cie lat te rysunki nie prezentują się zbyt dobrze, ale skoro dopiero zaczynasz
to nic dziwnego. Wiadomo że nikt od razu po paru próbach nie będzie mistrzem.
Jednak błędu w twych pracach są dość rażące.
Jeśli miałbym dać jakieś rady to przede wszystkim DOKŁADNA
obserwacja rysowanego obiektu. Czy to postać ludzka, czy martwa natura najważniejsze jest dokładne obserwowanie. To taka moim zdaniem najważniejsza wskazówka.
Nu, i próbuj sobie układać jakieś małe kompozycje np. butelek, garnków,
jakieś materiały itp.
Na Twoim miejscu na razie darowałbym sobie rysunki wymyślone i skupił się na realizmie,
żeby wyrobić sobie kreskę, przyswoić narzędzie pracy jakim jest ołówek, cienkopis itp.
Dobrze jest też robić dużo szybkich szkicy przed ostatecznym wykończeniem pracy.
Jeszcze, różnorodność dobieranych ołówków, nie ma się co ograniczać pod tym względem.
Pozdrawiam.
kiciatuam
08-29-2009, 06:18
trening jest na prawdę ważny a tobie brakuje pewności i realizmu-sorry ale tak rysowałam w podstawówce:o do tego pomysłowość marna większość żywcem zerżnięta z netu albo gdzieś podpatrzona i przełożona na "styl własny"Musisz jeszcze pamiętać o jednej istotniej(i to bardzo)sprawie-jedni od urodzenia mają talent muzyczny i potrafią na lekcji(po zapoznaniu się z instrumentem)zagrać utwór ze słuchu a inni mogą próbować całe życie i zawsze czegoś bedzie brakować w brzmieniu,tego czegoś co daje utworowi wyjątkowość i szczerość,że będzie się chciało posłuchać następnego.Tak samo niestety jest i z plastyką-rysowaniem,niestety nie za dobrze to wygląda-niepewna kreska,cienie szkoda mówić-i wierz mi nie piszę tego żeby Cię urazić ale szkoda by było żebyś przypadkiem spaprał komuś kawałek skóry(a na skórze rysuje się o wiele trudniej bo jest bardziej elastyczna i trzeba wyobraźni przestrzennej i plastycznej-niestety tu masz duuuuże braki)A do tego różni ludzie różnie reagują i za taki rysuneczkek na skórze mogą dziwnie się odpłacić
Z drugiej strony mam nadzieję że się mylę i za jakiś czas poświęcony wytrwałemu treningowi zaproponujesz nam naprawdę wyjątkowy projekt dziary
powodzenia:)
jeśli mogę Ci doradzić, dobrym treningiem jest rysowanie z natury:) postaw sobie na stoliku jakies 2-3 butelki, owoce, albo inne przedmioty, popatrz jak pada światło i jak światłocień buduje przedmiot, uwierz mi to naprawdę pomaga... powodzenia w dalszych dziełach:)
Maniek89
09-03-2009, 13:50
Kup sobie zestaw ołówków, jeśli masz możliwości to wypożycz sobie książki o rysunku. U siebie w plastyku brałem takie non stop i naprawdę sporo mi dały mimo że nigdy nie miałem problemów z cieniowaniem, perspektywą i proporcjami. Miałem kumpla który nie był talantliwy ale miał ogromne chęci. Podsunąłem mu parę lekturek z obrazkami i naprawdę sporo z nich wyniósł. Z reguły w takich książkach wszystko opisane jest bardzo detalicznie. Naprawdę polecam. No i oczywiscie rysować rysować rysować. A i nie rozmazuj cieni. Baw się różnymi ołówkami. Od twardych po miękkie. Uwierz, cienie wyjdą o wiele lepiej a i rozwiniesz wyobraźnie przestrzenną. Pobaw się też farbami. Najlepiej akrylami. Kup sobie brystol i próbuj bo czerń-szarość to nie wszystko:) Pozdrawiam
Powered by: vBulletin Version 3.6.7