PDA

View Full Version : Kremy na lato


owieczka33
03-30-2011, 16:09
Ekhem, pewnie taki temat był.... Jezeli tak- dajcie tu linka i zamkniemy ten.:)

Mam manowicie pytanie- jak to jest ze smarowaniem w lato? Nie chciałabym by moja "lotosia rodzina" straciła kolory i bedę je smarowała kremem z wysokim filtrem, pytanie JAK mam to robić? Nie bałdzo mi się widzi mieć opaloną skórę, a dookoła tatuazu białe plamy....To samo dotyczy pleców- nie ma opcji co bym se sama tylko po tatuazu pomaziała kremem....

No i jakie filtry? 40? 50? 60? a może 20 styknie?

W tym roku bede duzo na słońcu, ale to bedzie raczej Europa.

A co jezeli wywieje mnie do ukochanego Egiptu?!

YvonneS
03-30-2011, 16:26
Albo plamy albo opalanie. Ja tam smaruję kremami z niskim filtrem i tłumaczę sobie, ze jakaś ochrona jest a i plam nie ma.

owieczka33
03-30-2011, 16:45
Ja raczej z tych co "opalają się w cieniu", nie leżę plackiem na słońcu bo bym sie zanudziła, niemniej- jestem aktywna i bedę latała dużo po słońcu, zatem- chcąc nie chcąc tatuaz (i reszte ciała,jak co roku ;) ) opalę.

Niskie filtry to dla Ciebie jakie?

Nawykłam do wakacji pod palmami i dla mnie niski to 20-30..... ;)
Pewnie są niższe, Wystarcza Iwonko? 5? 10?

YvonneS
03-30-2011, 16:48
Pod palmami to 20 -30 to jest niski, w naszym klimacie i rozsądnym opalaniu 10 wystarczy. Pod te palmy to jednak weź mocniejszy.
Też nie lubię leżeć plackiem na macie czy ręczniku to dobre dla masochistów.

owieczka33
03-30-2011, 16:57
Dziekować! :)
Oki, to poszukam jakiejś 10. 20-30 tez w domu jeszcze są, zatem może na bardziej słoneczne dni mi się przydadza, bo na słońcu bedę duzo. :)

YvonneS
03-30-2011, 17:08
Eeee, nie tak prędko. Ja mam skórę przyzwyczajoną do słońca bo przed sezonem parę x odwiedzam solarę (przed tym też się smaruję) i mogę stosować te 10 a pewnie mogłabym i mocniejszych używać, weź może mocniejszy zwłaszcza że piszesz iż będziesz długo przebywała na słońcu.

haretattoo
04-15-2011, 17:09
Ja, jak co roku 50 muszę używać, zawsze na buraka się opalam i jest masakra :(