lika11
07-22-2010, 18:22
Hej, mam tatuaż od 10 rano.
Tatuażysta założył mi folię i kazał przemywać co 3-4 godziny wodą z mydłem i założyć folię z powrotem. Tak też zrobiłam.
Na początku tatuaż był idealny, bez żadnych wad. Teraz, po 3 myciach... "zmył" mi się.
W foli, wiadomo, jest 30 stopni w cieniu, więc ręka się poci. I to po prostu spływa. Widać ślady, że igła nie była w każdym miejscu (nie wiem nie znam się) ale boję się, że on spłynie do końca.
Dodaję zdjęcia.
Wgl, co z tym mogę zrobić?
http://img715.imageshack.us/img715/5439/img0019je.jpg
http://img203.imageshack.us/img203/1192/img0020rg.jpg
Tatuażysta założył mi folię i kazał przemywać co 3-4 godziny wodą z mydłem i założyć folię z powrotem. Tak też zrobiłam.
Na początku tatuaż był idealny, bez żadnych wad. Teraz, po 3 myciach... "zmył" mi się.
W foli, wiadomo, jest 30 stopni w cieniu, więc ręka się poci. I to po prostu spływa. Widać ślady, że igła nie była w każdym miejscu (nie wiem nie znam się) ale boję się, że on spłynie do końca.
Dodaję zdjęcia.
Wgl, co z tym mogę zrobić?
http://img715.imageshack.us/img715/5439/img0019je.jpg
http://img203.imageshack.us/img203/1192/img0020rg.jpg