PDA

View Full Version : Kilka kolejnych portretów


PrincessB
01-18-2009, 16:37
Wrzucm kilka najnowszych rysunków:)

I oczywiście czekam na wskazówki :rolleyes:

dziecko1 (http://i151.photobucket.com/albums/s159/sweetdarkmouse/dziecko4.jpg)

dziecko2 (http://i151.photobucket.com/albums/s159/sweetdarkmouse/dziecko5.jpg)

dziecko 3 (http://i151.photobucket.com/albums/s159/sweetdarkmouse/dziecko6.jpg)

para (http://i151.photobucket.com/albums/s159/sweetdarkmouse/para3.jpg)

mama z dzieckiem (http://i151.photobucket.com/albums/s159/sweetdarkmouse/portret-2.jpg)

Wojtas
01-18-2009, 17:04
Chyle czolo naprawde kozaki portrety pozdrawiam

YvonneS
01-18-2009, 17:15
Świetne.
A ja cię znam - z sesji u Zbyszka S. :D już wtedy mu pisałam, że robił zdjęcia bardzo utalentowanej dziewczynie.

PrincessB
01-18-2009, 22:19
No proszę, to ja taka znana jestem? :p Fajnie wiedzieć:D hahaha

YvonneS
01-18-2009, 22:30
Nie wiem czy jestes znana ale widziałam kiedyś twoją sesję i tak sobie przypomniałam, po... rysunkach.

dawidEf
01-20-2009, 18:36
twoje portrety powalaja na kolana, masz wielki talent gratuluje:)

dziarus
01-20-2009, 20:45
przepraszam z góry dzień mam taki czepialski ;) .
Warsztat masz super opanowany i co do jakości to się przyczepić trudno.
Jest jedno co się rzuca w oczy to to że rysunek jest skopiowany ze zdjęcia i przez to brakuje w nich ciebie jako artysty.

temilade
01-21-2009, 14:11
talent to ogromny masz ;) aż nie można się napatrzec, wszystko tak dopracowane ;)

PrincessB
01-22-2009, 02:24
Jest jedno co się rzuca w oczy to to że rysunek jest skopiowany ze zdjęcia i przez to brakuje w nich ciebie jako artysty.

Chyba właśnie na tym polega fotorealizm;)

dropsikk
01-22-2009, 02:40
twoje prace sa az nad zbyt idealne:) pzdr

YvonneS
01-22-2009, 02:42
Chyba właśnie na tym polega fotorealizm;)


Dlatego posługujący się tą techniką byli nazywani odtwórcami. ;)

A z tym realizmem to jest tak jak z portretami na zdjeciach, praktycznie niewielu jest fotografów którzy nie stosują programów do obróbki i pokazują "surowy" produkt. I tak patrząc na okładki kolorowych magazynów dostajemy produkt już obrobiony i odpowiednio wyretuszowany.

dziarus
01-22-2009, 18:01
dlatego większość ludzi co tatuuje też uprawia tzw.odtwarzanie.I większości z nas ma wzory odtworzone a to według mnie nie jest sztuka tylko rzemiosło.Princessa ma warsztat dopracowany idealnie i pytanie w stylu czekam na ocenę jest bezsensowne bo niema się czego czepić.Trudno przy tych szkicach bądź rysunkach rozmawiać na temat typu co artysta nam chce przekazać.
Piszę to dla tego ze wiem na swoim przykładzie iż rysunku da się nauczyć i dopracować do perfekcji tylko co dalej ?

YvonneS
01-22-2009, 18:11
Wiesz ja myślę, że podobnie jest z fotografią, robi się fotki, wstawia na fora i czeka na ocenę innych, z tym, ze fotografia nie jest odtwórcza, tutaj szuka się ciekawych rzeczy godnych uwiecznienia.
Być może PrincessB potrafi szkicować z natury równie dobrze co ze zdjęć.

dziarus
01-22-2009, 18:31
dlatego ta prowokacja z mojej strony ;).

eshoess
02-17-2009, 04:44
Post Usunięty

orygami
04-05-2009, 14:12
Oceniać to raczej się nie da. Perfekcyjna kreska. Zastanawiałem się jednak nad tym czy próbowałaś cieniowania inną techniką niż kreską np. delikatnym rozmazywaniem? to troszkę trudniejsze jeśli chodzi o światło chociaż też można rozjaśniać gumką.
Co do samych prac są idealne a że kopiowane ze zdjęcia nie ma znaczenia. Mało kto potrafi odpowiednio oddać wygląd poprzez wycieniowanie twarzy. Robiąc to w taki sposób na pewno doskonale rysujesz z pamięci czy też patrząc na osobę czy też przedmiot. Masz może jakieś prace w kolorze ?

PrincessB
05-26-2009, 16:00
Zastanawiałem się jednak nad tym czy próbowałaś cieniowania inną techniką niż kreską np. delikatnym rozmazywaniem? to troszkę trudniejsze jeśli chodzi o światło chociaż też można rozjaśniać gumką.
(...) Masz może jakieś prace w kolorze ?

Nie próbowałam jeszcze rysować w kolorze, bo jakoś mnie do tego nie ciągnie, ale na pewno kiedyś spróbuję;)
Jeśli chodzi o technikę cieniowania o której piszesz to napewno się do niej nie przekonam. Nie cierpię rozmazywać ołówka bo wygląda wtedy za miękko i nie oddaje faktury papieru. A ja lubię jak ją widać. Poz tym nie zgodzę się że jest to trudniejsze. Wychodzę z założenie, że rozmazać ołówek tak żeby wychodził cień potrafi prawie każdy- tak rysowało się w podstawówce. Zdecydowanie trudniej jest osiągnąć pełną gamę odcieni szarości pracując jedynie ołówkiem, zmieniając siłę nacisku czy jego miękkość. Osobiście staram się nie używać gumki podczes rysowania portretów, a już w szczególności do oddawania światła- to samo mogę osiągnąć po prostu nie "zarysowując" powierzchni które mają pozostać białe:)