View Full Version : jak przekonać rodziców
Temat związany z wiekiem został zamknięty więc robie nowy, a więc tak mam 16 lat chce sobie zrobić tatuaż, już wybrałem zakład, wzór i zostało mi przekonać rodziców żeby mi dali zgode na kartce a co łatwe nie jest. Osoby które miały taki problem proszę o podanie sposobów które przekonały rodzicieli ;)
hatecore
10-30-2007, 11:21
zeby zrobić sobie tatuaz , chocby ze wzgledów anatomicznych , twoje ciało jest za młode zeby się tatuwać, ono przez nastepne lata jescze wiele się zmieni i dziaranie w takim wieku jest nie wskazane dla twojego dobra , ale zrobisz jak chcesz....
zwgledy anatomiczne to nie problem akurat o tatuażu mysle od dawna i specjalnie chodzilem na silownie w wakacje, okres wzrostu mam juz za sobą bo nie rosne juz od jakiegos roku(187cm), wiec przygotowany jestem tylko mam problem ze starymi
hatecore
10-30-2007, 14:52
stary własnie swoimi wypowiedziami pokazujesz jak daleko tobie jeszcze do poziomu w jakim bedziesz wstanie podjać swiadoma decyzje o wytatuowaniu , mezczyna potrafi rosnac nawet do 25 roku zycia , do rozwoju fizycznego dochodzi jescze aspekt psychologiczny, w wieku 16 lat człowiek nie jest w stanie podejmowac dezycji które wiazą go do konca zycia , ja dziaram juz ponad 12 lat, wiece niewiele mniej niz ty sam masz , osobiscie odradzałbym tobie tak wczesne tatuowanie swojego ciała , zrobisz jak zechcesz
witam,
Ja mialem 17 lat, jak zrobilem tatuaż, duzy i w widocznym miejscu, teraz wiem ze bylem dzieckiem jescze wtedy gdy to robilem, po latach to wiem, ale jednak nie chcialbym cofnacz czasu.
pozdrawiam twoje cialo i twoj wybor a co do rodzicow, postawilem ich przed faktem dokonanym udalo sie ojcu sie podobal.
pozdro.
hehehe....to tak jak ja ,zrobiłam i juz...tatuś:D:Dbył zachwycony
witam,
Rozmowa z rodzicami powinna przyniesc porządany cel. powazna rozmowa. mysle ze jesli im udowodnisz, ze jestes w pelni swiadomy tego co chcesz zrobic, zgodza sie.
na twoim miejscu poczekałbym jeszcze pare lat, przynajmniej do pełnoletności (ja zrobiłem pierwszy mając 20). wiem że teraz dziaranie jest modne ale nic sie nie stanie jeśli poczekasz te 2 lata.
pozdr.
do tego tatuazu jestem przekonany i na pewno nie bede go zalowal a chce go zrobic wmiare szybko bo wzor ktory wybralem ma dla mnie spora wartosc sentymentala
yo,
Pochwal sie jak ona ma na imię ;)
z tym imieniem to bym sie zastanowila hehehe...............a poważnie to kazdy moze sie wypowiadac tylko o swoich rodzicach. Ja nie wiem jak twoich przekonac ale wiem jak moich........chociaż teraz to juz nie musze:)
tony2486
11-02-2007, 07:16
Ja sądzę tak jak hatecore
że to jeszcze za wczesny wiek. I że przez następnych parę lat bardzo znacząco zmieni się twój wygląd.
Co do siłowni to nic nie pomaga ja trenuje już ponad 6 lat i jak robie przerwę w treningu dłuższą niż 6 miesięcy to waga ciała i masa zmienia się diametralnie.
Jednakże wszystko jest twoją decyzją. Jeśli tak bardzo pragniesz i po prostu to zrób idź tam gdzie nie będziesz potrzebowała pozwolenia.
Ja ojcu nawet nie mowilem bo znalem odp NIE :/ poszedlem do mamy i mowie zeby pojechala zemna do studia i podpisala zgode (nie mogelm przyniesc kartki) ona niechciala sie zgodzic to powiedzialem ze zrobie u jakiegos zula i najwyzej beda jakies komplikacie wkoncu przemyslala sprawe i zgodzila sie nawet dolozyla mi 200 zl :D
Jednym z dobrych przekonań jest uswiadomienie tego iz tatuaz jest pewna odmiana sztuki tylko ze na skorze :) ja nie mialem problemow z nakreceniem rodzicow gdy chcialem robic pierwszy tatuaz majac 16 lat. Robilem cala lopatke i mialem ten plus ze moj kuzyn tez tatuuje :D teraz im sie rownierz to podoba i sam ojciec sie zastanawia nad tatuazem wiec musisz im zaprezentowac pare wzorkow, powiedziec co i jak, choc zawsze mozesz powiedziec ze to tatuaz tymczasowy i on zejdzie po pewnym czasie hehe (ta sciema zawsze u kazdego jest niezawodna :))
nie wiem czy pomysł tatuowania się w wieku 16 lat jest dobry :confused: mnie ochota na tatu dopadła w podobnym czasie, lecz zrobiłam sobie dopiero po 18 :D wielokrotnie zmieniała mi się koncepcja wzoru i miejsca gdzie miał być i ten czas sprawił ze wydaje mi się ze wybrałam najodpowiedniejsze dla mnie. fakt miałam chryję w domu o tatuaż nawet jak już osiągnęłam pełnoletność. Dla mnie ten czas nie był stracony, u dziewczyny wybór wzoru i miejsca wydaje mi się trochę bardziej istotny chyba wiecie o co mi chodzi ;) i tak długo czekając na dziarę zrobiłam z tego.. nawet nie wiem jak to nazwać... przywiązałam sie do niego zanim znalazł się na mojej skórze, a radość z czegoś na co sie tyle czekało to niesamowite uczucie. nie mówię ze w twoim wypadku będzie to odpowiednie, moje podejscie moze wydawać się dziwne trochę. Jakby nie było wg mnie warto zrobić z tego swoisty ceremoniał jak ma to być ten pierwszy raz, a później już jak się lubi najbardziej :D
tony2486
12-14-2007, 07:04
Najprościej jest po prostu zrobić. A potem postawić rodziców przed faktem dokonanym :)
Tony swieta racja gdzyz po wykonaniu "zabiegu" juz nie maja duzo mozliwosci zeby cos z tym zrobic :)
tony2486
12-15-2007, 20:34
najprostsze rzeczy bywają najlepsze :D
Powered by: vBulletin Version 3.6.7