PDA

View Full Version : Dziwny brak mocy i s


marcinjaworsky
02-14-2010, 16:13
Witam serdecznie .
Od kilku dni jestem posiadaczem fabrycznie nowej maszynki SPAULDING & ROGERS model STinger. Szybko pracujący 10-cio zwojowy liner. Kupiłem ją już złożoną , w pewnym sklepie ( nazwy nie będe może podawał , gdyż znam chłopaków , i niechce robić im negatywnej reklamy)
Problem z nią powoduje niemożliwość wykonania tatuażu gdyż maszynka nie ma siły przebić się przez warstwe skóry . Praca jest równa i na pozór wszystko jest ok. Sprzęt ten potrzebuje troszkę więcej napięcia , ale podobno taki jest jej urok. nadmienię iż wszystkie czynności związane z właściwym zamocowaniem igły wykonuję zgodnie z zasadami. Być może jest to kwestia odległości kotwy od tylnej cewki. Sam już niewiem i jestem trochę podłąmany. Prosze was o ewentualne podpowiedzi i sugestie , może ktoś już pracuje na takowym sprzęcie i będzie mógł mi podpowiedzieć cos na jego temat.

dawidEf
02-14-2010, 21:06
jestes pewny ze to oryginal?

wujek116
02-14-2010, 22:53
jak patrze na tą konstrukcję to nie wydaje mi się że to oryginał .

boro
02-14-2010, 23:02
weź zwiększ prześwit między sprężyną a śr.kontaktową i spróbuj powalczyć i faktycznie pracuj na większym napięciu. A ktoś przypadkiem w tej maszynce kondensatora nie zmieniał (oryginalnie powinna być izolacja na miejscach lutowania), ogólnie jakaś porzeźbiona ta maszynka...

ja mam model lightweight i ogólnie to sympatyczne maszyny!

marcinjaworsky
02-14-2010, 23:15
Przyznam szczerze że nawet nie pomyślałem o tym , że ta firma mogłaby zrobić taki wałek, prawie sześć stów drogą nie chodzi ,ale .....????
Zastanawiam się czy może prześwit pomiędzy kotwą a tylną cewką nie jest za duża??
Lub może mój 2 A zasilacz nie wyrabia z tak szybką i wymagającą większego napięcia maszynką.
Z drugiej jednak strony pod ten zasilacz podłączam maszynki z WH i hulają .
P.S. Nie wiem jaki tam zastosowali kondensator ale może powinienem go wymienić na 47 mv

uldor
02-14-2010, 23:54
tylna cewka nie ma tak naprawde wiekszego znaczenia. przednia jest najwazniejsza.na moje oko masz za mala szczeline pomiedzy kotwica a rdzeniem cewki (kotwica nie wykonuje prawidlowego zakresu ruchu i to moze byc przyczyna jej ''slabosci''. bycmoze musisz delikatnie podgiac tylna sprezyne ku gorze (by nadac sprezynie wiekszej ''twardosci'' ktora przydaje sie przy liniach) zeby rozwiazac problem.co do kondensatora to im mniejsza ma opornosc, tym lepszy do konturowki- im wieksza - do cieni i koloru

marcinjaworsky
02-15-2010, 08:13
Właściwie to z tym skokiem coś musi być , ale myśląc racjonalnie , skoro maszyna nie ma siły przebić sięprzez warstwę skórną to znaczy że ..( oczywiście mogę sie mylić) siła z jaką przyciągana jest kotwa do rdzenia cewki jest zbyt mała. Zatem , zwiększanie odległości sprężyny może spowodować dodatkowe jej osłabienie.
Ale wydlużenie skoku , poprzez wygięcie sprężyny w stronę śrunby kontaktowej może dać szanse na "rozpędzenie się" kotwy i nabranie przez nią odpowiedniej mocy.
Chyba że coś pokręciłem. Jak nie sprawdzę to się pewnie nie dowiem.

dziarus
02-15-2010, 09:32
możesz mieć za mały amperaż na zasilaczu

marcinjaworsky
02-15-2010, 12:07
Jezeli moje zabiegi nie zmienią tej sytuacji to nie pozostaje mi nic innego jak tylko zakup nowego zasilacza. Najwyraźniej ulepszanie maszynerii zaczołem od dupy strony ;(

dawidEf
02-15-2010, 13:53
mi sie wydaje ze z maszyna jest cos nie tak. kotwica powinna byc rowno z cewkami a nie odstawac od ktorejs. cos mi sie wydaje ze ta maszyna to to podruba ale moge sie mylic. watpie zeby ta firma wypuscila na rynek cos tak nie dopasowanego.

marcinjaworsky
02-15-2010, 20:02
podejrzewam że firma od której kupiłem maszynkę zakupiła coś co widziałem na amerykańskich stronach , czyli taką samą maszynkę tyle że w wersji "kit". Cena takiego zastawu to około 90 $. Sprowadzają , ale ze złożeniem jest już problem. I wychodzi taka chimera za którą nie dość że przepłaciłem to jeszcze nie mam żadnego pożytku. Robota czeka ja jestem wkur....y. I zamiast skupić się na robocie to koncentruję się na szukaniu rozwiązań technicznych za które generalnie już zapłaciłem.
Błądy młodości jak Boga Kocham.

dawidEf
02-15-2010, 21:34
jezeli jest jak mowisz to nie martw sie jest jeszcze wyjscie. skontaktuj sie z workhousem i zapytaj czy doprowadza ci ta maszyne do pozadku. jesli sie zgodza to wyslesz im ja zaplacisz jakies 50 zl za wyregulowanie i reszte (o ile nie trzeba nic bedzie wymieniac) ale tak ja bedziesz mial ustawiona ze konturek bedzie sam sie robil. napisz albo powiedz im tylko ze chcialbys zeby byla dobrze wyregulowana pod kontur. mozesz zapytac przy jakim napieciu bedzie dobrze smigala na 2 amperowym zasilaczu.

marcinjaworsky
02-15-2010, 22:57
Troszkę uprzedziłem fakty i po wstępnych uzgodnieniach z Karolem z WH , wysłałem mu tą chimerę. Sam myślę że mógłbym kombinować testować , zdzierać igły i szarpac nerwy. Jestem szczęśliwym użytkownikiem ich maszynerii, więc wiem na co ich stać. Szkoda tylko że poepełniłem błąd i zakupiłęm sprzęt ze źródeł , z których już napewno nie skożystam. Mając za sobą badzo pozytywne doświadczenia z WH i Vikingiem. Ale cóż czasami człowiek popełnia kuriozalne błędy. Co nas nie zabije to nas wzmocni.
W każdym bądź razie bardzo dziękuję wszystkim za podpowiedzi i sugestie oraz zainteresowanie moim problemem. Cieszy fakt że można liczyć na pomoc w takich sytuacjach.