PDA

View Full Version : Dziwna sterylizacja


lewiatan
10-09-2008, 20:32
Witam.Dziś rozmawiałem z pewnym niemcem i zaskoczył i rozbawił mnie do łez.Temat rozmowy dotyczył sterylizacji rór i dziobów i powiedział ze sterylizuje te elementy w piekarniku do pieczenia ciast.Do tej pory jak sobie wspomne to micha na gębie.Ale tak sie zastanowiłem i w sterylizatorze który ja posiadam można uzyskać maksymalna temperaturę 200 stopni,z czasem max 120minut.Dodam że to sterylizator działający na zasadzie gorącego powietrza ,zakupiony w www I MAX International.com
Dziś dokładnie zbadałem mój elektryczny piekarnik pod kuchenką i tam mozna uzyskać 250 Stopni a nawet 2/3 godziny.
I teraz pytanie > Wiem ze piekarnik to do tego typu spraw urządzenie nie estetyczne ale czy to jest realne [Możliwe] czy po prostu gosciu nabijał mnie w butlę?:D

Shtojer
10-09-2008, 20:50
Nie nabil Cie w butelke tylko to jest skonczony idiota ;D

lewiatan
10-09-2008, 21:30
To nabił czy nie :confused:Bo na prawde gość mnie zaskoczył a tatuaże robi bardzo dobrze i niewiem czy se robił jaja.Ale raczej był poważny

Shtojer
10-10-2008, 11:35
Idz do lekarza i zapytaj sie czy taki "proces" w piekarniku jest w pelni sterylny i bezpieczny ;]

lewiatan
10-10-2008, 13:03
Nie będę biegał po lekarzach .Zapodałem ten temat bo jest jak dla mnie zabawny i absurdalny.Moze jak inni poczytają to zobaczą jakie ludzie mają pomysły:)
A na marginesie to w teoria głosi że wszystkie przetrwalniki giną w temperaturze przekraczającej 160 stopni ,tak że jakieś źdźbło prawdy w tym jest.A moim zdaniem należy stosować metod sprawdzonych

Lion-of-judah
10-12-2008, 08:28
w np. autoklawach są jeszcze dwa współczynniki, para wodna i ciśnienie i przy czym można spokojnie wysterylizować w temp. 108 stopni przy 2 atmosferach przy około 30min. ja osobiście na samym początku gotowałem sprzęt we wodzie, potem w 300 stopniach w piekarniku a potem znajomy mi zrobił autoklaw który osiąga 150stopni przy 3.5 atmosferach na 30 min i myślę ze nie ma szans aby coś przeżyło...

wyso
10-12-2008, 22:26
Suche gorące powietrze powoduje utlenianie, a co za tym idzie inaktywację i degradację składników komórkowych drobnoustrojów.
Materiał powinien być suchy, czysty i zabezpieczony przed ponownym skażeniem, na przykład za pomocą termoodpornej folii z tworzywa sztucznego.
Aby materiał został wyjałowiony, suche gorące powietrze musi przeniknąć do jego wnętrza - czas potrzebny na zajście tego procesu nazywany jest czasem przenikania. Gdy materiał osiągnie odpowiednią temperaturę, rozpoczyna się czas utrzymywania się, będący właściwym procesem sterylizacji. Zwykle dla bezpieczeństwa oba czasy wydłuża się o połowę. Materiał powinien być ułożony w sterylizatorze tak, by nie utrudniać dostępu gorącego powietrza.