PDA

View Full Version : dylemat (bynajmnije nie moralny:/)


nonumbra
06-17-2008, 13:09
Witam wszytskich i pozdrawiam na początek. Postanaowiłam zwrócić się do was z pewnym dylematem który mnie meczy (oczywiście dylemat dotyczy kolczykowania bo jakże by inaczej. Do rzeczy. Rok temu jakos w lipcu zrobiłam sobei wreszcie mój wymarzony kolczyk miedzy piersiami. Bolało jak cholera ale efekt był piorunujacy i tak jak sie spodziewałam warty po ścięcenia. Rzecz w tym, że jak w podobno połowie przypadków kolczy mi sie nie przyjoł... został wypchnięty przez ciało i os około marca wyjełam go juz cąłkowicie bo trzymał sie tylko na kawałku skóry.. wiem obrzydliwe. Rzecz w tym ze nie moge sie pogodzic z strata tego cacka i kombinuje juz czy warto by było podjać jeszcze raz ryzyko przkełucie sie w tym samym miejscu... Blizna która mi pozostała juz itak gorsza nie bedzie prawda...? Czy ktoś kiedys z was tak zrobił i jaki był efekt, co o tym myślicie i co mi radzicie Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
p.s przepraszam za błędy
:D:p