witam ostatni robiłem sobie tatuaz tz poprawiałem i załwazyłem ze zaczyna sie zbieras jakaś wydzielina tz wydaje mi sie ze ''ropieje '' maszynka była umyta spirytusem a i igłyu sa steryulne wie moze ktoś od czego to sie tak dzieje? moze za głeboko igle wbijałem ?
po słowie "wbijałem" domyślam się ze sam go robiłes...otóż moga byc 2 przyczyny ( bazuje na wiedzy własnej i znajomościach z ludzmi robiącymi tatuaże), otóz, pomimo Twoich staran podczas robienia tatuazu jednak mogło dojsc do jakiegos zabrudzenia igły co jest równoznaczne z tym ze zdało sie jakies małe zakażenie, a powstające wydzielina świadczy o tym, że organizm stara się ją wydalic...druga opcja jest następujaca...jesli jest to poprawiany tatuaz to moze zmieniles barwnik i organizm inaczej reaguje..lub, czasami bywa tak, że osoby ktore poprawiaja tatuaz wbijaja w to samo miejsce barwnik, którego moze byc tam juz "za duzo" i jest to tez wynik tego ze skóra walczy z nadmiarem barwnika...chociaz wtedy zazwyczaj robią sie srtrupki z barwnika...to jedyne na co wpadłam. jesli to sie nie skonczy szybko radze isc do lekarza.